REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Zarzuty dla zarządu Cinkciarz.pl. Prawnik: Warto dołączyć do sprawy karnej

Michał Misiura2025-03-18 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-03-18 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezes oraz członek zarządu Cinkciarz.pl są podejrzani o oszukanie klientów na ponad 49 mln zł, za co może grozić im kara do 25 lat więzienia - poinformowała w ostatni czwartek poznańska prokuratura. Co to oznacza dla klientów kantoru i czy uda im się odzyskać środki? “Warto dołączyć do sprawy karnej” - komentuje adwokat Dominika Bielecka.

Zarzuty dla zarządu Cinkciarz.pl. Prawnik: Warto dołączyć do sprawy karnej
Zarzuty dla zarządu Cinkciarz.pl. Prawnik: Warto dołączyć do sprawy karnej
fot. Jakub Porzycki / / FORUM

12 marca 2025 r. na wniosek Prokuratury Regionalnej w Poznaniu aresztowano członka zarządu Cinkciarz.pl Roberta G. Postawiono mu zarzut współudziału w oszustwie, polegającym na niekorzystnym rozporządzeniu mieniem wielu osób w kwocie przekraczającej 49 mln zł.

Według śledczych klienci kantoru mieli być wprowadzani w błąd co do faktycznego przeznaczenia środków, które trafiały do firmy w ramach internetowej wymiany walut i innych świadczonych przez nią usług. Jak czytamy w oświadczeniu Prokuratury, Conotoxia Holding, właściciel Cinkciarz.pl, miał finansowania z tych środków, między innymi działalności operacyjnej spółek wchodzących w skład grupy.

Opis sprawy pozwala domniemywać, że Conotoxia, która nie była bankiem i nie miała prawa działać na zasadzie rezerwy cząstkowej, korzystała z pieniędzy swoich klientów i w pewnym momencie straciła płynność.

Taki scenariusz uwiarygadnia nasza analiza sprawozdań finansowych spółki, która wykazała, że grupa, do której należał Cinkciarz.pl, ponosiła straty na działalności przez 8 lat z rzędu, zaciągnęła pożyczki na prawie 200 mln zł, a równocześnie jej zarząd potrafił wypłacić sobie nawet 21 mln zł za rok pracy.

Scammingout

W oświadczeniu z zeszłego tygodnia Prokuratura Regionalna w Poznaniu przekazała, że postanowiła przedstawić zarzuty także względem prezesa zarządu Cinkciarz.pl Marcina P. Także w jego przypadku mowa o podejrzeniu popełnieniu oszustwa. Nie postawiono mu zarzutów, ponieważ przebywa za granicą. “Nie wyklucza to jednak kontynuowania wobec niego procedur” - zwraca uwagę adwokat Dominika Bielecka wspólnik Kancelarii Żyglicka i Wspólnicy.

- Prokurator może wystąpić do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania, a następnie, po uwzględnieniu wniosku przez sąd, o wydanie europejskiego nakazu aresztowania. Jeśli Marcin P. przebywałby poza UE, a materiał dowodowy zgromadzony przez prokuraturę wskazywałby na międzynarodowy charakter przestępstwa, moglibyśmy mówić także o wsparciu Interpolu w poszukiwaniach - zwraca uwagę mec. Bielecka.

“Warto dołączyć do sprawy karnej”

Pytana o zalecenia dla poszkodowanych klientów kantoru Cinkciarz.pl, adw. Dominika Bielecka zwraca uwagę, że prokuratura wciąż oczekuje na zgłaszanie się pokrzywdzonych do Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim poprzez adres mailowy sekretariat.doch@go.policja.gov.pl z podaniem sygnatury sprawy: 2007-2.Ds.21.2024.

- Każdy pokrzywdzony do momentu otwarcia przewodu sądowego, czyli do chwili rozpoczęcia odczytania aktu oskarżenia może złożyć oświadczenie o działaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego, co pozwoli mu uzyskać prawa strony procesu - wyjaśnia mec. Bielecka.

Prawniczka zwraca uwagę, że oskarżyciel posiłkowy jako strona procesu może składać wnioski dowodowe, zadawać pytania świadkom, czy odwoływać się od wyroku, a więc także złożyć wniosek o naprawienie szkody wywołanej przestępstwem. Sąd ma z kolei obowiązek uwzględnić ten wniosek, jeśli dokonuje skazania.

- Pokrzywdzony może w taki sposób zaspokoić swoje roszczenia w postępowaniu karnym, w którym inicjatywę dowodową wykazuje prokurator i sąd – a więc pokrzywdzony nie musi być aktywny, żeby liczyć na efekt, ani nie musi sięgać po powództwo cywilne, gdzie od pozwu musiałby uiścić opłatę w wysokości 5% dochodzonego roszczenia. Warto zatem dołączyć do sprawy karnej - podsumowuje mec. Bielecka.

Podobne wnioski na temat sprawy ma również adw. Jędrzej Jachira z kancelarii Sobota Jachira, która reprezentuje wielu poszkodowanych klientów Cinkciarz.pl. Jak wskazuje w komentarzu, postawienie zarzutów członkom zarządu to pierwszy etap postępowania karnego, które daje realną szansę na odzyskanie straconych środków.

- Obu członkom zarządu postawiono w szczególności zarzuty oszustwa, czyli klasycznego przestępstwa, w którym występuje element pokrzywdzenia, a zatem i szkody, która może podlegać obowiązkowi naprawienia. Powyższe oznacza, że w przypadku ewentualnego skazania Roberta G. i Marcina P. przez Sąd w sprawie karnej będą odpowiadali oni całym swoim majątkiem za wyrządzenie szkody klientom spółki Cinkciarz - skomentował adw. Jachira.

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (2)

dodaj komentarz
mesten
Conotoxia straciła płynność? Każdy straci płynność jeżeli KNF zablokuje mu konta bankowe.
lebero654
Mecenasi rozśmeiszyli mnie do łeż. Realna szansa w przypadku ewidentnych przekręciarzy?

Powiązane: Cinkciarz.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki