Ponad jedna trzecia respondentów rozważałaby zamieszkanie w budynku z usługami współdzielonymi, np. pralnią samoobsługową, siłownią czy pokojem do pracy - wynika z raportu Living 2040. Podobna część badanych udzieliła odpowiedzi negatywnej.


„Usługi współdzielone na osiedlach to w dużej mierze test zaufania i prywatności – i wciąż się tego uczymy. Chodzi o konkretne rzeczy: wspólną pralnię, siłownię dla mieszkańców, pokój do pracy, schowki sezonowe czy szafki na paczki. Dla jednych to wygoda, dla innych obawa o zasady i porządek, bo w Polsce wciąż mocno cenimy to, co »moje«” – zauważyła Anna Zachara-Widła z Nieruchomosci-online.pl.
Jak wynika z raportu Living 2040, który przygotowała agencja Open Format we współpracy z portalem Nieruchomosci-online.pl i Skanska Residential, badani są podzieleni w ocenie tego, czy chcieliby mieszkać w budynku bądź osiedlu z usługami współdzielonymi. 37 proc. uczestników badania wskazało, że rozważałoby mieszkanie w bloku z takimi usługami, 33 proc. udzieliła odpowiedzi negatywnej, a 30 proc. nie miało na ten temat zdania.
Do najpopularniejszych usług współdzielonych na polskich osiedlach należą m.in.: rowerownie/wózkownie, komórki lokatorskie/schowki oraz strefy rekreacyjne dla mieszkańców - np. patio, dziedzińce, place zabaw. Coraz częściej w nowoczesnych inwestycjach deweloperskich pojawiają się też m.in. punkty odbioru przesyłek, sale fitness dla mieszkańców, czy pokoje do pracy (coworkingu).
Wśród najczęściej wskazywanych udogodnień w przestrzeni wspólnej, z których chcieliby korzystać ankietowani, znalazły się m.in.: sklep osiedlowy - 51 proc. badanych; siłownia osiedlowa - 33 proc.; wspólne przestrzenie rekreacyjne, takie jak świetlica czy strefa relaksu - 32 proc.; ogród wspólnotowy - 30 proc.; biblioteka - 29 proc.; plac zabaw - 26 proc.; pralnia samoobsługowa - 21 proc. i przestrzeń coworkingowa - 9 proc.
W ocenie autorów raportu nowe osiedla coraz częściej stają się ekosystemem społecznym, a mieszkańcy zwracają uwagę nie tylko na metraż i standard mieszkania, ale też bezpieczeństwo, zaufanie i poczucie wspólnoty. Dlatego rośnie znaczenie przestrzeni, które ułatwiają codzienność i dają pretekst do kontaktu z innymi: pokoju do pracy, wspólnego ogrodu, stref rekreacyjnych czy miejsc do przechowywania rzeczy.
„Część osób może się zastanawiać, czy takie usługi współdzielone nie przełożą się na wyższe koszty utrzymania budynku. Wygoda jest kusząca, ale Polacy coraz częściej liczą rachunki i pytają, co realnie dostają w zamian” - zauważyła Zachara-Widła.
Jej zdaniem część ludzi może też mieć obawy, czy przestrzeń przeznaczona do współdzielonych usług pozostanie zadbana, pozwoli na to, by czuć się tam swobodnie, a zasady korzystania będą uczciwe i zapewnią dobrą organizację.
Badanie zostało zrealizowane na próbie 1017 dorosłych mieszkańców Polski. Partnerami strategicznymi raportu są Nieruchomosci-online.pl i Skanska. (PAP)
gkc/ pad/



























































