REKLAMA

Węgrzy kończą cykl podwyżek stóp procentowych mocnym akcentem

Maciej Kalwasiński2022-09-27 14:01, akt.2022-09-27 15:16analityk Bankier.pl
publikacja
2022-09-27 14:01
aktualizacja
2022-09-27 15:16

Władze węgierskiego banku centralnego zdecydowały się na kolejną odważną podwyżkę stóp procentowych. Zapowiedziały jednak, że cykl dobiegł końca.

Węgrzy kończą cykl podwyżek stóp procentowych mocnym akcentem
Węgrzy kończą cykl podwyżek stóp procentowych mocnym akcentem
fot. musicFactory lehmannsound / / Pexels

Narodowy Bank Węgier (MNB) podniósł stopę referencyjną o kolejne 125 pb., do najwyższego od lutego 2000 r. poziomu 13 proc. Skala podwyżki była wyższa niż przed miesiącem i niż oczekiwali analitycy (100 pb.).

W ostatnich miesiącach władze węgierskiego banku centralnego wyraźnie wysforowały się przed kolegów z Czech i Polski, decydując się na kolejne zdecydowane podwyżki kosztu pieniądza. Jeszcze w połowie czerwca we wszystkich trzech państwach stopy oscylowały w okolicach 6 proc.

Od tamtej pory nasi południowi sąsiedzi wykonali jeden ruch w górę, dobijając do poziomu 7 proc., a w sierpniu - pozostawiając stawki bez zmian. Rada Polityki Pieniężnej podniosła w lipcu stopę referencyjną o 50 pb., a we wrześniu już tylko o 25 pb.

Węgrzy nie oglądają się za siebie - pod koniec czerwca podnieśli stopę referencyjną aż o 185 pb., dwa tygodnie później - o kolejne 200 pb., a po następnych dwóch tygodniach dodali jeszcze 100 pb. W miesiąc koszt pieniądza wzrósł o 485 pb.

W dużej mierze jest to jednak efekt "węgierskiej specyfiki". Formalnie referencyjną stopą procentową MNB jest wspomniana wyżej trzymiesięczna stopa depozytowa. Jednak na rynkową cenę pieniądza istotniejszy wpływ ma tygodniowa stopa depozytowa, która obecnie wynosi 11,75 proc. Władze banku wielokrotnie zapowiadały zbliżenie obu stawek, można się więc spodziewać podwyżki stopy tygodniowej o 125 pb. w najbliższy czwartek.

Bankier.pl na podstawie danych banków centralnych

W komunikacie opublikowanym po posiedzeniu władze MNB poinformowały, że stopy procentowe banku są już "wystarczająco restrykcyjne" do osiągnięcia celu inflacyjnego (który wynosi 3 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o 1 p.proc.). "Rada podjęła decyzję o zatrzymaniu cyklu podwyżek stopy bazowej po kroku we wrześniu" - napisano w oświadczeniu. Władze MNB zapowiedziały, że po 1 października będą korzystały z innych narzędzi w celu zmniejszenia płynności na rynku forinta.

"Surowe warunki monetarne będą utrzymywane przez dłuższy czas, co zapewni zakotwiczenie oczekiwań inflacyjnych i trwałe osiągnięcie celu inflacyjnego. W przyszłości w centrum uwagi MNB będzie zacieśnienie płynności i dalsze wzmacnianie transmisji monetarnej. Aby to osiągnąć bank centralny może zdecydować się na dodatkowe działania w przyszłości" - dodano w komunikacie.

Przedstawiciele banku spodziewają się, że średnia inflacja na Węgrzech wyniesie w przyszłym roku 13,4-14,5 proc. Do akceptowalnych przez MNB poziomów (czyli poniżej 4 proc.) ma powrócić w pierwszej połowie 2024 r.

MNB jest zdecydowanie najbardziej agresywnym bankiem centralnym w regionie Europy Środkowej, nie wspominając o pozostałych państwach Unii Europejskiej. Analitycy PKO BP zwrócili uwagi, że stopy procentowe nad Balatonem są wyższe niż nad Bosforem, gdzie inflacja oficjalnie przekracza 80 proc.

Węgrzy zmagają się m.in. z wciąż gwałtownie przyspieszającą inflacją, podczas gdy w innych państwach dynamika wzrostów już zwolniła, w tym potężną inflacją bazową, wynoszącą 19 proc. (w Polsce blisko 10 proc.).

Ponadto, słabością razi węgierska waluta. Od początku roku forint stracił wobec euro o ponad 9 proc., kurs EUR/HUF wspiął się na historyczny szczyt, przebijając psychologiczny poziom 400. Węgierska waluta jest w tym roku słabsza nawet niż złoty, wobec którego zniżkuje o blisko 6 proc. Mimo że bratankowie od połowy czerwca podnoszą stopy procentowe banku centralnego zdecydowanie mocniej niż Polacy, to forint nie umacnia się wobec polskiej waluty.

Za słabością forinta stoją nie tylko trendy globalne (m.in. wzrost awersji do ryzyka), ale i krajowe. Są to m.in. szybkie pogorszenie salda obrotów bieżących bilansu płatniczego w ciągu ostatniego roku (do 8 proc. PKB pod koniec 2022), wysoki deficyt fiskalny (w tym roku ma przekroczyć 6 proc.), brak porozumienia z KE w sprawie odblokowania KPO czy problemy z praworządnością.

Władze MNB mogą zacieśniać politykę pieniężną gwałtowniej niż ich koledzy CNB czy NBP, ponieważ zarówno podaż pieniądza, jak i płace rosną tam (nominalnie i realnie) szybciej niż w Czechach i Polsce. W lipcu agregat M3 był o przeszło 19 proc. większy niż rok wcześniej (nad Wisłą dynamika wynosiła ponad 7 proc.), a M1: o blisko proc. (wobec ujemnej dynamiki w Polsce). Płace rosły o ok. 15 proc. w skali roku, czyli w tempie zbliżonym do inflacji CPI. 

Ponadto decyzje MNB mają mniejszy wpływ na gospodarkę i portfele Węgrów niż ruchy polskich władz monetarnych. Raty kredytów mieszkaniowych pozostają zamrożone na poziomie z października, a większość tego typu zobowiązań jest zaciągana na (okresowo) stałą stopę procentową.

Ostatnio do walki z inflacją przyłączył się rząd Fideszu. Viktor Orban - po wygranych kwietniowych wyborach - postanowił nieco zacieśnić politykę fiskalną i podwyższył drobnym przedsiębiorcom podatki, co wywołało protesty w Budapeszcie. W 2023 r. deficyt budżetowy ma zmniejszyć się do 3,5 proc. PKB.

W czwartek decyzje ws. stóp procentowych ogłoszą Czesi. Posiedzenie polskiej RPP odbędzie się w przyszłą środę, 5 października.

Maciej Kalwasiński
Maciej Kalwasiński
analityk Bankier.pl

Analityk i redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Zajmuje się międzynarodowymi stosunkami gospodarczymi, ze szczególną uwagą analizuje sytuację gospodarczą Chin. Dba, by Bankier.pl pozostawał źródłem najważniejszych i najbardziej interesujących informacji ze świata i Polski, przedstawionych w przystępny i zrozumiały sposób. Tel.: +48 71 748 95 07

Tematy
Tanie konto dla firmy z lokatą. Najlepsze oferty dla przedsiębiorców

Tanie konto dla firmy z lokatą. Najlepsze oferty dla przedsiębiorców

Komentarze (51)

dodaj komentarz
1as
I co z tego, że po 5 zł dolar?
Eksporterzy się cieszą.
Zresztą, co ma wspólnego globalne umocnienie dolara do polski?
wobec EUR tez jest rekordowo drogi, to psy na Ursuli wieszać czy jeszcze kimś innym?
300_pala
Raczej mieszkańcy Jackowa żyjący na dwa domy ,.
akrystian
Dolar zaraz 5,06 - Sztandar PiS czas wyprowadzić. Przed nami 10 lat zaciskania pasa i sprzątania po tych szmatach.
friedens
Kolejny sukces Złajdaczonej Wszawicy - dolar już po 5! Frank po 5,10! A euro po 4,90! Wolska Turcją Unii Europejskiej - firerek dotrzymał słowa.
dziadek55
EUR po 4,9 ! -gdzie -no gdzie - kantory bankowe skupują po ok 4,76 ,inne też podobnie. A to za mało aby wszyscy co w marcu ,pewnie w emocjach/zakupili "twardą walutę" -głównie EUR/ mogli wrócić do PLN z nadwyżką . Ale te emocjonalne zakupy , to dzięki bankier .pl i takim jak TY - co już od jesieni 2020 roku kwiczą o upadku EUR po 4,9 ! -gdzie -no gdzie - kantory bankowe skupują po ok 4,76 ,inne też podobnie. A to za mało aby wszyscy co w marcu ,pewnie w emocjach/zakupili "twardą walutę" -głównie EUR/ mogli wrócić do PLN z nadwyżką . Ale te emocjonalne zakupy , to dzięki bankier .pl i takim jak TY - co już od jesieni 2020 roku kwiczą o upadku PLN. Możliwe przekroczenie 5,0 na EUR jeżeli EBC będzie dalej "leniwy". Tymczasem presja jaką wywiera wojna i USD robi swoje. Ale dzisiaj PLN dalej STABILNY. Przepraszam zwłaszcza tych niezwykle demokratycznych za słowo STABILNY-widze po komentarzach że to ich boli -jeszcze raz sorry..............
trolley odpowiada dziadek55
bardzo stabilny, bo stabilnie leci w dół
300_pala odpowiada dziadek55
Wazne po ile sprzedają
jan888
Na Węgrzech stopy procentowe dwa razy większe niż w Polsce, bo Orban dba o majątek Węgrów i o zduszenie inflacji. Tymczasem w Polsce dolar po 5 złotych - tak wygląda Dobra Zmiana.
niepejsiaty_polak
Na Forexie jakiś Armagedon jest...Podobno NASA nie trafiła w asteroidę i skała ma walnąć w okolice Warszawy, dokładnie przy Wiejskiej. Może ktoś coś więcej wie?
zoomek
Ale wtedy będzie posiedzenie sejmu? Trzeba by coś ważnego z dyscypliną partyjną aby było jak najwięcej tego tałatajstwa.
No i smutne info - to tylko ryje do opluania bo rozkazy to od satanistycznej banksterki.
Nie da się tego przekierować w City of London, Bazyleę albo NY?

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki