Yawal przechodzi do ofensywy

Yawal przechodzi do ofensywy

Spółka Final, w której Yawal do tej pory był podmiotem dominującym, posiadającym 100% kapitału, pozyskała inwestora branżowego pochodzącego z Izraela, spółkę Alumin. Obejmie ona 30% akcji spółki Final, zaś w przyszłości może to być nawet 50 proc. akcji i zapewne przejęcie nad spółką Final kontroli.

Puls Biznesu napisał o tym 16.07.2001 artykuł, w którym twierdzi, że Yawal pozyskał inwestora branżowego dla swojej działalności w sektorze aluminiowym. Jest to jedynie połowiczna prawda, od ponad tygodnia Puls Biznesu robi zły szum informacyjny wokół spółki, posiadając jedynie wyrywkowe o niej informacje i nie potrafiąc wyciągać poprawnych wniosków. Nigdy nie pisuje negatywnie o konkurencji ale czytając ostatnie artykuły łącznie z dzisiejszym pozwolę sobie na polemikę.

Otóż inwestor nabędzie 30% udziałów w firmie Final. Puls Biznesu pisze, że spółka ta przejęła od Yawalu działalność aluminiową. Otóż to nieprawda. Albowiem większość obecnej działalności aluminiowej jest prowadzona obecnie w innej spółce zależnej od Yawalu - mianowicie w Yawal System. Tam została przeniesiona podstawowa działalność aluminiowa spółki Yawal po tym, jak nie udało się Yawalowi dojść do porozumienia w sprawie sprzedaży części aluminiowej spółki Yawal na rzecz innego inwestora strategicznego, tym razem ze Skandynawii. Final to jakby jedynie część działalności aluminiowej holdingu jakim jest Yawal. Oceniam ją na 25% do 30% całości działalności aluminiowej grupy. Final to przede wszystkim matryce i wzorce i konstrukcja profili, zaś właściwa produkcja i montaż to Yawal System.

Alumin zapłaci za akcje wkładem niepieniężnym w postaci surowca o wartości 3,1 mln USD. Ponadto przekaże know-how i pomoże grupie Yawal w pozyskaniu kontraktów eksportowych. To ogromna suma bo przekazana jedynie za 30% akcji firmy. Łącznie wartość firmy wyceniono więc na ... 10,3 mln USD - czyli ponad 43 mln zł.

Nawet jeśli cała grupa Yawal zadłużona jest na ponad 60 mln zł., to i tak widać, ze zadłużenie to jest warte ok. 50% wartości podmiotów aluminiowych grupy. Ale o tym później.

Bezgotówkowa forma rozliczenia jest bardzo korzystna dla Yawalu. Alumin bowiem płaci za akcje wlewkami aluminiowymi, które i tak spółka musi nabywać na giełdzie w Londynie. Final otrzyma surowiec, którego cena zawiera dyskonto, będące dodatkowym wynagrodzeniem. Co to oznacza ? Ano to, ze chociaż z pozoru transakcja nie przynosi Yawalowi żywej gotówki, to przecież Yawal i tak musiałby jako grupa wydać ok. 3,3-3,5 mln USD na te wlewki, a teraz nie musi. O otwarciu rynku światowego na produkty Finalu to chyba nie muszę pisać, że przyniesie ogromne korzyści zwłaszcza teraz gdy cieżko jest w kraju.

Kolejna informacja Pulsu Biznesu jest następująca: "Yawal poprzez Final kontroluje około 5% krajowego rynku produkcji systemów i profili aluminiowych. Sytuacja finansowa przedsiębiorstwa ze względu na rosnące zadłużenie jest jednak coraz gorsza. Pozyskanie inwestora, który w przyszłości może dokapitalizować spółkę, ma być rozwiązaniem części problemów. Zobowiązania firmy jeszcze w pierwszym kwartale przekroczyły 60 mln zł."

Powiedzcie mi o co tutaj chodzi ? Final rozwija się dynamicznie stąd braki kapitałowe, ale zadłużenie 60 mln zł dotyczy spółki matki - tzn. Yawalu !!! A ten ma przecież duże aktywa. To holding, składający się z Previsu (nieruchomości o wartości przeszło 40 mln zł.), Pagedu (sami wiecie ile wart jest jego majątek w Warszawie), Yawalu System (ok. 35-40 mln zł.), Finalu (jak się okazuje 40 mln zł.), Caspolu (ok. 15 mln zł. po ostatnich transakcjach), do tego zobowiązania 4 mln zł. od 4Media.

Zapewne Yawal będzie chciał pozyskać inwestora, przecież w planie jest nowa emisja akcji po minimum 20 zł. za akcję. Nie oznacza to jednak, że należy to wiązać z inwestycją izraelską w Final.

Myślę, że grupa Yawal przechodzi do ofensywy - inwestor strategiczny w części aluminiowej, sprzedaż części spedycyjno-celnej Caspolu, wyczyszczenie ksiąg z Premium Leasing, to wszystko świadczy o przygotowywanych zmianach w spółce. Niebawem zapewne znów odżyje sprawa fuzji Yawalu z Pagedem. Sądzę, że obecna wycena w niczym nie odzwierciedla sytuacji spółki i jest podyktowana szumem informacyjnym robionym prze takich dziennikarzy jak Pan z Pulsu Biznesu.

Na koniec sprawa ostatnich transakcji na rynku dodkonanych przez prezesa Mzyka akcjami Yawalu, sprzedał ich ponad 45 tys. sztuk, poprzez giełdę w ciągu dwóch sesji i to w sytuacji gdzie obrót akcjami jest znikomy. Jasne jest że transakcja była umówiona a my nie znamy adresata. Ponadto dokupienie niedawno akcji Caspolu przez Pana Mzyka sugeruje, że nadchodzą zmiany.

[Rafał Wójcikowski]
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG 0,90% 48 330,49
2020-05-27 15:32:01
WIG20 1,08% 1 728,19
2020-05-27 15:47:45
WIG30 0,98% 1 994,01
2020-05-27 15:47:00
MWIG40 0,59% 3 400,85
2020-05-27 15:32:45
DAX 1,42% 11 668,35
2020-05-27 15:42:00
NASDAQ -0,13% 9 328,37
2020-05-27 15:42:00
SP500 0,77% 3 014,90
2020-05-27 15:42:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.