Sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Laridżani podjął próbę wznowienia rozmów nuklearnych z Waszyngtonem za pośrednictwem Omanu - poinformował w niedzielę „Wall Street Journal". Według gazety to potwierdza jego status jako czołowego urzędnika reżimu po śmierci Alego Chameneia.


Według dziennika, który powołuje się na amerykańskich i arabskich urzędników, wniosek o wznowienie rozmów padł zaledwie kilka godzin po tym, jak wcześniejsze negocjacje zostały przerwane w wyniku rozpoczęcia przez USA i Izrael zmasowanych ataków na Iran.
Inicjatywa Laridżaniego ma zdaniem „Wall Street Journal" potwierdzać rosnącą pozycję tego polityka po zabiciu w sobotę najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia.
Laridżani nadzoruje obecnie irańskie działania w zakresie bezpieczeństwa i obrony w trakcie konfliktu z Izraelem i USA, a zarazem koordynuje wysiłki Teheranu zmierzające do znalezienia dyplomatycznego wyjścia z wojny. Nie wchodzi jednak formalnie w skład tymczasowej trójki przywódczej powołanej po śmierci Chameneia, w której skład weszli ajatollah Ali Reza Arafi z Rady Strażników, prezydent Masud Pezeszkian i szef władzy sądowniczej Gholam-Hosejn Mohseni-Edżei. (PAP)
osk/ sp/





















































