REKLAMA
TYLKO U NAS

Trudna porażka dla Bolsonaro. Były prezydent wierzy w poparcie wojska

2022-12-10 23:37
publikacja
2022-12-10 23:37

Prezydent Brazylii, Jair Bolsonaro przemówieniem skierowanym w sobotę do sił zbrojnych przerwał swe 40-dniowe powyborcze milczenie i wyraził ból z powodu porażki w wyborach, a jednocześnie wiarę w poparcie ze strony sił zbrojnych.

Trudna porażka dla Bolsonaro. Były prezydent wierzy w poparcie wojska
Trudna porażka dla Bolsonaro. Były prezydent wierzy w poparcie wojska
fot. ADRIANO MACHADO / / Reuters

„Siły Zbrojne pełnią zasadniczą rolę w każdym kraju świata, stanowią ostatni bastion obrony przed socjalizmem” – oświadczył Bolsonaro.

„Zawsze czułem się wśród was szczęśliwym człowiekiem, nawet ryzykując życiem” – powiedział prezydent, który przez wiele lat pełnił służbę jako oficer w brazylijskich siłach zbrojnych. Przemówienie skierowane do wojska wygłosił przed Pałacem Prezydenckim Alvorada w stolicy kraju, Brasilii.

Jair Bolsonaro, który przegrał druga turę wyborów prezydenckich 30 października uzyskując 49,1 proc. głosów, podczas gdy jego lewicowy rywal otrzymał poparcie 50,9 proc. wyborców, wystąpił od tego czasu publicznie tylko jeden raz, wygłaszając 26 listopada przemówienie w wojskowej szkole oficerskiej.

Po wyborach tysiące zwolenników urzędującego szefa państwa, wśród nich kierowcy TIR-own, blokowało przez wiele dni swymi ciężarówkami ruch na autostradach. Duże grupy demonstrantów manifestowały niezadowolenie ze zwycięstwa wyborczego byłego lewicowego prezydenta Luiza Inacio Luli da Silvy przed koszarami wojskowymi w wielu prowincjach Brazylii.

„Lud będzie tym, kto zadecyduje o moim losie, to wy będziecie tymi, którzy zadecydują o moim losie, o tym dokąd pójdę, dokąd pójdą siły zbrojne” – powiedział Bolsonaro do słuchaczy zgromadzonych przed Pałacem Alvorada. „Przeżywamy obecnie decydujące dni” – dodał.

W swym wystąpieniu Bolsonaro przyjął na siebie odpowiedzialność „za popełnione błędy”, nie mówiąc, o jakie konkretnie chodzi, ale jednocześnie prosił swych zwolenników, aby go nie osądzali „nie zdając sobie sprawy z tego, co się dzieje”.

Jednocześnie przyznał, że „boli go” porażka w wyborach, w których ubiegał się o ponowny wybór na czteroletnią kadencję.

Tymczasem prezydent-elekt Lula da Silva, który ma objąć urząd 1 stycznia, ogłosił już nazwiska pięciu pierwszych członków swego rządu: szefów resortów skarbu, sprawiedliwości, bezpieczeństwa publicznego, obrony i spraw zagranicznych. (PAP)

ik/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (11)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Oszukali tam. Tak jak oszukują w USA co wychodzi na światło dzienne. Jakim cudem ludzie dziś mają głosować na chadecję udają prawicę czy lewicę, która ekonomicznie jest beznadziejna.
W przyszłości w w naszej UE będą z grubsza prawicowe rządy. Może Niemcy czy Belgia utrzymają lewaków. Świat zmierza ku lepszemu ale po drodze są
Oszukali tam. Tak jak oszukują w USA co wychodzi na światło dzienne. Jakim cudem ludzie dziś mają głosować na chadecję udają prawicę czy lewicę, która ekonomicznie jest beznadziejna.
W przyszłości w w naszej UE będą z grubsza prawicowe rządy. Może Niemcy czy Belgia utrzymają lewaków. Świat zmierza ku lepszemu ale po drodze są przeszkody bijące się z normalnością.
pstrzezek
Jak to jest grześ że jak tylko nie jest po waszej myśli to na pewno "oszukali" :) Nie to co u was na wchodzie towarzyszu

grzegorzkubik2021-04-07 16:26
Łukaszenka nie walczy z Polską. To mógłby być nasz sojusznik

grzegorzkubik2021-02-20 14:17
Rosja nie ma innego wyjścia. Albo jakiś prozachodni sprzedawać
Jak to jest grześ że jak tylko nie jest po waszej myśli to na pewno "oszukali" :) Nie to co u was na wchodzie towarzyszu

grzegorzkubik2021-04-07 16:26
Łukaszenka nie walczy z Polską. To mógłby być nasz sojusznik

grzegorzkubik2021-02-20 14:17
Rosja nie ma innego wyjścia. Albo jakiś prozachodni sprzedawać kraju i przestępca albo Putin. Putin wygrywa boi Rosjanie go popierają a lewaków to wkurza.

grzegorzkubik2021-02-20 13:01
Rosja musi tak działać bo inaczej by zainstalowani im lewackich duraków u władzy.
tomek323
Bolsonaro wygrał wybory... i Bankier dobrze o tym wie; w Brazylii jest ćwiczona powtórka z 2020 w USA, ale zdaje się że Brazylijczycy nie są tak głupi jak Amerykanie...
kacz-dzong-un
Amerykanie są strasznie głupi, że w ogóle głosowali na takiego cymbała jak Trump, a stali się jeszcze głupsi snując teorie spiskowe o przegranych wyborach.
samsza
Dlaczego prezydent będący prezydentem do 31 grudnia jest "byłym" prezydentem, skąd te dezinformacje na bankier.pl ?
pstrzezek
Daleko mi do Bolsonato ale jeszcze bardzej nie lubię medialnej manipulacji. Bardzo zmanipulowany nagłówek... Widzę że tzw media zachodnie bardzo by chciały powtórki z Kapitolu. Mimo że Bolsonaro tuż przed ogłoszeniem wyników powiedział że odda władze jeśli taki będzie wynik. Później wyłączył się z życia publicznego mimo ogromnych Daleko mi do Bolsonato ale jeszcze bardzej nie lubię medialnej manipulacji. Bardzo zmanipulowany nagłówek... Widzę że tzw media zachodnie bardzo by chciały powtórki z Kapitolu. Mimo że Bolsonaro tuż przed ogłoszeniem wyników powiedział że odda władze jeśli taki będzie wynik. Później wyłączył się z życia publicznego mimo ogromnych protestow w całej BRA. Teraz robi jedno przemówienie a wy dalej na tą samą modłę.. Żal portalu
marcin321
Problem w tym, że to artykuł Polskiej Agencji Prasowej
kacz-dzong-un
Pisiory mogą się uczyć, kiedy przegrają wybory, siłą wezmą władzę, bo naród ich i tak popiera.
grzegorzkubik
PIS ma 39 - 40% poparcia teraz i dlatego Tusk gorączkowo szuka wizji jakiejś koalicji. Tymczasem czekamy na razie na 42% dla PIS-u. Taka jest rzeczywistość. Naród bardziej nie kocha Tuska. Tuska ma ok 30% poparcia. Przeskakuje go Kosiniak Kamysz gdzie PSL ma 4-6% poparcia.
darius19
zyczymy powodzenia Brazylii. Moze zacznie - przynajmniej moralnie - wspierac Ukraine

Powiązane: Brazylia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki