REKLAMA
KRK'26

Wracają problemy banków

2014-07-11 12:30
publikacja
2014-07-11 12:30

Wracają problemy banków południa Europy. Jak to często bywa w takich sytuacjach inwestorzy reagują z pewnym zapasem, bojąc się, że to początek problemów. Na spadku zaufania zawsze tracą rynki rozwijające się, zatem nie dziwi wczorajsza korekta na złotym.

Wczoraj na rynek trafiły informacje o problemach kolejnej grupy finansowej z Półwyspu Iberyjskiego. Jest to kolejny przykład jak potencjalnie niepozwiązana informacja z innej części świata wpływa na inne rejony. Reakcją był wzrost niepokojów na rynkach. Zbiegło się to w czasie ze słabszymi danymi makroekonomicznymi. W rezultacie inwestorzy postanowili zmniejszać pozycję w krajach rozwijających się, przenosząc je w pewniejsze miejsca. Złoty osłabił się względem głównych walut, ale jest to raczej przejściowa korekta wynikająca z wycofania się kapitału. Dobrym dowodem jest wzrost rentowności polskich obligacji, co świadczy o tym, że inwestorzy zamykali pozycję.

Zgodnie z oczekiwaniami Bank Anglii nie zmienił stóp procentowych. Warto natomiast zwrócić uwagę na pogarszający się bilans handlowy tego kraju. W efekcie tych danych funt osłabił się względem reszty walut światowych.

Poranne dane o inflacji w Niemczech były dokładnie zgodne z oczekiwaniami analityków. Poziom 0,3% w dalszym ciągu sugeruje, że gospodarka nie rozwija się jeszcze tak szybko, jak mogłaby. Warto z kolei zwrócić uwagę, że miesiąc temu mieliśmy deflację, zatem jest to krok w dobrą stronę. Również dane z Hiszpanii i Węgier, mimo że bardzo bliskie zera okazały się zgodne z oczekiwaniami analityków.

W planach mamy dzisiaj votum nieufności dla polskiego rządu. Komentatorzy krajowi są spokojni o wynik tego głosowania, zatem i na rynkach nie powinno ono budzić dużych emocji. Warto zwrócić uwagę na fakt, że partie polityczne działają bardzo pragmatycznie. Rzadko jest tak, że całej opozycji opłacają się wcześniejsze wybory, zatem gdyby naprawdę rząd miał upaść ugrupowania mające na tym najwięcej stracić mogą wykonać niespodziewane ruchy.

Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:
16:00 - USA - roczny raport FED na temat polityki monetarnej.

O tym, że Rosjanie prowadzą politykę międzynarodową z bardzo dużym wykorzystaniem środków finansowych nikt nie ma wątpliwości. Boleśnie przekonuje się o tym Ukraina, która jest nie tylko straszona odcięciem dostaw gazu, ale również to przez granicę z Rosją docierają “ochotnicy” wspierający separatystów. Na drugim biegunie jest Kuba, której właśnie w ramach lojalności anulowano 90% zadłużenia, czyli kwotę 31,7mld USD.

EUR/PLN

Wykres kursu średniego EUR/PLN za okres od 11.04.2014 do 11.07.2014

Kurs EUR/PLN utworzył średniookresowy kanał spadkowy. Wewnątrz formacji utworzył się krótkoterminowy trend wzrostowy i jeszcze na początku tygodnia można było mówić o tworzącym się klinie, dzisiaj można mówić o kontynuacji trendu spadkowego. W przypadku ruchu powrotnego w górę, ograniczenie formacji znajduje się obecnie w okolicach 4,1600. Wsparciem jest obecnie poziom 4,1200, czyli najbliższe minimum lokalne.

CHF/PLN

Wykres kursu średniego CHF/PLN za okres od 11.04.2014 do 11.07.2014

Po ostatnich wzrostach kurs CHF ponownie rozpoczął ruch w dół. W przypadku zmiany kierunku ruchu w górę można spodziewać się testowania okolic 3,4400. Jeżeli ruch w dół będzie kontynuowany, to najbliższym wsparciem jest poziom 3,3850, czyli ostatnie ważne minimum lokalne.

USD/PLN

Wykres kursu średniego USD/PLN za okres od 11.04.2014 do 11.07.2014

Kurs USD/PLN poruszał się ostatnimi miesiącami w wąskim zakresie 3,0000-3,0650. Kurs wybił się co prawda z tego ograniczenia, osiągając poziom 3,0700, ale szybko zawrócił i znów tworzy trend boczny. Oporem w dalszym ciągu jest 3,0650. Po przebiciu krótkookresowej linii wsparcia kolejnym istotnym poziomem jest 3,0200.

GBP/PLN

Wykres kursu średniego GBP/PLN za okres od 11.04.2014 do 11.07.2014

Kurs GBP/PLN ponownie poszedł w górę i przekroczył już ostatnie maksimum na 5,2200. Obecnie trwa korekta tego ruchu. Dla ruchu w górę najbliższym oporem jest 5,2500. W przypadku ruchu w dół pierwsze istotne wsparcie to okolice 5,1800 czyli poprzednie ważne minimum lokalne.

Źródło: Komentarz walutowy z dnia 11.07.2014


Oficjalne stanowisko banku:

W czerwcu bieżącego roku, po podwyższeniu kapitału Banco Espirito Santo o 1 mld euro, rozpoczął się proces rozdzielania działalności Espirito Santo Group i BES. Obecnie Grupa Espirito Santo posiada zaledwie 25 proc. udziałów w akcjonariacie banku. Pozostali udziałowcy to: Crédit Agricole, Bradesco - globalna grupa bankowa wywodząca się z Brazylii oraz portugalska grupa telekomunikacyjna Portugal Telecom. Pozostałe udziały posiadają duzi międzynarodowi inwestorzy instytucjonalni (głównie amerykańscy i brytyjscy). W chwili obecnej przeprowadzane są również zmiany personalne w zarządzie BES, w wyniku których w jego skład nie będą już wchodziły osoby reprezentujące Espirito Santo Group i samą rodzinę Espirito Santo. Ricardo Espirito Santo Salgado, obecny prezes BES, zostanie zastąpiony przez Victora Bento, jednego z najbardziej znanych ekonomistów portugalskich, członka Rady Panstwa i osobistego doradcy prezydenta Republiki Portugalskiej, Cavaco Silvy. Do tej pory pan Bento pełnił również rolę Prezesa SIBS, portugalskiego operatora płatności elektronicznych. Będzie go wspierać Moreira Rato, który obejmie stanowisko dyrektora finansowego BES. Do tej pory pan Rato, jako szef portugalskiego State Debt Management Office odpowiadał za odbudowanie wiarygodności Portugalii na międzynarodowych rynkach finansowych.

Według stanu na 31 marca 2014 roku, z uwzględnieniem podwyższenia kapitału przeprowadzonego w czerwcu 2014 r., Banco Espírito Santo dysponuje rezerwą kapitału w wysokości 2.1 mld EUR ponad minimalne wymagania kapitałowe Tier I (8  proc.).  


Proces rozdziału Banco Espirito Santo oraz Espirito Santo Group odbywa się we współpracy z portugalskimi organami nadzoru finansowego, które już wcześniej monitorowały Grupę. BES może się obecnie pochwalić jedną z najwyższych kapitalizacji spośród portugalskich banków prywatnych. Ryzyko negatywnego wpływu sytuacji Espirito Santo Group na bank jest minimalne. W ubiegłym roku Espirito Santo Group została zobligowana przez portugalskie organy nadzoru finansowego do zawiązania rezerw na zabezpieczenie wypłat dla klientów BES, którzy objęli papiery dłużne Epirito Santo.


Banco  Espirito Santo jest obecny w dziewięciu głównych centrach finansowych na świecie, również w Polsce poprzez oddział Espirito Santo Investment Bank (BESI). Wszystkie banki inwestycyjne działające pod nazwą Espirito Santo Investment Bank (BESI), mają odrębne od BES kierownictwo i strukturę. Dlatego sytuacja Espirito Santo Group oraz zmiany w zarządzaniu Banco Espirito Santo nie wpływają w najmniejszym stopniu na działalność BESI, w tym również na funkcjonowanie jego biura w Warszawie.


Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki