Tusk: Celem rządu jest wejście do strefy euro do 2011 r.

2008-09-10 15:42
publikacja
2008-09-10 15:42
Donald Tusk zapowiedział, że celem jego rządu będzie wejście Polski do strefy euro do 2011 roku. Premier uroczyście otworzył 18. Forum Ekonomiczne w Krynicy.

Zdaniem szefa rządu mimo, iż 2011, jako rok wejścia Polski do strefy euro wydaje się trudny do zrealizowania, on jest przekonany, że jest to możliwe.

"Rynek krajowy pozostawał pod wpływem rynku globalnego, do czasu oświadczenia premiera, że celem rządu jest przyjęcie euro w 2011 roku. Po tej wypowiedzi złoty gwałtownie zyskał na wartości" - poinformował trader/konsultant ECM Maciej Kowal.

Przed wypowiedzią Premiera kurs Euro wynosił 3,4730/3,4750. W ciągu pięciu minut kurs spadł do 3,3950/3,3970 - czyli prawie o 8 groszy. Osoby, które wiedziały wcześniej co w Krynicy powie premier mogły zarobić krocie.

"Cel bardzo ambitny, jednak od razu rodzi się pytanie czy nie jest on „strzałem w stopę”? Przed przyjęciem euro Polska musi spełnić szereg kryteriów, m.in. udowodnić stabilność notowań złotego w relacji do euro. Ten cel weryfikowany jest przez dwa lata, kiedy to złotówka będzie znajdować się w tzw. systemie ERM2. Przed wprowadzeniem tego mechanizmu konieczne są jednak negocjacje z partnerami w Europie (m.in. z Komisją Europejską i EBC), choćby odnośnie centralnego parytetu, wokół którego wahać się będą notowania EURPLN i który będzie podstawą do ustalenia kursu wymiany złotego na euro w dniu jego przyjęcia. Również po upłynięciu owych dwóch lat należy zarezerwować przynajmniej kilka miesięcy na ocenę spełnienia kryteriów oraz pozostałą dość skomplikowaną procedurę legislacyjną związaną z przyjęciem wspólnej waluty. Oznacza to, że realnym, choć również bardzo ambitnym terminem byłby rok 2012" - uważa Przemysław Kwiecień, Główny Ekonomista X-Trade Brokers.

Zajdel-Kurowska: ERM2 w 2009 roku realne, przyjęcie euro w 2011 możliwe

W czerwcu minister finansów Jacek Rostowski powiedział, że przed rozpoczęciem przygotowań do przyjęcia euro należy ustalić, czy w tym procesie niezbędna będzie zmiana konstytucji, a jeśli okaże się, że tak jest w istocie, to rząd będzie musiał pozyskać zgodę opozycji dla zmiany ustawy zasadniczej. Według niego, debatę na temat konstytucji należy rozpocząć w II połowie tego roku.

Jednym z głównych tematów Forum będzie bezpieczeństwo energetyczne w naszej części świata oraz sytuacja polityczna i gospodarcza, między innymi naszego regionu. Zdaniem premiera budowanie mostów również tych energetycznych jest rzeczą najistotniejsza. Premier witając uczestników forum życzył im owocnych dyskusji oraz gorących serc i chłodnych głów, gdyż tylko taki zestaw, jak przekonywał jest gwarantem sukcesu.

Organizatorem Forum Ekonomicznego w Krynicy, które potrwa do soboty, jest Instytut Wschodni.

Źródło: IAR, ISB
Źródło:
Tematy
Załóż Twisto i zdobądź bonus 20 zł na pierwsze zakupy! Kup teraz, zapłać później!

Załóż Twisto i zdobądź bonus 20 zł na pierwsze zakupy! Kup teraz, zapłać później!

Advertisement

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~XYZ12
Nie wyobrażam sobie euro w 2011r. No bo jak by to wyglądało na tle państw europejskich ?. Średnie wynagrodzenie w Niemczech 2000 Euro, w Polsce 700 Euro to dopiero by u nas zrobili geszeft i wykupili wszystko co sie da włącznie z sejmem.
~gosc
Wszystko zaczelo mi sie nagle ukladac w spojna calosc...

Nie zdziwie sie, jak za 10 lat uslyszymy o kolejnej aferze w stylu FOZZ.
Wydaje sie, ze ostatnie dlugoletnie umocnienie zlotego bylo "wspomagane" przez polski rzad.

Trzy dni temu mozna bylo zauwazyc podobny (nawet wiekszy) skok PLN, ale... szybko
Wszystko zaczelo mi sie nagle ukladac w spojna calosc...

Nie zdziwie sie, jak za 10 lat uslyszymy o kolejnej aferze w stylu FOZZ.
Wydaje sie, ze ostatnie dlugoletnie umocnienie zlotego bylo "wspomagane" przez polski rzad.

Trzy dni temu mozna bylo zauwazyc podobny (nawet wiekszy) skok PLN, ale... szybko sie odbilo do normalnego poziomu, wiec akcja byla nieudana. Najywrazniej trzeba bylo poprosic o pomoc premiera.

Dodatkowo dzisiaj NBP niby oswiadcza, ze ma zamiar "zmiejszyc" udzial dolara w rezerwach walutowych. Coz, wszystko wskazuje na to, ze oni juz to zrobili. Nie zdziwilbym sie, gdyby wyprzedali w ciagu ostatniego roku 30% rezerw walutowych liczac na to, ze i tak odkupia je potem po nizszej cenie, bo przeciez przed wejsciem do EUR waluty sie umacniaja. Plan jest prosty: wystarczy caly czas mowic, ze za 2 lata wchodzimy do EUR.

A na dodatek ten pomysl z "outsourcingiem" na zarzadzanie rezerwami. Dobre, dobre, plan pierwsza klasa! Po pierwsze, znajomi krolika sie oblowia (prywatnie). A na dodatek, bedziemy miec kozla ofiarnego, i jak wszystko by padlo (ostatnie spadki PLN chyba wystraszyly co niektorych), to zawsze bedziemy miec kozla ofiarnego.

Dodatkowo jeszcze efekt propagandowy, bo pensje w PL gwaltownie rosna (w przeliczeniu na EUR lub USD oczywiscie), wiec propaganda dobrobytu nakrecona.

Coz, szkoda tylko ze firmom (eksporterom) w PL nie jest wesolo, ale coz, w koncu kogo oni obchodza (wyborcy i tak ich nie lubia).

~eko
Jak z tym celem będzie tak jak z budową autostrad i podwyżkami dla nauczycieli, to przed 2030 na pewno nam nie grozi. Śpijmy więc spokojnie, bo na razie brutalna podwyżka cen spowodowanych przez euro nam nie grozi.
~tech
Jeszcze się zdziwisz, może autostrad i stadionów nie wybudują, podatków nie obniżą ale do Euro będzie im się śpieszyć jak do napchania własnych kabz keszem, przecież to jest robione dla korzyści biznesu przede wszystkim kosztem społeczeństwa, jak zwykle zresztą, jak się takich ćwoków wybiera do rządzenia to potem Jeszcze się zdziwisz, może autostrad i stadionów nie wybudują, podatków nie obniżą ale do Euro będzie im się śpieszyć jak do napchania własnych kabz keszem, przecież to jest robione dla korzyści biznesu przede wszystkim kosztem społeczeństwa, jak zwykle zresztą, jak się takich ćwoków wybiera do rządzenia to potem się jest latami koponym po t.yłku.
~euro
Teraz euro niby poleciało w dół a jak będziemy przechodzić na euro to dziwnym trafem poszybuje w górę na 1euro=4zł
~xxx
A ja myślałem, że rozkwit gospodarczy i pomyślność obywateli.
~Greg
Na słowa Donka Euro aż zasłabło...
~MO
Ale ktoś kapuchę dzięki Słońcu zrobił.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki