|
Opieką wydziału kultury i wydziału zdrowia urzędu miejskiego są objęte dzieci ze świetlicy przy parafii pw. św. Jakuba i Krzysztofa we Wrocławiu. Placówka działa również dzięki pomocy kilkunastu sponsorów prywatnych, w tym restauracji, cukierni, sklepu spożywczego i apteki. Dzieci mogą przychodzić tutaj pięć razy w tygodniu na cztery godziny dziennie, bawią się i odrabiają lekcje, a w trakcie pobytu dostają podwieczorek. Świetlica organizuje dla nich także wyjazdy na ferie i na wakacje.
Wygrywają konkursy
Organizacje pozarządowe i parafie prowadzące świetlice mogą ubiegać się o przyznanie środków na swoją działalność, startując w poszczególnych konkursach na realizację zadań publicznych np. z zakresu przeciwdziałania patologiom społecznym, przeciwdziałania problemom alkoholowym i narkomanii, zagospodarowania wolnego czasu i zapewnienia opieki dzieciom i młodzieży. Parafie są cenionymi i skutecznymi partnerami jednostek gminnych: można powiedzieć, że niejednokrotnie zaangażowany w pracę ksiądz potrafi dotrzeć tam, gdzie nie dotrze pracownik ośrodka pomocy społecznej. I tak w konkursie pod hasłem „Dofinansowanie działań podejmowanych przez placówki opiekuńczo-wychowawcze wsparcia dziennego”, ogłoszonym przez miasto Częstochowę w 2008 r., pieniądze dostało osiem parafii (na trzydzieści osiem podmiotów). Na prowadzenie świetlic parafialnych, socjoterapeutycznych, opiekuńczo-wychowawczych i środowiskowych oraz ognisk wychowawczych dostały one od 24 do 37.000 zł.
Ale wkład pieniężny to nie wszystko. Świetlice mogą funkcjonować przede wszystkim dzięki pracy społecznej wielu ludzi dobrej woli. Wychowawcami są tutaj zwykle wolontariusze, starsza młodzież i osoby dorosłe. Choć praca z tymi dziećmi – jak przyznają – bywa bardzo trudna, współdziałanie Kościoła, gminy i trzeciego sektora przynosi dobre skutki .
Aleksandra Solarewicz



























































