Właściciele lawet obawiają się podwyżki akcyzy na sprowadzane samochody

Właściciele lawet protestowali w piątek w Warszawie, wyrażając obawy wobec planów podwyżki akcyzy na starsze samochody rejestrowane po raz pierwszy w kraju. Według nich uderzyłoby to we wszystkich, którzy sprowadzają używane auta zza granicy.

Właściciele lawet obawiają się podwyżki akcyzy na sprowadzane samochody
Właściciele lawet obawiają się podwyżki akcyzy na sprowadzane samochody (fot. MG / Bankier.pl)

Protest "laweciarzy" początkowo planowany był na godz. 10. Jednak dopiero od godz. 12 "laweciarze" z całej Polski zaczęli spontanicznie, komunikując się za pośrednictwem Facebooka, gromadzić się na parkingu przed Pałacem Kultury i Nauki. Po południu lawety dotarły na ul. Wiejską.

Kierowcy podkreślali, że chcieli zamanifestować to, że nie zgadzają się z na podwyżkę akcyzy "nieproporcjonalnie do rzeczywistości". "Za opłacenie akcyzy na samochód starszy niż 2004 r. to jest prawie równowartość ceny samochodu w Polsce - tyle będziemy musieli zapłacić rzekomo akcyzy" - powiedział jeden z uczestników protestu. Inny z "laweciarzy" mówił, że firmy sprowadzające zza granicy starsze auta, które miałyby być objęte wyższą akcyzą, mogą wręcz zniknąć z rynku.

Wiceminister finansów Wiesław Jasiński w czwartkowej rozmowie z PAP wyjaśnił, że akcyza na samochody o pojemności silnika 1,2-1,6 litra do 10 lat będzie zbliżona do obecnej lub wręcz nieco niższa. Z deklaracji resortu wynika, że intencją zmian jest walka z masowym zaniżaniem akcyzy w przypadku sprowadzanych samochodów z silnikami powyżej 2 l. Z danych MF wynika, że w przypadku takich pojazdów średnio płacona akcyza wynosi ok. 50 proc. należnej, w efekcie czego straty budżetu mogą sięgać 400 mln zł rocznie.

Sformułowane niedawno przez MF propozycje zmian w akcyzie przewidywały zastąpienie stawek procentowych kwotowymi, które zależne by były od pojemności silnika i normy emisji spalin (tożsamej z określonym wiekiem pojazdu). Uzupełniono je o tzw. współczynnik deprecjacji obniżający akcyzę wraz z wiekiem pojazdu, co uwzględnia utratę wartości samochodu z czasem. Jak wyjaśnia MF, rozwiązanie takie sprawdziło się na Węgrzech. (PAP)

mro/ mmu/ je/ gma/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 ~Grzechu_comeback

No, A GDZIE PODZIAŁA SIĘ RZETELNOŚĆ DZIENNIKARSKA?!?!?!?
Jaki jest projekt i jaki jest jego stan zaawansowania? Bo na razie to NAWET ŻADNEJ DYSKUSJI w Senacie NIE BYŁO!!! Więc protest przeciwko projektowi, którego jeszcze nie ma czy przeciwko TYM KTÓRZY BĘDĄ GO WPROWADZAĆ???

! Odpowiedz
0 6 ~Ramzey

Ludzie jeżdżący yarisami, citroenami c3, hyundaiami i20, polowkami i innymi pseudosamochodami w kredytach i leasingach oraz innych abonamentach - to jest wasz wybor. Niektorzy po to odkladaja gotowke, zeby takim czyms nie jezdzic i za wartosc waszej sumy rat kredytu wola kupic uzywany samochod, ktory jest bezpieczniejszy, bardziej komfortowy, z lepszym wyposazeniem i przede wszystkim mocniejszym i lepszej jakosci silnikiem. I maja do tego prawo. Wyglaszanie teorii jakoby te male samochodziki byly bardziej przyjazne srodowisku jest mylne. Po pierwsze dlatego, ze za 20 lat zaden z tych oturbionych silniczkow nie bedzie sie do niczego nadawal, a utylizacja tych masowo naprodukowanych auteczek bedzie zabojcza dla srodowiska o ktore sie tak rzekomo martwicie. Po drugie zapozyczanie sie na takie samochodziki to jakies nieporozumienie zwiazane chyba z jakims kompleksem nizszosci, niewazne co - wazne ze z salonu. Zacznijcie myslec i porownywac zanim wydacie swoje lub bankowe pieniadze na samochod. Tu zdaje sie lezy wasz problem - problem polskiej cebuli -"skoro ja place raty na moje cudo z salonu to czemu ktos ma sobie sprowadzic lepsze z zagranicy? Niech placi wysoka akcyze. Czemu ma miec lepiej niz ja? Ja sobie przeciez nie sprowadze takiego, bo na to trzeba miec gotowke, a ja wole podziw szwagra i zazdrosne oko sasiada na kredyt." z takim mysleniem pompujcie dalej kieszenie daczkom, citroenom i toyotom, ale niech was nie bola wybory trzezwiej myślących.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 ~Szarlej

Potem pretensje do całego świata że złom którego kupiłeś ni jak ma się do twoich oczekiwań

! Odpowiedz
0 0 ~Ramzey odpowiada ~Szarlej

Pretensji nigdy do nikogo nie mialem w zwiazku z moimi wyborami. Natomiast slysze co chwile narzekania posiadaczy salonowych miniautek, ze ac wysokie, ze troche jednak bagaznik maly i na trase na wakacje to tak srednio sie sprawdza. Nie wspominajac o ubogiej klimatyzacji jednostrefowej, jesli w ogole jakas jest i szybach na korbke, bo przeciez wszystkie dodatki kosztuja. Jedyne czym sie pocieszacie, to ze z salonu nowka. Reszte o niskich emisjach spalin wam zieloni dopowiedzieli, ze dobrze jest sie zadluzac dla dobra ich interesow. Zapomnieli wspomniec ze nawet gdybyscie jezdzili rowerami to klimat dalej by sie ociepla.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 ~StanRs

Mumia Ewropejska (a zwłaszcza Niemcy) się na to nie zgodzi. Tak samo było z próbami nałożenia podatku na hipermarkety. Stamtąd przecież pochodzi najgorszy złom samochodowy sprowadzany do Polski.

! Odpowiedz
6 3 ~Elo

Czyli za elektryka akcyza ZERO ? Nie wierzę. Jeszcze nikt nie podał żadnych kwot , po co ta panika, a swoja droga po co nam auta starsze niż 10 lat, na złom z nimi!!!

! Odpowiedz
8 7 ~Bartol

Nie jestem fanem tego rządu, ale zmianę akcyzy oceniam pozytywnie. Jeśli ktoś ma budżet na zakup samochodu rzędu 10 tys. zł, to niech kupi niewielki samochód młodszy niż 10-letni, a nie 20-letniego trupa z dużym silnikiem. Krzywda mu sie nie stanie.
Larum podnoszą tylko laweciarze i handlarze używanych samochodów. Dobrze im się żyło na kantowaniu innych (Niemiec płakał jak sprzedawał, Niemiec-ateista jeździł tylko do kościoła, itp.). Powszechnie deklarowali zaniżoną wartość sprowadzanego auta kantując nas wszystkich.
Zajmijcie się w końcu, oszuści, jakąś uczciwą pracą.
Przy okazji, skorzysta środowisko.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 5 ~asd

No problem właśnie w tym, że każdy chciałby jak największe auto. Bo "a nuż będzie potrzebne, żeby przewieźć coś większego" albo "nie będę jakiś maluchem jeździł ściśnięty, muszę mieć przestrzeń". A potem w centrach miast mamy wielkie auta, długie kombi itd., a w środku tylko jeden kierowca.

Niestety żyjemy w dziwnym świecie, gdzie kierowca musi się dowartościować wielkością auta i za nic nie kupi sobie nic mniejszego, nawet jeżeli takie jest mu potrzebne - bo ucierpiałoby na tym jego ego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 4 ~tz19

NIe znasz się, jeżdżę 22 letnim MB V6 którego kupiłem 9 lat temu w Niemczech, auto jest sprawne, bezpieczne i niezawodne. Państwo nie powinno ingerować w decyzje obywateli.

! Odpowiedz
0 0 ~Hiob odpowiada ~tz19

Jasne na 10 aut jedno jest sprawne i bezpieczne reszt to trupy, jak ci taki trup wjedzie w dupsko bo mu hamulce nie zadziałały to co w tedy powiesz?

! Odpowiedz

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.

Narzędzia

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl