REKLAMA

Liczba rachunków maklerskich wciąż rośnie. Awarie nie wystraszyły inwestorów

Adam Torchała2021-01-12 20:40redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-01-12 20:40
Liczba rachunków maklerskich wciąż rośnie. Awarie nie wystraszyły inwestorów
Liczba rachunków maklerskich wciąż rośnie. Awarie nie wystraszyły inwestorów
/ GPW

2020 rok okazał się przełomowym rokiem w kwestii napływu inwestorów indywidualnych na GPW. Udowadniają to dane o liczbie rachunków maklerskich, które wzrost pokazały także i w grudniu.

O blisko 19 tys. wzrosła w grudniu liczba rachunków maklerskich w Polsce - wynika z danych Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. Łącznie jest ich w naszym kraju już 1,30 mln. Grudzień jest trzecim miesiącem z rzędu, w którym ta statystyka rośnie.

fot. / / Bankier.pl

Przebudzenie inwestorów indywidualnych obserwowano już wcześniej. Lekkie ruchy w górę pojawiły się już pod koniec 2019 roku, jednak to dopiero pandemia koronawirusa wywołała prawdziwy boom. Duża zmienność, wysokie stopy zwrotu, lockdown i żałosne oprocentowanie lokat sprawiły, że Polacy znów uznali GPW za ciekawe miejsce. W sumie przez cały 2020 rok przybyło aż blisko 85 tys. rachunków maklerskich (+6,8 proc.). To najlepszy pod tym względem rok od 2010 roku, gdy zainteresowanie giełdą wśród nowych inwestorów napędzały wielkie częściowe prywatyzacje (GPW, Tauron i przede wszystkim PZU). Także w 2020 roku debiuty mogły pozytywnie wpłynąć na statystyki, oferty Allegro oraz People Can Fly cieszyły się bowiem bardzo dużym zainteresowaniem inwestorów indywidualnych.

Warto dodać, że wzrost w 2020 roku byłaby jeszcze większy, gdyby nie wrześniowe załamanie w tej statystyce. Wówczas KDPW wyliczyła spadek liczby rachunków aż o 46 tys. względem sierpnia. Jak tłumaczyliśmy w październikowym artykule, tak gwałtowny spadek związany był z "czystkami" w BM Pekao. Pod koniec sierpnia miało miejsce włączenie CDM Pekao w struktury banku, to z kolei najprawdopodobniej pociągnęło za sobą i porządki w postaci zamykania niektórych starych rachunków.

Największe biura maklerskie - grudzień 2020 (dane w tys. sztuk)
Nazwa Liczba rachunków w grudniu 2020 Przyrost roczny Przyrost miesięczny
1 mBank S.A. Biuro Maklerskie 371,42 60,18 11,62
2 BM Pekao 196,43 -60,96 -1,63
3 BM PKO BP  134,70 12,05 0,65
4 ING Bank Śląski S.A. Biuro Maklerskie 134,10 42,70 3,35
5 Santander Biuro Maklerskie 109,17 4,48 0,88
6 Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. 96,02 11,91 3,02
7 BM Alior Bank S.A. 84,19 7,97 0,62
8 Biuro Maklerskie BNP Paribas Bank Polska S.A. 44,94 2,83 0,17
9 NOBLE Securities S.A. 25,27 0,24 -0,03
10 Millennium Dom Maklerski S.A. 23,52 0,13 0,03
Źródło: KDPW

Liderem pod względem liczby rachunków maklerskich jest Biuro Maklerskie mBanku, gdzie otwartych jest 371 tys. kont. Drugie miejsce przypada BM Pekao (196,4 tys.), a trzecie niemal ex aequo zajmują BM PKO BP i BM ING (wyniki powyżej 134 tys.). Granicę 100 tys. rachunków przekroczyło także BM Santander (liczbą 109 tys.).

Grudzień wielkich awarii

Niestety, mocny ruch u brokerów ma też swoją ciemniejszą stronę. Ostatnie tygodnie przyniosły zwiększenie częstotliwości występowania awarii. W pamięci inwestorów przede wszystkim zapadła ta z początku grudnia, która miała miejsce w BM ING (zbiegła się ona z końcówką zapisów na akcje wspomnianego People Can Fly). Tuż przed świętami duże problemy techniczne pojawiły się także BM mBanku, czyli u największego dostawcy rachunków. I tutaj temat awarii nie zamknął się niestety w jednym dniu. Już w styczniu z kolei problemy miał również mBankowy eMakler. Chwilę po publikacji artykułu - 13 stycznia - inwestorski mBank znów nie działa. Inwestorom w przypadku awarii może przysługiwać odszkodowanie, o czym szeroko pisaliśmy w artykule z 4 grudnia.

Warto zauważyć, że według grudniowych statystyk to właśnie BM mBanku było najchętniej wybieranym miejscem na założenie nowego rachunku. Przybyło ich tam aż 11,6 tys. Drugie miejsce zajęło... BM ING z wynikiem 3,3 tys. nowych rachunków. Trudno powiedzieć, że awaria z początku grudnia uderzyła w BM ING, tempo przyrostu rachunków było tam bowiem w grudniu najwyższe od kwietnia. Z kolei grudniowy wynik BM mBanku to tegoroczny rekord, choć tu zdecydowanie za wcześnie oceniać wpływ awarii (miała miejsce pod koniec miesiąca).

fot. / / Bankier.pl

W sumie w całym 2020 roku najwięcej rachunków przybyło w BM mBanku - aż 60,2 tys. Drugie miejsce pod tym względem zajął BM ING (42,7 tys.), a trzecie - z wyraźną różnicą - BM PKO BP (12 tys.). Być może nie ma zatem przypadku w tym, że dwie duże awarie wydarzyły się akurat w BM ING i mBanku. Mogło mieć to związek z nieprzygotowaniem infrastruktury na tak gwałtowny skok liczby rachunków. Choć to jedynie przypuszczenia, nie sposób zauważyć, że to przede wszystkim ten duet skorzystał na nowej fali inwestorów, która napłynęła na GPW w 2020 roku.

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (5)

dodaj komentarz
etre
Dziwne? Przecież w razie bessy leszcze zawsze sprzedają ostatni.
nowicjus5
A największe BM w Polsce wg. tych danych. 3 raz w ciągu miesiąca awaria i nie działa. Ludzie nie mają dostępu do swoich rachunków. Jak tak dalej pójdzie to zamiast zyskiwać nowych, zacznie tracić obecnych klientów...
demeryt_69
Podobno Commerzabank chce ich sprzedać, ale nie ma chętnych :)
blind-oln
W Polsce jest duża grupa osób, które nie straciły pracy z powodu pandemii, a która przez niemal cały rok nie miała na co wydawać pieniędzy, bo wszystko pozamykane. Siedzą teraz na kupce gotówki i zastanawiają się co z nią zrobić, gdy inflacja szaleje, a oprocentowanie lokat zerowe. Obligacje ze swoim 0,5% nie są żadnym W Polsce jest duża grupa osób, które nie straciły pracy z powodu pandemii, a która przez niemal cały rok nie miała na co wydawać pieniędzy, bo wszystko pozamykane. Siedzą teraz na kupce gotówki i zastanawiają się co z nią zrobić, gdy inflacja szaleje, a oprocentowanie lokat zerowe. Obligacje ze swoim 0,5% nie są żadnym rozwiązaniem. Pozostaje inwestowanie.
demeryt_69
Maklerzy, brołkerzy ... od nich świat należy!

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki