W tym roku Wigilia jest po raz pierwszy dniem ustawowo wolnym. Przepisy dopuszczają jednak wykonywanie pracy w święta w ściśle określonych przypadkach. Sprawdzamy, które branże obejmują wyjątki oraz jakie konsekwencje grożą pracodawcom za naruszenie nowych zasad.


Nowelizacja przepisów wprowadza 24 grudnia do katalogu dni ustawowo wolnych od pracy. Oznacza to, że od 2025 r. pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę co do zasady nie będą świadczyć pracy w Wigilię, zachowując prawo do wynagrodzenia.
Wigilia wypada w środę. W połączeniu z wolnymi dniami świątecznymi 25 i 26 grudnia daje to możliwość kilkudniowej przerwy bez konieczności korzystania z urlopu wypoczynkowego. Jednak nie wszyscy pracownicy skorzystają z tej możliwości.
Handel zamknięty, jak w niedzielę niehandlową
Jedną z najważniejszych zmian jest objęcie Wigilii pełnym zakazem handlu. Duże sklepy, galerie handlowe i markety pozostaną zamknięte przez cały dzień, a nie jak dotychczas tylko w godzinach popołudniowych.
Ustawodawca pozostawił jednak wyjątki znane z przepisów o ograniczeniu handlu w niedziele. Otwarte mogą być m.in. stacje paliw, apteki pełniące dyżury, piekarnie, cukiernie, placówki pocztowe oraz małe sklepy prowadzone osobiście przez właściciela.
Kto będzie pracował mimo wolnej Wigilii
Nowe przepisy dopuszczają jednak pracę 24 grudnia w przypadkach wskazanych w art. 151¹⁰ Kodeksu pracy. Dotyczy to m.in.:
- służb ratowniczych i mundurowych,
- placówek ochrony zdrowia,
- transportu publicznego i komunikacji,
- zakładów pracujących w ruchu ciągłym,
- gastronomii, hotelarstwa oraz wybranych usług komunalnych.
Warto przypomnieć, że nowe regulacje nie obejmują automatycznie osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. W ich przypadku decyzja o wolnej Wigilii zależy od zapisów umowy lub indywidualnych ustaleń ze zleceniodawcą.
Oprac. DF



























































