REKLAMA
WAŻNE

Trump ogłosił projekt tarczy antyrakietowej "Złota Kopuła". Chiny komentują

2025-05-20 23:17, akt.2025-05-21 10:39
publikacja
2025-05-20 23:17
aktualizacja
2025-05-21 10:39

Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek, że wybrał projekt nowej tarczy antyrakietowej "Złota Kopuła", zakładający umieszczenie czujników i pocisków przechwytujących w kosmosie. Zapowiedział, że system kosztować ma 175 mld dolarów, zostanie ukończony do końca jego kadencji i ma mieć niemal 100-procentową skuteczność.

Trump ogłosił projekt tarczy antyrakietowej "Złota Kopuła". Chiny komentują
Trump ogłosił projekt tarczy antyrakietowej "Złota Kopuła". Chiny komentują
/ Biały Dom

Podczas uroczystego ogłoszenia w Gabinecie Owalnym w Białym Domu Trump oznajmił, że jego administracja "oficjalnie wybrała architekturę najnowocześniejszego systemu, który będzie wdrażał technologie nowej generacji na lądzie, morzu i w przestrzeni kosmicznej, w tym czujniki i pociski przechwytujące w przestrzeni kosmicznej". Jak stwierdził, ma to być spełnienie pierwotnego zamysłu Ronalda Reagana - nazwanego wówczas "gwiezdnymi wojnami" - który upadł ze względu na brak odpowiednich technologii.

Choć nie przedstawiono szczegółowego planu tarczy, Trump oraz szef Pentagonu Pete Hegseth i wybrany do kierowania projektem generał Sił Kosmicznych Michael Guetlein mówili, że nowa tarcza, nazwana przez Trumpa "Złotą Kopułą", ma być wielowarstwowa, oparta na otwartej architekturze, zintegrowana z istniejącymi systemami i zbudowana przez wiele koncernów. Trump obiecywał, że system będzie miał "niemal 100-procentową skuteczność", kosztować ma 175 mld dolarów - z czego 25 mld ma zostać przeznaczonych w tym roku - a budowa ma zająć do trzech lat i zostać ukończona przed końcem jego kadencji. Według wizji prezydenta, tarcza miałaby chronić przed wszelkimi typami rakiet, w tym pociskami hipersonicznymi. Trump powiedział też, że chęć udziału w projekcie zgłosiła Kanada.

Gen. Guetlein nazwał projekt "śmiałym i agresywnym podejściem, by przyspieszyć ochronę kraju przed przeciwnikami". Trump zbywał natomiast krytyczne głosy na temat jego wykonalności, kosztu i potencjalnego wyścigu zbrojeń w kosmosie, jaki może wywołać. Jak stwierdził, nigdy jeszcze nie było czegoś takiego, jak "Złota Kopuła", a obecne systemy nie są adekwatne.

Mimo to, jeszcze w maju szef grupy parlamentarnej wspierającej projekt, senator Tim Sheehy ocenił, że koszt tarczy prawdopodobnie wyniesie nie miliardy, lecz biliony dolarów. Były dowódca Północnego Dowództwa USA gen. Glen VanHerck szacuje natomiast czas powstania kosmicznego systemu na 5-10 lat.

Pytany o to, czy poruszał temat planów umieszczania zbrojeń w kosmosie podczas rozmowy z Władimirem Putinem - według wywiadu USA, Rosja planuje umieścić na orbicie głowice atomowe - Trump zaprzeczył, ale dodał, że zrobi to "w odpowiednim czasie".

Podczas wydarzenia Trump ustosunkował się też do wyrażonej przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nadziei, że USA nałożą nowe sankcje na Rosję, w ślad za nowym pakietem UE.

"Cóż, ja o tym zdecyduję. To nie będzie postanowienie nikogo innego" - odparł Trump. "Zobaczymy, jak zachowa się Rosja. Zobaczymy, co się wydarzy, mamy teraz dość krytyczny czas" - dodał.

Chiny: USA powinny porzucić projekt "Złotej Kopuły" mający charakter ofensywny

Rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Ning wyraziła w środę "poważne zaniepokojenie" w związku z ogłoszonym przez prezydenta USA Donalda Trumpa projektem nowej tarczy antyrakietowej. Chiny zaapelowały o porzucenie projektu "Złota Kopuła", który ma "wyraźnie ofensywny charakter".

Władze ChRL ostrzegają, że plan ten "zaostrzy militaryzację przestrzeni kosmicznej i ryzyko wyścigu zbrojeń" – oświadczyła Mao podczas briefingu w Pekinie.

Rzeczniczka Mao oceniła, że plan USA "ma na celu zbudowanie globalnego (...) systemu obrony rakietowej, który nie podlega żadnym ograniczeniom". Dodała, że projekt ten "otwarcie przewiduje znaczne zwiększenie środków walki w przestrzeni kosmicznej, w tym opracowanie i rozmieszczenie orbitalnego systemu przechwytywania, który ma wyraźnie ofensywny charakter".

Dodała, że działania te "naruszają zasady pokojowego wykorzystania kosmosu, przyczynią się do militaryzacji przestrzeni kosmicznej i ryzyka wyścigu zbrojeń".

Rzeczniczka skrytykowała Stany Zjednoczone za to, iż - postępując zgodnie z zasadą "Ameryka przede wszystkim" - "obsesyjnie dążą do własnego absolutnego bezpieczeństwa".

Mao wezwała stronę amerykańską do podjęcia działań mających na celu "zwiększenie wzajemnego strategicznego zaufania" między wielkimi mocarstwami oraz "utrzymanie globalnej strategicznej stabilności".

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak, z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (7)

dodaj komentarz
zenonn
Powtórka z rozrywki
Rosja uwikłana w wojnę, biedna, to można blefować.


Inicjatywa Obrony Strategicznej (SDI)?
Ogłoszona przez prezydenta Ronalda Reagana w 1983 roku.
Zakładała stworzenie systemu obrony przed atakiem jądrowym — głównie przez niszczenie pocisków balistycznych w locie, przy użyciu:
satelitów z
Powtórka z rozrywki
Rosja uwikłana w wojnę, biedna, to można blefować.


Inicjatywa Obrony Strategicznej (SDI)?
Ogłoszona przez prezydenta Ronalda Reagana w 1983 roku.
Zakładała stworzenie systemu obrony przed atakiem jądrowym — głównie przez niszczenie pocisków balistycznych w locie, przy użyciu:
satelitów z laserami,
broni kinetycznej (pocisków przechwytujących),
radarów i czujników orbitalnych.
Celem było unieważnienie koncepcji wzajemnego zniszczenia (MAD) — czyli: „jeśli wystrzelisz, zginiesz też”.
Problem? Większość tych technologii była fantazją science fiction lub w powijakach. SDI nie była gotowa, nie działała i nie mogła być wdrożona w dającej się przewidzieć przyszłości.
Dlaczego ZSRR się tym przejął? Czy ich wywiad nie zorientował się, że to blef?
ZSRR wywiadowczo wiedział, że USA nie mają jeszcze realnej broni SDI — ale nie wiedział, czy nie będą mieli za 5–10 lat.
Amerykanie celowo dawkowali informacje — np. przecieki, grafiki koncepcyjne, badania naukowe — by stworzyć wrażenie szybkiego postępu.
Radziecki wywiad (KGB, GRU) był często nadmiernie ostrożny – lepiej było uznać, że zagrożenie może być realne, niż zignorować je i się pomylić.
ZSRR nie był w stanie nadążyć technologicznie:
Kraj był w kryzysie gospodarczym już od lat 70.
Komputery, elektronika, systemy precyzyjne — wszystko opóźnione w stosunku do Zachodu.
SDI — nawet jako „nierealny projekt” — zmusił ZSRR do myślenia, że USA są gotowe na nowy poziom dominacji militarnej.
Psychologiczny i polityczny efekt SDI był ogromny:
Reagan mówił o „imperium zła” i jednocześnie ogłaszał technologiczny parasol ochronny nad USA.
ZSRR wiedział, że nie zdoła zrównoważyć tego ekonomicznie ani technologicznie.
Gorbaczow (który objął władzę w 1985 r.) widział, że ZSRR przegra, jeśli nadal będzie się ścigać z USA zbrojeniowo.
Dlaczego ZSRR „podał się”?
Zmuszony do rozmów rozbrojeniowych (np. traktat INF w 1987 r.).
Pogarszająca się gospodarka — wojna w Afganistanie, kryzys w RWPG, upadek systemu planowania.
SDI działała jak katalizator — nie zniszczyła ZSRR, ale pokazała jego niemożność rywalizacji na poziomie przyszłości.
Dla wielu radzieckich decydentów był to sygnał: czas na zmianę kursu.
Podsumowanie: wywiad wiedział, że SDI nie istnieje — ale bał się, że USA stworzą je jako pierwsze. Sam fakt, że USA mogą mieć tarczę antyrakietową w kosmosie, wystarczył, by ZSRR uznał, że przegra długofalowo.
darius19
trolnia od bandyckiej Rosji - juz jest. Dobrze znane nicki "zoomel","polonu"... Ogolny ton krytykow - nic nie robic..... Niech Chiny czy Rosja sobie spokojnie działają...
zoomek
Skąd to odwoływanie się do barbarzyńskiego reliktu?
A nie lepiej kopuła bitkojna albo Melania-coina kopuła?
BNo jak?
To by było nowocześniej - c'nie?
meliska
USA są rekordowo zadłużone i niewielu chce pożyczać im pieniądze. Rentowność obligacji idzie w górę. Poza tym to nie lata 80... jako przeciwnika nie mają sklerotycznego ZSRR który kopiował IBM 360 (tylko bardziej awaryjne) i nie potrafił zbudować osobówki, ale dynamicznie rozwijające się Chiny które praktycznie nie odstają w żadnej USA są rekordowo zadłużone i niewielu chce pożyczać im pieniądze. Rentowność obligacji idzie w górę. Poza tym to nie lata 80... jako przeciwnika nie mają sklerotycznego ZSRR który kopiował IBM 360 (tylko bardziej awaryjne) i nie potrafił zbudować osobówki, ale dynamicznie rozwijające się Chiny które praktycznie nie odstają w żadnej dziedzinie. Zatem pomysł równie słaby jak rozbudowa floty przez Niemcy przed I Wojną.
polonu
marzenia jak ptaki szybują po niebie , pospada to na ziemie jak kaczki .
szprotkafinansjery
Widzę, Wania, że znasz polskie piosenki! Maładiec!

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki