UOKiK zakwestionował oznakowanie 21 z 113 modeli tarcz tnących. 14 tarcz miało nieprawidłowości wpływające na bezpieczeństwo – poinformował urząd w piątek.


Jak wynika z piątkowej informacji prasowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, 10 wojewódzkich inspektoratów Inspekcji Handlowej w Bydgoszczy, Gorzowie Wlkp., Katowicach, Krakowie, Lublinie, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie i Warszawie od września do listopada 2023 r. sprawdziło oznakowanie 113 modeli tarcz tnących: łańcuchowych do cięcia drewna, segmentowych diamentowych ze szczelinami oraz uzębionych.
„Sprawdziliśmy producentów, sprzedawców hurtowych, sklepy detaliczne i wielkopowierzchniowe. W przypadku sprzedaży internetowej zweryfikowaliśmy opisy ofert tarcz tnących w e-sklepach pod kątem informacji dotyczących bezpieczeństwa użytkowania” – podał UOKiK w informacji prasowej.
UOKiK podał, że 13 ze skontrolowanych modeli tarcz tnących pochodziło z Polski, 10 modeli z innego kraju UE, a 77 modeli z Chin. Pochodzenia 13 modeli tarcz nie udało się ustalić.
„Zakwestionowaliśmy oznakowanie 21 z 113 modeli tarcz tnących. 14 tarcz miało nieprawidłowości wpływające na bezpieczeństwo. 12 modeli – informacje sugerujące możliwość użycia w ręcznych szlifierkach kątowych (niezgodnie z przeznaczeniem). 3 modele – piktogram wprost wskazujący możliwość użycia tarczy w ręcznych szlifierkach kątowych. 3 modele – brak instrukcji użytkowania. 3 modele – braki w informacjach o bezpiecznym użytkowaniu w opisach ofert na stronach WWW” – podał UOKiK.
Z informacji urzędu wynika, że w przypadku 1 modelu oznaczenie zawierało niepełne dane producenta lub też danych takich nie było, zaś oznaczenie jednego modelu nie miało nazwy produktu, co uniemożliwiło jego identyfikację. UOKiK wyjaśnił, że takie braki utrudniają działania organom kontroli oraz dochodzenia praw konsumentowi. W 3 modelach kontrolerzy stwierdzili bezpodstawne użycie oznakowania CE, co podlega karze grzywny.
Efektem kontroli było przeprowadzenie pod nadzorem IH działań naprawczych w sytuacji, kiedy stwierdzono wyłącznie nieprawidłowości w oznakowaniu niemające wpływu na bezpieczeństwo. Jednak – jak poinformował UOKiK – przypadki, kiedy niezgodności w oznakowaniu mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo użytkowników, mogą skończyć się postępowaniami administracyjnych oraz nałożeniem kar. (PAP)
autor: Marek Siudaj
ms/ mmu/


























































