REKLAMA

Wyłudzenia 500+. Przekrętów coraz mniej

Weronika Szkwarek2017-12-14 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2017-12-14 06:00

Tuż po wprowadzeniu świadczenia wychowawczego Polacy kombinowali, jak wyłudzić dodatek z programu „Rodzina 500+”. Na chwilę sprawdzały się patenty „na singla”, „na kartę podatkową”, „na ukryte dochody. Na chwilę, ponieważ po nowelizacji ustawy w dużej mierze uszczelniono system. Czy Polacy nadal próbują nabierać ośrodki pomocy społecznej?

Nowelizacja ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, którą podpisał prezydent w lipcu bieżącego roku, miała za zadanie zlikwidować niepożądane zjawiska polegające na wyłudzeniu świadczenia wychowawczego. Dzięki niej ukrócono proceder polegający m.in. na fałszywym deklarowaniu samotnego wychowania dziecka lub pobieraniu dodatku, gdy oboje rodziców mieszkało za granicą.

Z informacji przekazanych Redakcji Bankier.pl przez ośrodki pomocy społecznej i regionalne centra świadczeń wynika, że faktycznie nowelizacja ustawy o 500+ przyniosła spodziewany efekt. Jednak dalej odnotowywane są przypadki niezgodnego z prawem pobierania świadczenia. Czy celowo? Zdania właściwych organów są w tej kwestii podzielone.

fot. Bartłomiej Kudrowicz / / FORUM

Zmiany w ustawie o 500+

Do sierpnia 2017 roku świadczeniem z programu „Rodzina 500+” objęto ponad 3,996 mln dzieci do 18. roku życia. Od początku 2017 roku do domów trafiło ponad 15,9 mld złotych. Dodatek wychowawczy do sierpnia 2017 roku  otrzymywało ponad 723 tys. rodzin z jednym dzieckiem do 18. roku życia, pobierających świadczenia z dwójką dzieci jest ponad 1,513 mln, z trojgiem dzieci - 307 tys., z czworgiem - 57 tys., z pięciorgiem - 14 tys., z sześciorgiem - 6 tys.

W lipcu bieżącego roku resort pracy wydał komunikat, w którym zapowiadał, że zmiany w programie „Rodzina 500+” będą dotyczyć między innymi uszczelnieniu ustawy, aby zapobiec wyłudzeniom. - Polegały one m.in. na dopasowywaniu przez rodziców dochodu do kryterium dochodowego uprawniającego do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko, deklarowaniu niezgodnie ze stanem faktycznym samotnego wychowywania dziecka oraz pobieraniu świadczenia wychowawczego przez osoby niezamieszkujące w Polsce – podał resort pracy.

Do 1 sierpnia 2017 próbowano oszukać system na różne sposoby:

  • w przypadku życia w konkubinacie, deklarowano samotne wychowywanie dziecka,
  • w przypadku przedsiębiorców rozliczających się na podstawie karty podatkowej lub ryczałtu, zaniżano dochody,
  • przebywając za granicą, pobierano świadczenia rodzinne w kraju zamieszkania i w Polsce,
  • uwzględniano w rozliczeniu dzieci, które ukończyły 18. rok życia,
  • nie informowano właściwego organu o podjęciu pracy i ukrywano faktyczne  dochody,
  • składano wniosek o przyznanie świadczenia 500+ na drugie dziecko, kiedy po rozwodzie syn lub córka zostawało z jednym rodzicem, a drugi zakładał nową rodzinę i z w związku z nowym drugim potomkiem wnioskował o dodatek.

Po wprowadzeniu w życie noweli ustawy o 500+ udało się ukrócić większość wymienionych prób wyłudzenia świadczeń. Kobiety deklarujące samotne wychowywanie dzieci są zobowiązane do przekazania do właściwego organu zasądzenia alimentów od drugiego rodzica. Przedsiębiorców, którzy zaniżali swoje dochody, rozliczając się na podstawie karty podatkowej lub ryczałtu, zobligowano do dostarczenia dokumentu wystawionego przez urząd skarbowy, co uniemożliwiało ukrycie swojego dochodu.

Wyłudzenia świadczeń obecnie

Redakcja Bankier.pl zapytała ośrodki pomocy społecznej o to, jakie są obecnie powody wycofywania pozytywnej decyzji o przyznaniu świadczenia z programu „Rodzina 500+”. Okazuje się, że aktualnie trudno mówić o celowym wyłudzaniu dodatków. – Obowiązujące przepisy są dość szczelne, przez co znacznie ograniczają możliwość wyłudzenia świadczeń. Również systemy centralne Ministerstwa Finansów oraz ZUS dają organom większe możliwości kontroli – podało Centrum Świadczeń Socjalnych w Łodzi. Podobnego zdania jest Elwira Kochanowska-Pięciak z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie. – Informuję, że zdarzają się przypadki nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych, co w większości wynika ze zmiany sytuacji dochodowej rodziny niezgłaszanej na bieżąco, przy czym w naszej ocenie trudno mówić tu o wyłudzaniu świadczeń – wyjaśnia Kochanowska-Pięciak, zastępca dyrektora MOPS w Rzeszowie.

Justyna Kazibudzka, p.o. kierownika Punktu Obsługi Mieszkańców nr 2 w Częstochowskim Centrum Świadczeń również ocenia, że ostatnie zmiany wprowadzone z dniem 1 sierpnia 2018 roku wyeliminowały w bardzo dużej mierze przypadki nieuczciwych zachowań i praktyk stosowanych przez świadczeniobiorców.

Co zdarza się nadal? – Najczęstszymi przyczynami odebrania prawa rodzicom do wnioskowanych świadczeń były: umieszczenie dzieci w placówce zapewniającej całodobowe utrzymanie oraz podjęcie zatrudnienia i dochodu, który ma wpływ na kryterium dochodowe rodziny – czytamy w informacji przekazanej Redakcji Bankier.pl przez Centrum Świadczeń Socjalnych w Łodzi.

Sposobem na zaniżenie dochodu okazało się również zwrócenie ulgi na dziecko. - W tutejszym Centrum zdarzały się również przypadki, kiedy rodzice zwracali otrzymaną ulgę na dziecko, aby uzyskać prawo do świadczenia wychowawczego – podaje CŚS w Łodzi. Justyna Kazibudzka w rozmowie z Bankier.pl podała natomiast, że w Częstochowskim Centrum Świadczeń dostrzeżono zainteresowanie tematem zwrotu ulgi, które miałoby wpływ na przyznanie świadczenia.

Kary za wyłudzenia

Niedawno media obiegła informacja o skazaniu na 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata dwudziestoletniej mieszkanki Sokółki. Kobietę oskarżono za bezprawne uzyskanie świadczenia 500+. Okazało się, że w celu osiągnięcia korzyści majątkowej złożyła pod rygorem odpowiedzialności karnej fałszywe oświadczenie. W nim potwierdziła, że wychowuje w Polsce nieletniego syna, a jej partner przebywa za granicą, co okazało się nieprawdą.

Jakie kary grożą za wyłudzenie świadczenia z programu „Rodzina 500+”? – Co do zasady, od kwot nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego naliczane są odsetki ustawowe. Natomiast w przypadku braku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych, podlegają one egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji – mówi w rozmowie z Bankier.pl przedstawiciel biura prasowego Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jak czytamy w oświadczeniu resortu, osoby poświadczające nieprawdę odpowiadają z artykułu 233 Kodeksu karnego.

Artykuł 233 Kodeksu karnego

Art. 233. § 1. Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Warunkiem odpowiedzialności jest, aby przyjmujący zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, uprzedził zeznającego o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie lub odebrał od niego przyrzeczenie.

§ 3. Nie podlega karze, kto, nie wiedząc o prawie odmowy zeznania lub odpowiedzi na pytania, składa fałszywe zeznanie z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym.

§ 4. Kto, jako biegły, rzeczoznawca lub tłumacz, przedstawia fałszywą opinię lub tłumaczenie mające służyć za dowód w postępowaniu określonym w § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 5. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli:

1) fałszywe zeznanie, opinia lub tłumaczenie dotyczy okoliczności nie mogących mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy,

2) sprawca dobrowolnie sprostuje fałszywe zeznanie, opinię lub tłumaczenie, zanim nastąpi, chociażby nieprawomocne, rozstrzygnięcie sprawy.

§ 6. Przepisy § 1-3 oraz 5 stosuje się odpowiednio do osoby, która składa fałszywe oświadczenie, jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Wspomniany przypadek 20-latki z Sokółki pokazuje, że w teorii organy mają wystarczające możliwości kontroli świadczeniobiorców. Jednak zdaniem Centrum Świadczeń Socjalnych w Łodzi te narzędzia są niedostateczne. – Należałoby jednak zwrócić uwagę organom ścigania, do których kierowane są zgłoszenia dotyczące prób wyłudzeń, aby bardziej wnikliwie prowadziły postępowania, gdyż z reguły nie doszukują się w takich przypadkach znamion czynu zabronionego i umarzają postępowania – zwraca uwagę CŚS w Łodzi. 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Niemiecki bank chce zaistnieć w Polsce. Daje 6 proc. odsetek bez żadnych warunków
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

W Bankier.pl zajmowała się tematyką prawa pracy. Pisała o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmowała się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiadała historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (13)

dodaj komentarz
rekin1986
Cóż socjalizm bardzo łatwo się wprowadza natomiast bardzo trudno z niego wyjść

Jeszcze trochę będzie jak we Francji facet plus 4 żony plus 16 dzieci i socjal równy wypłacie prezesa
1as
Ciężko pracujących przedstawicieli LGBT. powinni wszystko im oddać, żeby mieli na LoveParade.
search
Rzad sie szczyci i slusznie bo dowodzi ze w socjalizm to najlepsza metoda wzbogacania sie.
Tylko tu jak z koniem ktorego probowano oduczyc jesc owies, proba okazala sie w 100% skuteczna tylko kon zdech. To samo w budowanym socjalizmie nad wisla na bis
glos_rozsadku
Rozwody? Konkubinaty? Ponowne małżeństwa?! Co ja czytam, to jest upadek człowieczeństwa, Sodoma i Gomora.
kolumb1234
Dawanie ludzia cudzych pieniędzy to jest dopiero przekręt
po_co
Czyli od dzisiaj zostajesz wolontariuszem w pracy ? ;-)
iwonka50
Jakich cudzych? Każdy w Polsce płaci podatki nawet niepracujący. VAT w Polsce to 23% od towarów i usług. Rodziny płacą więcej bo wiecej kupują. 500+ to tylko cześciowy zwrot tego podatku. A i tak większość rodziców pracuje więc płaci PIT.
metron odpowiada iwonka50
Co tylko pokazuje wadę 500+. Na dobrą sprawę moglibyśmy zmniejszyć podatki ludziom z dziećmi i nie marnować pieniędzy na "biurokrację".
Zamiast tego mamy rząd który ma rozdawać 500+ i szuka tych pieniędzy wszędzie, nie tylko w podatkach płaconych przez rodziców. Bo wątpię by tylko rodzice ponad dwójki dzieci płacili
Co tylko pokazuje wadę 500+. Na dobrą sprawę moglibyśmy zmniejszyć podatki ludziom z dziećmi i nie marnować pieniędzy na "biurokrację".
Zamiast tego mamy rząd który ma rozdawać 500+ i szuka tych pieniędzy wszędzie, nie tylko w podatkach płaconych przez rodziców. Bo wątpię by tylko rodzice ponad dwójki dzieci płacili za paliwo i uczęszczali na uczelnie wyższe.
po_co odpowiada metron
Twój problem polega na tym, że nie jesteś za tym aby rząd oszczędzał tylko przeciwko temu aby ktoś miał lepiej jak Ty.
Zgadzam się z argumentami obniżenia podatków ale wolałbym jednak aby rząd zaczął szukać oszczędności tam gdzie są one realnie konieczne.

Program 500+ to idealny wytrych żeby skłócić ludzi i zamknąć im oczy
Twój problem polega na tym, że nie jesteś za tym aby rząd oszczędzał tylko przeciwko temu aby ktoś miał lepiej jak Ty.
Zgadzam się z argumentami obniżenia podatków ale wolałbym jednak aby rząd zaczął szukać oszczędności tam gdzie są one realnie konieczne.

Program 500+ to idealny wytrych żeby skłócić ludzi i zamknąć im oczy na prawdziwe problemy. Rok rocznie z budżetu państwa defraudowanych jest blisko 100 mld zł, a ty przejmujesz się 23 mld zł które ostatecznie i tak wracają do budżetu.

Rządy PiS -> PO -> PiS skutecznie pozbawiły nas ponad 1,5 biliarda złotych wyciągniętych z naszej kieszeni, które nigdy, przenigdy do nas nie wrócą, ale Ty i tak bardziej skupiasz się na swoich znajomych którzy dostają "Twoje" pieniądze, no bo przecież to jest skandal.

Ja mam mocno sceptyczne podejście do tego programu ale mam też oczy i widzę, że realnie jest znacznie lepiej niż 2-3 lata temu. Na ulicach coraz mniej żebraków (a na to akurat 500+ nie musi mieć wpływu), co więcej w parkach jest coraz więcej dzieci, a to najlepsza informacja -> dzieci które się bawią, nie żebrzą pod kościołem.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki