REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Szkoły pozywają Facebooka, TikToka, Youtube i Instagram. Chodzi o negatywny wpływ na dzieci

Katarzyna Waś-Smarczewska2023-01-19 11:10redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-01-19 11:10

Na początku stycznia szkoły publiczne w Seattle złożyły pozew przeciwko gigantom technologicznym. Zarzucono, że Facebook, TikTok, Instagram, Youtube i Snapchat mają negatywny wpływ na zdrowie psychiczne uczniów.

Szkoły pozywają Facebooka, TikToka, Youtube i Instagram. Chodzi o negatywny wpływ na dzieci
Szkoły pozywają Facebooka, TikToka, Youtube i Instagram. Chodzi o negatywny wpływ na dzieci
fot. View Apart / / Shutterstock

W niemal stustronnicowym pozwie szkoły zarzucają gigantom, że "skutecznie wykorzystują podatne umysły najmłodszych" w celu generowania zysków. Stosują przy tym mnóstwo tricków psychologicznych, które sprawiają, że młodzież spędza coraz więcej czasu w aplikacjach i niejednokrotnie się od nich uzależnia, co ma bezpośredni wpływ na wyniki w nauce. Młodzież i dzieci nie są jeszcze na tyle odporne i dojrzałe emocjonalnie, aby bronić się przed szkodliwym działaniem najpopularniejszych aplikacji. Jednocześnie odczuwają ogromną potrzebę uczestnictwa w życiu społecznościowym, by nie czuć się wykluczonym z życia szkolnego, rówieśniczego.

Jak wskazują pozywający, media te "kultywowały i wykorzystywały ich uzależniającą naturę, co doprowadziło do rosnącej liczby dzieci dotkniętych lękiem i depresją, a także rosnącej liczby tych, którzy rozważają lub dokonują samookaleczeń (...). Z powodzeniem wykorzystały wrażliwe mózgi młodzieży", aby zmaksymalizować czas spędzany na danych platformach.

Wiele razy słyszeliśmy o wypadkach, także śmiertelnych po wykonywaniu różnego rodzaju challengów z TikToka czy Instagrama. Społeczność Youtuba, Facebooka i TikToka doskonale wie, że to na tych serwisach można spotkać się z najbardziej zjadliwymi komentarzami od użytkowników - łącznie z hejtem. Dzieci i młodzież nie są na to odporne.

Co prawda, serwisy te zabezpieczają się w regulaminach - konta na nich można założyć po ukończeniu 15 roku życia, ale sposoby weryfikacji tego punktu pozostawiają wiele do życzenia. Niejeden rodzic wie, jak dużym problemem może być kontrola korzystania przez dzieci z mediów społecznościowych. 

Już tylko co ósmy drugoklasista szkoły podstawowej (12 proc.) nie korzystał z mediów społecznościowych w swoim wolnym czasie, po zakończeniu zdalnych lekcji. W przypadku szóstoklasistów i młodzieży ze szkół ponadpodstawowych twierdziło tak już tylko odpowiednio 2 i 1 proc. z nich - wynika z badań przeprowadzonych w Polscedwa lata temu, w 2021 roku. A w internecie dwa lata to wieczność...

W odpowiedzi na pozew poszczególne serwisy przerzucają się listą zabezpieczeń i ograniczeń w dostępie dla dzieci, czy listami organizacji, z którymi współpracują, a które zajmują się zdrowiem psychicznym.

Źródło:
Katarzyna Waś-Smarczewska
Katarzyna Waś-Smarczewska
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca Bankier.pl, wydawca. W zespole Bankier.pl od 2008 roku. Absolwentka wrocławskiej polonistyki i specjalizacji edytorskiej, dyplom o komunikacji internetowej obroniła u prof. Jana Miodka. Chce, aby Bankier.pl był najlepszym źródłem informacji - podanych językiem zrozumiałym także dla osób, które nie mają wykształcenia ekonomicznego, a chcą znać i rozumieć zagadnienia dotyczące finansów. Telefon: 606 861 086

Tematy
Teraz BMW serii 5 już za 2000 PLN netto/mies. w ofercie BMW Comfort Lease.

Teraz BMW serii 5 już za 2000 PLN netto/mies. w ofercie BMW Comfort Lease.

Komentarze (15)

dodaj komentarz
lebero654
Wieszczę porażkę szkół publicznych w tym procesie. A to z dwóch względów po pierwsze pieniądze czyli ogromna nierónowaga siły ekonomicznej. Po drugie pieniądze z kieszeni podatnika wydane na tezy nie do udowodnienia. Temat jest dużo szerszy niż się powodom wydaje. Chodzi o cały system marketingu i działalności handlowej. Reklama,Wieszczę porażkę szkół publicznych w tym procesie. A to z dwóch względów po pierwsze pieniądze czyli ogromna nierónowaga siły ekonomicznej. Po drugie pieniądze z kieszeni podatnika wydane na tezy nie do udowodnienia. Temat jest dużo szerszy niż się powodom wydaje. Chodzi o cały system marketingu i działalności handlowej. Reklama, która kiedyś służyła do informacji o zaletach produktu, dzisiaj jest dezinformacją i totalną manipulacją zachowaniami konsumentów i tego rządy państw powinny zakazać. Ale nie zakażą, bo same uprawiają działalność dezinformacyjną a co najmniej manipulacyjną. Dodatkowo pobierają ogromne podatki z całego sektora szeroko pojętego marketingu i handlu. Nikt nie zarzyna kury znoszącej złote jaja. A cena reklamy w cenie produktu może osiągać 20 - 30% wartości produktu (leki, kosmetyki). Porołuje się różne rady etyki reklamy, a tu trzeba zakazać reklamy, jako takiej, bo po prostu ogłupia społeczeństwo. Jeżeli Coca cola służy człowiekowi, jako napój i jednocześnie idealnie przeczyszcza instalacje hydrauliczne, to coś jest nie tak z jej składem. A ludzie to g.. piją.
pstrzezek
Dlaczego usunięto wpis?
pstrzezek2023-01-19 13:46
Takie absurdy tylko w US ;) Pozwijcie wynalazcę Internetu który de facto doprowadził to tej "tragedii" a następny w kolejnce Benjamin Franklin za odkrycie elektryczności... jprd'e
infinityhost
Odnośnie microsoftu moje 2 usunieto.
xqwztsa
Uprzedzając innych nieuków dodam, że Franklin dowiódł elektrycznej natury błyskawicy i wynalazł piorunochron.
hfjdj
Kiedyś to były czasy. Brykał jakiś dryblas w klasie za mocno, znęcał się, czy inny gdzie indziej sobie pozwalał. Czekało się od 6 nad ranem przed domem, sprawę się załatwiało i już był grzeczniutki. A dzisiaj? Pełno kamer, do tego każdy ma kamerę w ręku. Może cie taki opluć i co mu zrobisz? Co za świat.
peluquero
A można pozwać szkołę za głupoty którymi karmią tam w większości nieasertywne kształtujące się osobowości młodych? :)

taki pozew bym wysmarował na pulitzera back-to-back
zoomek
A szkoły pozwać za formatowanie uczniów. Potem idą na front i dają się za banksterskie interesy zabijać a co gorsza zabijają innych. No smutek.
peluquero
To jest niesamowite, absolutne półgłówki i niestety jest takich ludzi znaczna przewaga, ale jesli się spojrzy na "system edukacji" nie dziwi, natomiast najważniejsze trzy przedmioty w szkole to:

- język ojczysty (zasady sa praktycznie takie same w każdym języku, dobra znajomość języka ojczystego otwiera każde drzwi,
To jest niesamowite, absolutne półgłówki i niestety jest takich ludzi znaczna przewaga, ale jesli się spojrzy na "system edukacji" nie dziwi, natomiast najważniejsze trzy przedmioty w szkole to:

- język ojczysty (zasady sa praktycznie takie same w każdym języku, dobra znajomość języka ojczystego otwiera każde drzwi, no może oprócz chińskiego) - odpowiada za poznanie głównej funkcji - komunikacji

- matematyka (bez tego leży się i na chemii, i biologii, fizyce, informatyce i nawet na muzyce, czy plastyce) - podstawowa funkcja logiczne myślenie

- historia (wojny czyli długofalowo przyczyna i skutki, o co? surowce teren - nauka geografii jako naturalna pochodna, dlaczego? struktura państwa, religia te WOŚ-ie religie i etyki, przedsiębiorczość? cała jest zapisana w historii jedna rzetelna lekcja o brytyjskiej Kompanii wschodnioindyjskiej i mechanizmach i lekcja innowacyjności i biznesu przerobiona)
xqwztsa odpowiada peluquero
Jeśli wg. ciebie w każdym języku są takie same zasady, to sam powinieneś się jakiegokolwiek nauczyć, bo bredzisz. Sama deklinacja nie w każdym języku występuje. Są różne szyki zdań itd. Widzę, że im większy matołek, tym więcej ma na temat edukacji do powiedzenia i skrytykowania. Naucz się jeszcze przed jakimi słowami nie stawia się Jeśli wg. ciebie w każdym języku są takie same zasady, to sam powinieneś się jakiegokolwiek nauczyć, bo bredzisz. Sama deklinacja nie w każdym języku występuje. Są różne szyki zdań itd. Widzę, że im większy matołek, tym więcej ma na temat edukacji do powiedzenia i skrytykowania. Naucz się jeszcze przed jakimi słowami nie stawia się przecinków. Interpunkcja to nie jest gra losowa. Potem bierz się za reformę edukacji. ^^

Powiązane: Media społecznościowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki