Z jednej strony inwestorzy wiedzieli co w najbliższych dniach musi się stać, a dodatkowo agencja zrobiła to w bardzo przyjazny sposób. Mało brakowało, a niektóre indeksy w Europie i USA zakończyłyby sesję na plusie. Ostatecznie jednak zatrzymały się nieznacznie pod kreską. Francuski CAC40 stracił w piątek 0,11 proc., niemiecki DAX 0,58 proc., a najsilniej plotki o obniżce ratingu przeżywał mediolański FTSE MIB tracąc 1,20 proc.
W piątkowy wieczór dotychczasowy rating utraciło 9 państw Strefy Euro: Austria, Francja, Cypr, Hiszpania, Malta, Portugalia, Słowacja, Słowenia i Włochy. Dwa pierwsze, czyli Austria i Francja utraciły najwyższą ocenę wiarygodności AAA. Tym samym w Strefie Euro z najwyższą oceną ostały się tylko Niemcy, Finlandia, Holandia i Luksemburg.
Emocje związane z decyzją Standard & Poor's miały okazję osłabnąć w trakcie weekendu, a Amerykanie mają szansę nawet o niej zapomnieć. To za sprawą dzisiejszego święta za oceanem - Dnia Martina Luthera Kinga. Dzięki temu na Wall Street nie będzie dzisiaj handlu.
Tym samym w Europie, można spodziewać się wyważonej sesji, gdzie na początku może przeważać umiarkowana skłonność do sprzedaży aktywów finansowych. Jednocześnie trzeba pamiętać, że takie wydarzenia jak piątkowa obniżka ratingów, pomału wyczerpują pulę negatywnych informacji jakie mogą pojawić się na rynkach w najbliższym czasie, stając się dla niektórych dobrym momentem na wejście na rynek.
W piątek poznano także stanowisko dyrektora zarządzającego Standard & Poor's Johna Chambersa wobec ratingu Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej, którego wiarygodność stanęła pod znakiem zapytania za sprawą utraty potrójnego "A" przez Francję. Chambers uważa, że EFSF zachowa rating AAA jeśli Niemcy, Finlandia, Holandia i Luksemburg (jako kraje AAA) zwiększą swój udział w funduszu.
Problem może być tylko przejściowy, gdyż ESM (Europejski Mechanizm Stabilizacyjny), który latem ma zastąpić EFSF będzie znacznie mniej zależny od ocen wiarygodności poszczególnych krajów. Dlatego Olli Rehn, komisarz UE ds. walutowych uważa, że aktualnie priorytetem jest zakończenie prac nad Europejskim Mechanizmem Stabilizacyjnym. O godzinie 19:00 odbędzie się publiczne wystąpienie szefa Europejskego Banku Centralnego.
K.G.




























































