Trans Polonia pozytywnie ocenia trzeci kwartał tego roku. Dobre wyniki generuje m.in. segment usług transportu paliw i chemii. Słabiej jest z transportem mas bitumicznych - tu poprawy spółka oczekuje w przyszłym roku, po tym jak w kraju ruszą inwestycje drogowe.
"Trzeci kwartał jest zazwyczaj najlepszym okresem w roku. Tak będzie i tym razem. Dobre informacje płyną ze wszystkich segmentów, poza transportem mas bitumicznych. Osiągamy dobre rezultaty w transporcie paliw i chemii" - poinformował prezes spółki Dariusz Cegielski.
Przedstawiciele przejętej przez Trans Polonię w lutym tego roku spółki OTP (dawniejszy Orlen Transport), która zajmuje się w ramach grupy transportem paliw, poinformowali, że lipiec i sierpień były pod względem wolumenów najlepszymi miesiącami w historii tej firmy.
Wskazują, że może to być efektem ograniczania szarej strefy w sektorze paliwowym i wzmożonych wyjazdów krajowych podczas wakacji, skutkujących wzrostem zapotrzebowania na paliwo.
Prezes spodziewa się, że jeśli chodzi o przewóz mas bitumicznych sytuacja poprawi się w przyszłym roku.
"Ten rok jest najgorszym w tym segmencie od lat. Oczekujemy, że sytuacja się zmieni, ale już nie w tym roku. Liczymy, że od 2017 r. roku ruszą inwestycje drogowe, co oznaczałoby, że w drugiej połowie 2017 r. wolumeny będą wyższe" - powiedział Cegielski.
Dodał jednocześnie, że w skali grupy transport mas bitumicznych nie jest aż tak istotny - stanowi zaledwie 7 proc. przychodów firmy.
Przedstawiciele Trans Polonii informują, że po przejęciu OTP zwiększyły się możliwości całej grupy.
"Bierzemy udział w trzy razy większej liczbie postępowań przetargowych niż w poprzednich latach. W wyniku przeprowadzonej akwizycji mamy więcej możliwości" - powiedział prezes.
Prezes OTP Mirosław Zubek szacuje, że kierowana przez niego spółka ma między 20 a 30 proc. udziału w krajowym rynku transportu paliw.
Obecnie OTP świadczy usługi na wyłączność dla PKN Orlen. Orlen zapewnia firmie OTP 3/4 przychodów. Pozostała część pochodzi od Shella i klientów detalicznych. Przy zawarciu umowy kupna firmy ustalono utrzymanie wyłączności na pięć lat, z możliwością przedłużenia o dwa lata.
"Zaopatrujemy 100 proc. krajowych stacji Orlenu. Naturalnym kierunkiem jest rozwój działalności w krajach sąsiednich, na których działa PKN" - powiedział Zubek.
"Pracujemy nad rozwinięciem rynków, sytuacja grupy otwiera nam takie możliwości" - dodał Cegielski. (PAP)
morb/ osz/
























































