Unilever zmieni etykiety na produktach kosmetycznych, m.in. tonikach, płynach oraz żelach do twarzy. Z opisów na opakowaniach zniknie słowo "normalny".


Koncern Unilever, który jest właścicielem wielu znanych marek kosmetycznych, m.in. Dove, Rexona, Signal, Sunsilk, Timotei, Lux oraz Axe, zapowiada kampanię "Positive Beauty - Pozytywne Piękno”. Celem nowej inicjatywy będzie walka z wykluczeniem i dyskryminacją. Dodatkowo firma zamierza walczyć z ze szkodliwymi stereotypami i normami. W pierwszej fazie akcji z opakowań produktów kosmetycznych zniknie słowo "normalny".
Unilever przeprowadził badania dotyczące sposobu odbioru słowa "normalny". 7 na 10 osób oceniło je jako negatywnie, jeżeli znajdowało się na opakowaniach kosmetyków. Natomiast 5 na 10 ankietowanych osób odpowiedziało, że określenie "normalny" może powodować poczucie wykluczenia. Z kolei 60 proc. respondentów wskazało, że branża kosmetyczna kreuje tylko jeden kanon piękna.
Polacy nie brali udziału w ankiecie. Unilever przeprowadził badanie na grupie 10 tys. osób, które pochodziły z 9 krajów na świecie. Jednak Jean-Francoise Etienne, general manager Unilevera na Polskę i kraje bałtyckie, na łamach portalu Business Insider, zapewnia, że grupa społeczna była odpowiednio reprezentowana. Nie podaje szczegółów dotyczących sposobu wyboru mieszkańców danego kraju do badania oraz w jaki sposób przebiegało losowanie osób wytypowanych do badania.
Drugim krokiem w akcji jest brak cyfrowego przerabiania ludzkiego ciała, czyli rozmiaru, koloru oraz proporcji w kampaniach marketingowych. Unilever jako trzeci etap wdrażania nowej inicjatywy stawia sobie za cel stworzenie większej liczby materiałów, które będą przedstawiać ludzi z niedostatecznie reprezentowanych grup.
Oprócz brandów kosmetycznych Unilever jest także właścicielem produktów marek Amino, Algida, Clif, Saga, Lipton, Knorr, Delma, Rama, Coccolino, Domestos oraz Persil.
DF























































