REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

UE dokręca śrubę. Nowy cel klimatyczny i opóźnienie ETS2 o rok

2025-11-05 09:46, akt.2025-11-05 11:54
publikacja
2025-11-05 09:46
aktualizacja
2025-11-05 11:54

Ministrowie środowiska państw UE zgodzili się w środę na ustanowienie celu klimatycznego na 2040 r. - do tego czasu emisje gazów cieplarnianych dla Unii mają zostać zmniejszone o 90 proc. względem 1990 r. Ponadto Polsce i innym przeciwnikom systemu ETS2 udało się opóźnić jego wejście w życie o rok.

UE dokręca śrubę. Nowy cel klimatyczny i opóźnienie ETS2 o rok
UE dokręca śrubę. Nowy cel klimatyczny i opóźnienie ETS2 o rok
fot. Melinda Nagy / / Shutterstock

Głosowanie ministrów nie kończy procesu legislacyjnego. Ostateczny kształt przepisów zmienionego prawa klimatycznego UE zostanie przyjęty po negocjacjach Rady UE reprezentującej państwa członkowskie i Parlamentu Europejskiego.

Nowy cel uzupełni obecnie obowiązujące w UE prawo klimatyczne, zgodnie z którym w 2030 r. Wspólnota obniży emisje o 55 proc., a w 2050 r. stanie się klimatycznie neutralna (wszelkie emisje mają być równoważone poprzez pochłanianie).

Powinniśmy zablokować wejście w życie ETS2. Inaczej koszty dla rodzin będą drastyczne

Powinniśmy zablokować wejście w życie ETS2 lub próbować go opóźniać, żeby sprawę dogłębnie zbadać - ocenił w rozmowie z PAP prof. Zbigniew Krysiak z SGH. Dodał, że wejście w życie ETS2 spowoduje, że do kosztów ciepła i energii każde gospodarstwo domowe dopłaci średnio 600 zł miesięcznie.

Bolesta: Polska zagłosowała przeciwko celowi klimatycznemu na 2040 r.

Wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta poinformował w środę, że Polska głosowała przeciwko ustanowieniu nowego celu klimatycznego na 2040 r. Nie mogliśmy poprzeć takich ambicji - powiedział. Jak dodał, udało się „wybić zęby” systemowi ETS2, który wejdzie w życie o rok później.

- Negocjowaliśmy cały dzień i całą noc. Udało się zrobić coś, co jeszcze nie tak dawno było nie do pomyślenia - posprzątać to zaniedbanie, do którego doprowadził rząd PiS, czyli system ETS2 - podkreślił Bolesta po posiedzeniu ministrów środowiska. - Dzisiaj udało się wybić zęby systemowi ETS2 - dodał.

Jak tłumaczył, w tekście rozporządzenia europejskiego prawa klimatycznego zostało wpisane przełożenie systemu ETS2. Rozszerzenie systemu handlu pozwoleniami do emisji CO2 na transport i budownictwo, zwany systemem ETS2, ma wejść w życie w 2028 r., a nie w 2027 r.

- Oprócz tego udało się załatwić szereg postulatów, o które Polska walczyła od samego początku: ulgi dla przemysłu obronnego, klauzula rewizyjna, która pozwoli nam na to, żeby to prawo klimatyczne było znośne dla konsumentów. Jeżeli chodzi o cel, to mamy de facto cel nie 90 proc., a znacząco poniżej - ogłosił.

21 państw za nowym celem; Polska, Słowacja, Czechy i Węgry - przeciwko

Za nowym celem klimatycznym UE opowiedziało się 21 państw UE, przeciwko były: Polska, Słowacja, Czechy i Węgry, a Belgia i Bułgaria wstrzymały się od głosu. W ramach celu zredukowania emisji o 90 proc. 5 proc. będą mogły stanowić tzw. międzynarodowe kredyty węglowe, z możliwością zwiększenia o kolejne 5 proc.

Ponadto ministrowie środowiska przyjęli w środę nowe zobowiązanie w ramach porozumienia paryskiego, z którym UE pojedzie na rozpoczynający się w czwartek w Brazylii szczyt COP30. Komisja Europejska zapowie na nim, że do 2035 r. UE zmniejszy emisję w przedziale o 66,25-72,5 proc. w porównaniu z poziomami z 1990 r.

Międzynarodowe kredyty węglowe to instrument finansowy mający ułatwić UE osiągnięcie celów klimatycznych. Pozwoli na kompensowanie własnych emisji zakupem kredytów na zielone projekty realizowane w krajach trzecich. Duńska prezydencja w Radzie UE zaproponowała, by kredyty węglowe mogły w 2036 r. stanowić 3 proc. całego wysiłku redukcyjnego. Wiele krajów chciało więcej, w tym Polska - 10 proc.

Przyjęcie udziału kredytów węglowych na poziomie 5 proc. z możliwością rozszerzenia o kolejne 5 proc. otwiera drogę do tego, by w 2040 r. skala redukcji emisji w UE musiała wynieść 80, a nie 90 proc.

Tusk: ETS2 odłożony. KE musi przygotować w najbliższym czasie jego rewizję

ETS2 odłożony, a Komisja Europejska musi przygotować w najbliższym czasie jego rewizję. Robimy, nie gadamy - tak premier Donald Tusk zareagował w środę na decyzję ministrów środowiska państw UE.

„Jak obiecaliśmy, tak zrobiliśmy. Dwa tygodnie temu mówiłem, że rozbroimy ETS2, czyli opłaty za ogrzewanie i transport, na które zgodził się Morawiecki. Dziś to się stało. ETS2 odłożony, a jego rewizję Komisja Europejska musi przygotować w najbliższym czasie. Robimy, nie gadamy” - napisał po ogłoszeniu decyzji szefów resortów środowiska premier Donald Tusk na platformie X.

Głosowanie ministrów nie kończy procesu legislacyjnego. Ostateczny kształt przepisów zmienionego prawa klimatycznego UE zostanie przyjęty po negocjacjach Rady UE reprezentującej państwa członkowskie i Parlamentu Europejskiego.

mro/ ktl/ mce/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Komentarze (52)

dodaj komentarz
jan888
Byle doczekać do kolejnych wyborów, po których być może uda się odsunąć tych zielono-tęczowych, unijnych neo-bolszewików-szaleńców od władzy. Na naszych oczach dogorywa właśnie europejski przemysł samochodowy, europejskie ceny energii są najwyższe na świecie, ale w Brukseli najwyraźniej tak dobrze się bawią, że nie rozumieją, że Byle doczekać do kolejnych wyborów, po których być może uda się odsunąć tych zielono-tęczowych, unijnych neo-bolszewików-szaleńców od władzy. Na naszych oczach dogorywa właśnie europejski przemysł samochodowy, europejskie ceny energii są najwyższe na świecie, ale w Brukseli najwyraźniej tak dobrze się bawią, że nie rozumieją, że za chwilę może zabraknąć chleba.
arzab
Rzeczywiście jest się czym chwalić ! Od ponad 15 lat było wiadomo, ze ma wejść system ETS2 i można było się do tego przygotować by nie ponosić nadmiernych kosztów, jednak rządzący przez te lata nieudole wolały temat olewać a otrzymane środki z ETS1 przeżreć. Teraz jak termin się zbliża to rżną głupa i skamlą o odroczenie chociaż Rzeczywiście jest się czym chwalić ! Od ponad 15 lat było wiadomo, ze ma wejść system ETS2 i można było się do tego przygotować by nie ponosić nadmiernych kosztów, jednak rządzący przez te lata nieudole wolały temat olewać a otrzymane środki z ETS1 przeżreć. Teraz jak termin się zbliża to rżną głupa i skamlą o odroczenie chociaż o rok !
Reszta państw mogła i się przygotowała oprócz czterech podobnych nam pokomuszych bantustanów.
1984
Jak chciałeś sie przygotować do droższej benzyny, oleju napędowego i opałowego, propanu czy gazu ziemnego? Przy pomocy samochodów elektrycznych i pomp ciepła? Naprawdę jesteś aż tak naiwny?
1984
Kilka liczb ze statystyk. Polska rocznie zużywa 27 mln ton ropy naftowej co jest energetycznym ekwiwalentem niemal 400 TWh. Zużywamy 20 mld m3 gazu co daje ponad 200 TWh. Nawet gdy pominiemy węgiel spalany indywidualnie i w małych ciepłowniach razem mamy ok. 600 TWh, dla porównania produkcja energii elektrycznej w 2024 wyniosła 170 Kilka liczb ze statystyk. Polska rocznie zużywa 27 mln ton ropy naftowej co jest energetycznym ekwiwalentem niemal 400 TWh. Zużywamy 20 mld m3 gazu co daje ponad 200 TWh. Nawet gdy pominiemy węgiel spalany indywidualnie i w małych ciepłowniach razem mamy ok. 600 TWh, dla porównania produkcja energii elektrycznej w 2024 wyniosła 170 TWh. Czy ktoś wyobraża sobie zastąpienie 600 TWh energii zawartej w ropie i gazie prądem? Nawet gdyby pompy ciepła i samochody elektryczne zużywały 3x mniej energii niż kotły gazowe i samochody spalinowe, to musielibyśmy podwoić produkcję ENERGII elektrycznej - gdzie?

A to nie wszystko, bo poza ENERGIĄ elektryczną (TWh) jest też MOC (GW). Dla zaspokojenia OBECNEGO popytu potrzebujemy 30 GW. Zakładajac, że po likwidacji ropy i gazu przy 3x oszczędniejszych urządzeniach grzewczych i samochodach zużyjemy 2x więcej TWh nie oznacza, że trzeba 2x więcej GW. Potrzeba dużo więcej, bo moc pomp ciepła rośnie nieliniowo wraz ze spadkiem temperatury. Jeżeli jakaś pompa przy zero ma, dajmy na to COP 4 (z 1 kWh prądu wytworzy 4 kWh ciepła), to przy -30 będzie COP 1, bo przejdą na grzałki!

Mrzonka o likwidacji paliw kopalnych jest równoznaczna z zapotrzebowaniem na moc w okolicy 100 GW - UTOPIA!

maliniak2025
unia sama ze sobą uzgadnia i głosuje jak by tu popełnić harakiri
bha
Nic tylko głosować?. Myślą za swoimi wygodnymi dochodowymi biurkami, że co jeden kontynent zlelono eco klimatyczny Zbawi klimatycznie cały świat? i uczyni na nim samo zdrowe i czyste powietrzne Cuda??? co to za krótkowzroczne myślenie. Zadłużymy się po uszy na dekady wieki jako kraje, społeczeństwa, a klimat światowy cóż... i tak Nic tylko głosować?. Myślą za swoimi wygodnymi dochodowymi biurkami, że co jeden kontynent zlelono eco klimatyczny Zbawi klimatycznie cały świat? i uczyni na nim samo zdrowe i czyste powietrzne Cuda??? co to za krótkowzroczne myślenie. Zadłużymy się po uszy na dekady wieki jako kraje, społeczeństwa, a klimat światowy cóż... i tak pójdzie dalej swoją osobną Globo Zyskowną dla siebie drogą !!!.Brak na to niestety więcej słów.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
mknowak
No tak bo możemy kupować gaz od Ruskich albo USA własnego brak, Uran od Ruskich, węgiel też w Europie na wyczerpaniu prawda jest taka że trochę nie mamy wyjścia i musimy szukać alternatyw bo Europa nie śpi na surowcach a przy tym co się dzieje uzależnienie od kogokolwiek to odroczony wyrok. Inna sprawa to kretyńskie regulacje i No tak bo możemy kupować gaz od Ruskich albo USA własnego brak, Uran od Ruskich, węgiel też w Europie na wyczerpaniu prawda jest taka że trochę nie mamy wyjścia i musimy szukać alternatyw bo Europa nie śpi na surowcach a przy tym co się dzieje uzależnienie od kogokolwiek to odroczony wyrok. Inna sprawa to kretyńskie regulacje i biurokracja bo gdyby uwolnili administracyjnie pewne sektory to energię mielibyśmy znacznie tańszą.
wnr
Ależ reszta świata musi z nas mieć bekę :/
gutierrez77
Toż to nawet sam Gates stwierdził ostatnio że planeta w sumie nawet za bardzo nie płonie a życie na ziemi będzie toczyć się dalej. Jedynie Europa brnie nadal w to szaleństwo. Skończy się to wszystko skansenowym imperium z drewnianymi słomkami do napojów z Chińskiego bambusa.

Powiązane: Ochrona klimatu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki