REKLAMA
TYLKO U NAS

Trump w Warszawie: Ameryka kocha Polskę i Polaków

2017-07-06 13:30
publikacja
2017-07-06 13:30

Przybywamy do waszego kraju, aby przekazać bardzo ważną wiadomość: Ameryka kocha Polskę i Ameryka kocha Polaków, dziękujemy wam - mówił w czwartek na pl. Krasińskich w Warszawie prezydent USA Donald Trump.

fot. Laszlo Balogh / / Reuters

"Stany Zjednoczone mają wielu wspaniałych dyplomatów, ale nie ma lepszego ambasadora dla naszego kraju niż nasza pierwsza dama Melania" - rozpoczął swoje przemówienie Trump, nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi jego żony.

"Przybywamy do waszego kraju, aby przekazać bardzo ważną wiadomość: Ameryka kocha Polskę i Ameryka kocha Polaków, dziękujemy wam" - mówił Trump.

Jak dodał, Polacy nie tylko "wzbogacili ten region, ale Amerykanie polskiego pochodzenia wzbogacili Stany Zjednoczone". "Byłem naprawdę dumny, ciesząc się ich wsparciem, ciesząc się ich wsparciem w wyborach 2016 r." - powiedział prezydent USA. 

"To moja pierwsza wizyta w Europie Środkowo-Wschodniej jako prezydenta, bardzo cieszę się, że jestem właśnie tutaj, w tym jakże cudownym, pięknym kraju - jest tu naprawdę pięknie" - powiedział Trump.

"Polska jest geograficznym sercem Europy, ale - co jeszcze ważniejsze - w Polakach postrzegamy duszę Europy, wasz naród jest wielki, ponieważ wielkim jest wasz duch i jest to duch silny" - podkreślił.

"Jestem tu dzisiaj nie tylko po to, by odwiedzić starego sojusznika ale też pokazać was jako przykład wolności innym, którzy poszukują wolności i którzy chcą zebrać w sobie odwagę i gotowość, aby bronić naszej cywilizacji" powiedział prezydent USA.

fot. Carlos Barria / / Reuters

"Przez 200 lat Polska ciągle cierpiała od nieustannych napaści, natomiast jakkolwiek można było najechać i okupować Polskę, a jej granice wymazać z mapy, to nigdy nie można było wymazać jej z kart historii ani z waszych serc" - mówił Trump.

Trump przypomniał, że w 1939 r. na Polskę napadły hitlerowskie Niemcy i Związek Sowiecki. "To było straszne" - dodał. "Pod podwójną okupacją Polacy musieli wycierpieć rzeczy, których nie da się opisać: masakra w lesie katyńskim, Holokaust, powstanie w getcie i Powstanie Warszawskie, zniszczenie tej pięknej stolicy (...), dynamiczna największa żydowska diaspora w Europie została zredukowana niemal do zera" - mówił prezydent USA.

"Potem, w 1944 roku naziści i Armia Czerwona szykowali się do straszliwej, krwawej bitwy tutaj właśnie, o Warszawę. I pośród tego piekła na ziemi Polacy unieśli głowy, aby bronić swojej ojczyzny. Jestem głęboko zaszczycony, że dziś są tutaj weterani i bohaterowie Powstania Warszawskiego" - dodał Trump, oklaskiwany przez zebranych. "Jakże cudowny duch" - skomentował te oklaski.

"Przez 40 lat rządów komunistów Polska i inne zniewolone narody Europy musiały radzić sobie z brutalną kampanią przeciwko wolności, prawom, historii, tożsamości, w istocie przeciwko samej esencji tego, czym jest wasza kultura i wasze człowieczeństwo. A mimo to przez te czasy nigdy nie utraciliście tego ducha" - mówił Trump.

"Ciemiężcy próbowali was złamać, ale Polski złamać się nie dało" - podkreślił prezydent USA. Przypomniał, że 2 czerwca 1979 r. milion Polaków zebrał się na pl. Zwycięstwa na mszy z papieżem Janem Pawłem II. "Tego dnia każdy komunista w Warszawie musiał zrozumieć, że ich system ucisku niedługo padnie w gruzy" - zaznaczył Trump.

"Chylimy czoła przed waszym poświęceniem i klniemy się, że zawsze będziemy pamiętać o waszej walce o Polskę i o wolność. Dziękuję" - powiedział, zwracając się do weteranów.

"Przypominam o tym, że ponad 150 tys. Polaków zginęło w trakcie tej desperackiej walki przeciwko uciskowi. Po drugiej stronie rzeki stała Armia Czerwona, stała i czekała. Sowieci patrzyli, jak naziści bezlitośnie niszczą miasto, mordując mężczyzn, kobiety i dzieci. Próbowali zniszczyć na zawsze ten naród, próbując uderzyć w waszą wolę przetrwania" - powiedział Trump. Dodał, że "jest w Polakach głęboka siła charakteru i odwaga, której nikt nie jest w stanie zniszczyć"

"W tych ciemnych czasach utraciliście swą ziemię, ale przenigdy nie utraciliście dumy" - dodał.

Amerykański prezydent podkreślił, że we wszystkich miastach, miasteczkach i wsiach "Polska żyje, Polska kwitnie i Polska tryumfuje".

fot. Laszlo Balogh / / Reuters

"Wbrew wszelkim próbom zmiany Was, ucisku albo zniszczenia was przetrwaliście i zwyciężyliście, jesteście dumnym narodem" - podkreślił prezydent USA.

"Polska to kraina wielkich bohaterów, zaś wy jesteście ludźmi, którzy znają prawdziwą wartość tego, o co walczycie" - mówił Trump. "Triumf polskiego ducha po stuleciach trudów daje nam wszystkim nadzieję na przyszłość, w której dobro zatriumfuje nad złem, zaś pokój da radę pokonać wojnę" - dodał.

"Dla Amerykanów Polska jest symbolem nadziei. Od samego zarania naszego kraju polscy bohaterowie, amerykańscy patrioci walczyli ramię w ramię w naszej wojnie o niepodległość i w wielu innych wojnach później" - wskazywał prezydent USA.

"Silna Polska to błogosławieństwo dla krajów Europy i one dobrze o tym wiedzą; silna Europa to błogosławieństwo dla Zachodu i dla całego świata" - podkreślił amerykański prezydent.

Jak mówił, sto lat po włączeniu się sił amerykańskich do pierwszej wojny światowej więź transatlantycka pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą jest tak silna, jak dawniej. "A być może na wiele sposobów nawet silniejsza" - dodał.

"Jest to ogromny zaszczyt, że mogę stanąć w tym mieście, pod tym właśnie pomnikiem na cześć Powstania Warszawskiego, zwracając się do Polaków, których tak wiele pokoleń marzyło o Polsce, która będzie bezpieczna, silna i wolna" - powiedział Trump.

"Pan prezydent Duda, jego cudowna pierwsza dama pani Agata przyjęli nas z ogromnym ciepłem i otwartością, z których Polska jest znana na całym świecie, dziękuję" - powiedział prezydent USA.

fot. Kacper Pempel / / Reuters

"I szczerze, naprawdę szczerze dziękuję im obojgu oraz pani premier Szydło również bardzo szczególnie" - dodał Trump.

"W imieniu wszystkich Amerykanów chcę również podziękować całemu polskiemu narodowi za wielkoduszność, która pokazaliście witając i przyjmując naszych żołnierzy w waszym kraju" - powiedział Trump.

"Ci żołnierze są nie tylko dumnymi obrońcami wolności, ale również symbolem zaangażowania Ameryki na rzecz waszego bezpieczeństwa i waszego miejsca w silnej, demokratycznej Europie" - zaznaczył prezydent USA. "Przyłączają się do nas tutaj amerykańscy, polscy, brytyjscy i rumuńscy żołnierze - dziękujemy im również. Świetna robota" - dodał.

Trump podkreślał, że polscy i amerykańscy żołnierze służą razem dziś w Afganistanie i Iraku, "walcząc z wrogami wszystkich cywilizacji".

"Jak długo tylko będziemy znać naszą historię, będziemy umieli budować naszą przyszłość. Amerykanie wiedzą, że silny sojusz wolnych, suwerennych i niezawisłych narodów jest najlepszą obroną dla naszej wolności i dla naszych interesów" - powiedział prezydent USA.

Dlatego - jak podkreślił - jego administracja zażądała, aby wszyscy członkowie NATO "w końcu wywiązali się" ze swoich zobowiązań finansowych.

Jak wskazywał, w rezultacie nalegania Stanów Zjednoczonych, dodatkowe miliardy dolarów zaczęły spływać do budżetu NATO. "Ludzie są zszokowani" - stwierdził Trump.

"Zwracając się do tych, którzy krytykują nasze stanowisko, chcę tylko powiedzieć, że USA zademonstrowały nie tylko poprzez słowa, ale też poprzez działania, że stajemy ramię w ramię broniąc artykułu 5 (Paktu Północnoatlantyckiego) dla wspólnego zobowiązania do obrony kolektywnej" - mówił.

"Łatwo mówić, ale liczą czyny i dla naszej własnej ochrony, wy wiecie to najlepiej, Europa musi robić więcej. Europa musi zademonstrować, że wierzy w swoją przyszłość inwestując pieniądze, aby tę przyszłość zagwarantować" - oświadczył.

fot. Kacper Pempel / / Reuters

"Dlatego właśnie chylimy czoła przed Polską za jej decyzje, aby w tym tygodniu ruszyć z zakupem od USA sprawdzonych w boju rakiet Patriot, najlepszych na całym świecie" - dodał.

"Z naszej strony nigdy nie zrezygnowaliśmy z wolności i niepodległości, jako prawa i prawdziwego losu Polaków i nigdy, przenigdy tego nie zrobimy" - oświadczył.

"Nasze dwa kraje łączy specjalna więź wykuta w ogniach historii i charakteru narodowego. Jest to braterstwo, które istnieje tylko pomiędzy narodami, które walczyły, krwawiły i ginęły o wolność" - mówił.

"Zaledwie kilka kroków od Białego Domu wznieśliśmy pomnik ludziom, takim jak Puławski i Kościuszko" - dodał.

"Ameryka jest gotowa rozszerzyć nasze partnerstwo z wami. Cieszymy się na już bliższe więzi handlu i gospodarki w miarę rozwoju waszych państw. Jesteśmy gotowi zagwarantować dostęp do alternatywnych źródeł energii" - podkreślił Trump.

Prezydent USA zwrócił również uwagę, że wśród zgromadzonych pojawił się b. prezydent Lech Wałęsa. "Jesteśmy bardzo zadowoleni, że były prezydent Lech Wałęsa, słynny lider Solidarności również dołączył do nas dzisiaj. Dziękujemy" - powiedział Trump. Część zebranych na placu zareagowała na to gwizdami i buczeniem; słychać też było oklaski.

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (62)

dodaj komentarz
ajwaj
PS. Nie tylko tata-Donald "promowal" b. drogi gaz i nieistniejace rakiety,
równiez zona Melania spowodowala masowy wykup sukni ( 3 000 $ ) noszonej podczas przemówienia, business as usual :)

http://www.breitbart.com/big-hollywood/2017/07/09/fashion-notes-melania-trump-sells-out-pop-art-dress-she-wore-for-poland-
PS. Nie tylko tata-Donald "promowal" b. drogi gaz i nieistniejace rakiety,
równiez zona Melania spowodowala masowy wykup sukni ( 3 000 $ ) noszonej podczas przemówienia, business as usual :)

http://www.breitbart.com/big-hollywood/2017/07/09/fashion-notes-melania-trump-sells-out-pop-art-dress-she-wore-for-poland-speech/
ajwaj
Przy "lamaniu" linku powstaje spacja (przed speech) i link nie dziala
Usunac albo do searchmachine
ajwaj
Rozbawienie sie szerzy, kiedy "politycy" wszystkich sekt z Wiejskiej (nauczyciele historii, po szkólkach mene-dzerskich itp.) wypowiadaja sie o
-wyzszosci tej wersji systemu Patriot - który jeszcze nie powstal
-nad Iskanderami (stealth-niewidoczne w radarach, manewrujace-o nieprzewidywalnej trajektorii, ciagle rozwijane.
Rozbawienie sie szerzy, kiedy "politycy" wszystkich sekt z Wiejskiej (nauczyciele historii, po szkólkach mene-dzerskich itp.) wypowiadaja sie o
-wyzszosci tej wersji systemu Patriot - który jeszcze nie powstal
-nad Iskanderami (stealth-niewidoczne w radarach, manewrujace-o nieprzewidywalnej trajektorii, ciagle rozwijane..)

I z radosna beztoska, wywalaja miliardy Polaków dla zbrojeniowych firm hamerykanskich
orle


Przede wszystkim sami Polacy muszą zadbać o swoje bezpieczeństwo!

Bartosz T. Wieliński w tekście: "Było miło. Co nam zostało po Trumpie" (?) ("Gazeta Wyborcza", 7 lipca 2017) już w pierwszym zdaniu zasygnalizował swój ironiczny stosunek do wszystkiego, co powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych


Przede wszystkim sami Polacy muszą zadbać o swoje bezpieczeństwo!

Bartosz T. Wieliński w tekście: "Było miło. Co nam zostało po Trumpie" (?) ("Gazeta Wyborcza", 7 lipca 2017) już w pierwszym zdaniu zasygnalizował swój ironiczny stosunek do wszystkiego, co powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych na placu Krasińskich w Warszawie w dniu 6 lipca 2017 roku na temat Polaków i polskiej historii, a nie powiedział na temat polityki globalnej w innych rejonach świata. Tymczasem Prezydent Trump przemawiał tylko do Polaków i dlatego powinniśmy przyjąć z bardzo dużym uznaniem i szacunkiem, że prezydent super mocarstwa, jakim niewątpliwie są stany Zjednoczone, zadał sobie tyle trudu, aby móc przywołać aż tak dużo faktów z polskiej historii, a w ich kontekście dużo ciepłych słów powiedzieć o Polkach i Polakach. Powinniśmy być z tego dumni, ale nie zarozumiali! Słowa Prezydenta poszły bowiem w świat, który dowiedział się o Polakach i naszej historii więcej, aniżeli dotąd zdołaliśmy tego dokonać własnymi siłami. Nie sądzę, aby p. Wieliński mógł kiedykolwiek w tym zakresie równie dużo dokonać! Gdy Wieliński cenzuruje Prezydenta, pisząc: "Najbardziej uderzyło mnie, jakie wnioski amerykański prezydent wyciągnął z polskiej historii"oraz, że "Amerykański prezydent w Warszawie miał przedstawić wizję swojego przywództwa", to odnosi się wrażenie, że pisze to sfrustrowany megaloman, któremu wydaje się, ze nasz kraj jest przysłowiowym "pępkiem świata" i dlatego wszystkie kraje świata "powinny wyciągać wnioski z polskiej historii' i uczyć się od Polaków. Niestety, wśród narodów świata nie należymy do najrozsądniejszych i chociaż mamy bogatą i ciekawą oraz pouczającą historię, sami nie potrafimy lub nie chcemy wyciągać z niej konstruktywnych wniosków! Trudno więc oczekiwać, aby inne narody chciały nas naśladować i od nas się uczyć, "jak nie zwyciężać, a z honorem przegrywać i przelewać krew oraz składać w ofierze swe życie"! Polacy w końcu muszą zrozumieć, że nikt nawet z najpotężniejszych tego świata nie zagwarantuje nam narodowego bezpieczeństwa, że przede wszystkim sqmi musimy zadbać o swoje bezpieczeństwo!

Natomiast bardzo obrzydliwie brzmi ta fraza tekstu Wielińskiego, "że Trump przyjechał do Warszawy, by telewizje mogły zarejestrować zwieziony przez PiS autobusami tłum, który skandując jego imię i nazwisko, przerywał mu przemówienie. Takiej widowni nie będzie miał w żadnej innej stolicy Europy. A wszystko w porze, kiedy Amerykanie piją przed telewizorami poranną kawę". Po przeczytaniu tego fragmentu tekstu, muszę zapytać autora: " co w tym złego, że organizator spotkania z Prezydentem Trumpem, czyli polskie władze udostępniły autobusy chętnym uczestnikom. Przyjechali z własnej woli na to spotkanie i z własnej woli wyrażali Prezydentowi uznanie i entuzjazm. Nikt nikogo do tego nie zmuszał! Więc w czym Wieliński widzi problem?! Chcę autorowi tego nietaktownego, żeby nie powiedzieć "nienawistnego" tekstu powiedzieć, że ilekroć w pierwszych latach swego pontyfikaty papież Jan Paweł II przyjeżdżał w pielgrzymce do Polski, do swego kraju, który wtedy był jeszcze rządzony przez komunistów wrogich religii katolickiej, ich rządy też organizowały i udostępniały autobusy dla chętnych uczestników spotkań z papieżem, mimo że rządy te nie mogły liczyć i nie liczyły na to, że papież na tych spotkaniach będzie wpierał ich władzę i będzie nawoływał wiernych do posłuszeństwa wobec tej władzy. Widocznie komunistyczne władze uznały, że oczekuje tego od nich naród polski. Więc niby dlaczego władze PiS nie miałyby organizować i udostępniać autobusy dla chętnych uczestniczenia w spotkaniu z przyjaznym narodowi polskiemu Prezydentem Trupem? Pretensje Wielińskiego są po prostu kuriozalne!

A ostatnie zdanie przedmiotowego tekstu: "Opuszczałem plac Krasińskich z myślą, że po 28 latach od powrotu do zachodniej rodziny narodów Polska zasługuje na to, by amerykański prezydent potraktował ją inaczej" (?!) jest i obłudne i nieodpowiedzialne!!! Bo niby jak miał jeszcze inaczej potraktować Trump Polskę? Ciśnie się więc zasadnicze pytanie pod adresem autora tekstu: p. Wieliński kim Pan ostatecznie jest? Jeżeli nie czuje się Pan Polakiem, to nikt na siłę nie będzie o to zabiegał. W każdej chwili może p. opuścić ten kraj. Może gdzie indziej będzie czuł się p. lepiej! A tutaj nikt nie będzie po panu płakał!!!


antonicaracal
Trump !
!!! Go to Hell !!!
Hamburg pokazuje gdzie jest miejsce dla tego cwaniaczka !
~Vv
To buczenie na Wałęse żałosne.
~WW
Puławski czy Pułaski jakiś... - co różnica .... LOL
~rooo
a ja myslalem ze w 1939r to niemcy i ruscy napadli na Polske.
Ale amerykanscy naukowcy odkryli ze to nazisci i sowieci.
nostromo25
I mial racje, bo na Polske nie napadli "niemcy i ruscy", tylko Niemcy, Austriacy, Czesi, Slowacy, Slazacy (Wehrmacht) oraz Rosjanie, Bialorusini, Ukraincy, Gruzini, Serbowie, Kazachowie, itp. (Armia Czerwona). Czyli owszem, w skrocie nazisci i sowieci. A Ty wracaj do pszyry, bo sie sama nie odrobi.
1960
Wspaniale wystapienie Trumpa. A teraz porownajcie sobie , co mowil Trump do nas i o nas do tego co mowia do nas i o nas tacy jak Lis , Michnik , Holland , Schetyna i cale tabuny 'lumpeninteligencji ' z nimi. Czy byl szczery czy nie szczery tego nie wiem - ale przynajmniej nie plul nam Polakom w twarz jak Wspaniale wystapienie Trumpa. A teraz porownajcie sobie , co mowil Trump do nas i o nas do tego co mowia do nas i o nas tacy jak Lis , Michnik , Holland , Schetyna i cale tabuny 'lumpeninteligencji ' z nimi. Czy byl szczery czy nie szczery tego nie wiem - ale przynajmniej nie plul nam Polakom w twarz jak wyzej wspomniani.

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki