REKLAMA
PILNE

Zimna wojna w naszych umysłach. Ekspert: Smartfonem zmieniają poglądy całych narodów

2026-03-01 16:00
publikacja
2026-03-01 16:00

Rosja, zdając sobie sprawę z militarnej i ekonomicznej przewagi NATO, rozwinęła wyrafinowane strategie walki hybrydowej, włączając dezinformację i manipulację – powiedział PAP dr hab. Wojciech Kotowicz z UWM w Olsztynie. Konflikt między Rosją a Zachodem toczy się w przestrzeni informacyjnej i kognitywnej - dodał.

Zimna wojna w naszych umysłach. Ekspert: Smartfonem zmieniają poglądy całych narodów
Zimna wojna w naszych umysłach. Ekspert: Smartfonem zmieniają poglądy całych narodów
fot. Billion Photos / / Shutterstock

Ekspert z Instytutu Nauk Politycznych na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego uważa, że informacja we współczesnej doktrynie rosyjskiej „jest traktowana jako broń o zasięgu strategicznym”.

Bezpieczeństwo informacyjne Warszawy jest systemem naczyń połączonych ze stabilnością naszych wschodnich partnerów. Jeśli pozwolimy na triumf dezinformacji w Mołdawii, Polska stanie się kolejnym, bezpośrednim celem jeszcze bardziej agresywnych kampanii informacyjnych – uznał ekspert w komentarzu dla PAP.

W ubiegłym roku badacze z Instytutu Nauk Politycznych UWM zrealizowali projekt pt. „Wpływ rosyjskiej dezinformacji na kształtowanie opinii publicznej w krajach Europy Wschodniej - analiza i strategie przeciwdziałania”. Celem było zbadanie mechanizmów rosyjskiej dezinformacji jako narzędzia hybrydowego w Mołdawii i Gruzji oraz wypracowanie konkretnych strategii przeciwdziałania tym zagrożeniom.

Systematyczne niszczenie zaufania do demokracji

Według Wojciecha Kotowicza mamy obecnie do czynienia z „nową zimną wojną, która toczy się nie tylko w powietrzu, ale także w naszych umysłach i w sieci”.

- Kiedy mówimy o nowej zimnej wojnie, mam na myśli fundamentalną zmianę w charakterze współczesnych konfliktów geopolitycznych. W przeciwieństwie do klasycznej zimnej wojny z XX w., która koncentrowała się na wyścigu zbrojeń, rywalizacji ideologicznej i konfrontacji w przestrzeni fizycznej, dzisiejszy konflikt między Rosją a Zachodem toczy się przede wszystkim w przestrzeni informacyjnej i kognitywnej - wyjaśnił ekspert.

Jak mówił, Rosja - zdając sobie sprawę z militarnej i ekonomicznej przewagi NATO - rozwinęła wyrafinowane strategie walki hybrydowej, w których dezinformacja i manipulacja informacją stanowią ważne narzędzia. To wojna, która nie wymaga czołgów ani samolotów. Aby osiągnąć strategiczne cele, wystarczy smartfon, konto w mediach społecznościowych i dobrze skonstruowana narracja. Podczas naszych badań w Mołdawii i Gruzji w 2025 r. obserwowaliśmy to zjawisko w praktyce - opisał badacz.

Emocjonalizacja przekazu, czyli jak wykorzystać strach

W Kiszyniowie - relacjonował - podczas wywiadu z lokalnym dziennikarzem prowadzący badania usłyszeli historię o tym, jak rosyjska dezinformacja dosłownie zmieniła poglądy polityczne całych społeczności w ciągu zaledwie kilku miesięcy.

- Starsze osoby, które przez lata popierały integrację europejską, nagle zaczęły wierzyć, że Unia Europejska chce rzekomo zniszczyć ich tradycyjne wartości i odebrać im ziemię. To nie było dziełem przypadku, to był rezultat systematycznej, wielomiesięcznej kampanii w mediach społecznościowych, w rosyjskojęzycznej telewizji i poprzez influencerów, którzy prezentowali się jako niezależni komentatorzy, a w rzeczywistości byli częścią skoordynowanej sieci finansowanej z Moskwy - opisał.

- Wojna w naszych umysłach oznacza, że polem bitwy staje się nasza percepcja rzeczywistości, nasze przekonania, nasze zaufanie do instytucji demokratycznych. Rosja nie musi fizycznie podbijać krajów Europy Wschodniej, jeśli może sprawić, że ich obywatele sami odwrócą się od Zachodu i demokracji - zwrócił uwagę.

Wpływy rosyjskiej dezinformacji - jak relacjonował - były szczególnie widoczne w czasie kampanii referendalnej dotyczącej integracji europejskiej w Mołdawii.

- Mimo że referendum ostatecznie zakończyło się zwycięstwem opcji proeuropejskiej, było to zwycięstwo minimalne, osiągnięte w obliczu bezprecedensowej kampanii dezinformacyjnej i kupowania głosów. Eksperci, z którymi rozmawialiśmy, szacowali, że bez rosyjskiej ingerencji poparcie dla integracji europejskiej byłoby znacznie wyższe - mówił badacz.

Wirusowość algorytmów

Wojna w sieci to również wykorzystanie infrastruktury cyfrowej jako pola walki. - Media społecznościowe, które miały być narzędziem demokratyzacji i wolności słowa, stały się bronią w rękach autorytarnych reżimów. Algorytmy platform takich jak Facebook, X czy TikTok, zaprojektowane do maksymalizacji zaangażowania użytkowników, nieświadomie sprzyjają rozprzestrzenianiu się dezinformacji, ponieważ treści kontrowersyjne i emocjonalne generują więcej interakcji niż rzetelne informacje - opisał dr hab. Kotowicz.

Jego zdaniem Rosja doskonale to rozumie i wykorzystuje. - Potwierdzeniem tego jest fakt, że w 2026 roku również obserwujemy nową falę rosyjskiej dezinformacji związaną z kryzysem energetycznym w Europie, gdzie skoordynowane kampanie w mediach społecznościowych sugerują, że sankcje wobec Rosji szkodzą bardziej Europie niż Rosji i że europejscy przywódcy celowo doprowadzają do zubożenia własnych społeczeństw. Te narracje, choć łatwe do obalenia faktami, rozprzestrzeniają się wirusowo, docierając do milionów użytkowników - zaznaczył.

W jego ocenie powinniśmy być gotowi na to, że rosyjska dezinformacja będzie się intensyfikować i ewoluować, wykorzystując coraz bardziej zaawansowane technologie i dostosowując się do naszych mechanizmów obronnych.

Anna Mikołajczyk-Kłębek (PAP)

wl/ bar/ bst/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (10)

dodaj komentarz
stain
To jest jasne. Ale trzeba też mieć świadomość, że dokładnie w ten sam sposób manipulują świadomością społeczną różne sorosze i im podobni manipulatorzy - a co najbardziej niepokojące, w takich przypadkach eurokołchoz udaje, że tego nie widzi. Sztandarowym przykładem Rumunia, ale także szemrane "profrekwencyjne" kampanie To jest jasne. Ale trzeba też mieć świadomość, że dokładnie w ten sam sposób manipulują świadomością społeczną różne sorosze i im podobni manipulatorzy - a co najbardziej niepokojące, w takich przypadkach eurokołchoz udaje, że tego nie widzi. Sztandarowym przykładem Rumunia, ale także szemrane "profrekwencyjne" kampanie wspierające Rafaua w Polsce.
stain
A jeśli jakieś rybki akwariowe mają klasyczne sekciarskie wątpliwości wobec faktów to przeczytajcie sobie raport międzynarodowej misji obserwatorów wyborów:
https://odihr.osce.org/odihr/elections/poland/591761
Warto też przeczytać list Kongresu USA do Urszuli Wodęleję w tej samej sprawie:
https://foreignaffairs.house.gov/sites/evo-
A jeśli jakieś rybki akwariowe mają klasyczne sekciarskie wątpliwości wobec faktów to przeczytajcie sobie raport międzynarodowej misji obserwatorów wyborów:
https://odihr.osce.org/odihr/elections/poland/591761
Warto też przeczytać list Kongresu USA do Urszuli Wodęleję w tej samej sprawie:
https://foreignaffairs.house.gov/sites/evo-subsites/foreignaffairs.house.gov/files/evo-media-document/letter-to-president-von-der-leyen-regarding-poland.pdf
darius19
sami farmerzy od Putlera. A car krocie wydaje na propagande. Bolszewickie tradycje. Rosja to kraj bandycki
zoomek
"Rosja, zdając sobie sprawę z militarnej i ekonomicznej przewagi NATO, rozwinęła wyrafinowane strategie walki hybrydowej, włączając dezinformację i manipulację'
Nie wiedziałem że plaNdemia i te Pfizery to Rosja!
Całe życie się człowiek uczy!
Szok!
to_i_owo
"...że europejscy przywódcy celowo doprowadzają do zubożenia własnych społeczeństw"
No, jeżeli to nie celowo to są jako nieudacznicy do wymiany
A jak celowo to tym bardziej
to_i_owo
Co do demokracji, to ktoś wie skąd się wzięła ta cała Urszula?

klimaciarz
Czy Pan doktor habilitowany Kotowicz, cytowany w tym artykule, przyjął wszystkie dawki Pfizera, jakie zakupiła dla niego Urszula Von der Lejek, by uchronić jakże cenne jego życie, podczas śmiercionośnej plandemii Dawida/19?

Czy ten cytowany badacz, zbadał już w jaki sposób Putin, z dnia na dzień, przerwał transmisję wirusa,
Czy Pan doktor habilitowany Kotowicz, cytowany w tym artykule, przyjął wszystkie dawki Pfizera, jakie zakupiła dla niego Urszula Von der Lejek, by uchronić jakże cenne jego życie, podczas śmiercionośnej plandemii Dawida/19?

Czy ten cytowany badacz, zbadał już w jaki sposób Putin, z dnia na dzień, przerwał transmisję wirusa, która, jeszcze w lutym 2022, miała doprowadzić do ”rz3zi na podkarpaciu” i ”milionów zakażonych dziennie”?

Kiedyś przy pomocy radia, później telewizora, a aktualnie smartfona zmieniało i zmienia się światopogląd , DOPASOWUJĄC GO DO WIZJI NADAWCY INFORMACJI. Tak samo robi to Rosja, jak i świat Zachodu (plandemia, potyczka UA/Rosja, kwestia Palestyny, migracja, itd.).

Takie rzeczy się działy i dziać będą. To odbiorca informacji jest odpowiedzialny za wykształcenie umiejętności krytycznego myślenia, przepuszczania danych przez własny filtr logiczny i weryfikacji informacji. Myli się ten, który myśli, że prawda mu będzie podana ”na talarzu”.





samsza
Dopiero co na bankier.pl puściliście wyniki sondażu, gdzie putinowi wierzy tylko 2%, a 90% nie ma zaufania.
Bzdury tu podajecie o jakiś manipulacjach opinii. Niech ktoś poważy najpier wyniki tego sondażu, albo się po prostu ośmiesza.

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki