REKLAMA

Spółki energetyczne zapłacą 1 mld zł "jednorazowej opłaty klimatycznej” - Tchórzewski, ME

2018-12-12 11:00
publikacja
2018-12-12 11:00

Prezes URE nie musiał długo czekać na odpowiedź ministra Tchórzewskiego. Ten ostatni, by przeforsować swój absurdalny plan, ubrał oszczędności spółek energetycznych w opłatę klimatyczną. Tym samym w absurd brnie jeszcze mocniej, jednocześnie uderzając w inwestorów.

Tchórzewski brnie w absurd / fot. Krystian Maj / FORUM

Środki w wysokości 1 mld zł, które spółki energetyczne mają wpłacić na Fundusz Efektywności Energetycznej i Rekompensat, będą jednorazową opłatą klimatyczną z zysku - wynika z wypowiedzi ministra energii. - W projekcie roboczym, nad którym będziemy w styczniu dyskutować, zapisujemy, że ten 1 mld zł, który chcemy ze spółek wziąć, to będzie jednorazowa opłata klimatyczna z zysku - powiedział Tchórzewski podczas komisji sejmowej. Powtórzył, że to nie będą "dodatkowe oszczędności wygospodarowane ze spółek”, bo – jak wskazał - audyty w spółkach mają się dopiero zakończyć do końca I kwartału.

Absurdalny plan Tchórzewskiego i znak zapytania z URE

Dzisiejszej wypowiedzi ministra Tchórzewskiego nie sposób nie powiązać z wczorajszą wypowiedzią prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, któremu nie spodobała się propozycja konstrukcji funduszu rekompensacyjnego. Przypomnijmy, minister Tchórzewski zaproponował w poniedziałek powstanie nowego funduszu, który miałby być odpowiedzią na wzrost rachunków za prąd. Miałoby do niego trafić 4-5 mld zł i z pieniędzy tych pokryte zostałyby dodatkowe wydatki gospodarstw domowych oraz małych i średnich przedsiębiorstw, wynikające z planowanego wzrostu taryf za energię elektryczną. Większość pieniędzy pochodzić miałaby z opłat za uprawnienia do emisji CO2, 1 mld zł miał jednak pochodzić z oszczędności, które spółki energetyczne w ekspresowym tempie na żądanie ministra znalazły.

Zdaniem prezesa URE "pojawiająca się możliwość oszczędności wskazuje, że przedsiębiorstwa energetyczne powinny ponownie przeanalizować i skorygować wnioski taryfowe". Uwaga prezesa URE wydawała się jak najbardziej logiczna. Spółki energetyczne zawnioskowały o wyższe taryfy, ponieważ wzrosły im koszty. Skoro nagle udało im się znaleźć 1 mld zł oszczędności, o których przy składaniu wniosków taryfowych mowy nie było, wnioski powinny zostać zrewidowane. 

Cały plan ministra Tchórzewskiego od początku wydaje się absurdalny. Pieniądze mają ze spółek, przez opłaty za emisję i rachunki Polaków, znów trafić do spółek. Zamiast zawnioskować o niższe podwyżki taryf, Ministerstwo Energii (które nadzoruje spółki i pilotuje program rekompensat) skonstruowało dziwny twór, który przerzuca pieniądze z kieszeni do kieszeni. Szerzej na ten temat pisaliśmy w artykule "W energetyce absurd goni absurd".

Tchórzewski znów uderza w inwestorów

Stwierdzenie, że oszczędności są jednorazową opłatą klimatyczną od zysku, to dalsze brnięcie w absurd. Pobiera się od spółek opłatę, która ma do nich wrócić w rekompensatach. Pociąganie tej opłaty od zysku pokazuje, że spółki zyski mają, mogą więc zawnioskować o niższe podwyżki rachunków. Dodatkowo nazywanie tego wszystkiego opłatą klimatyczną, gdy cały projekt rekompensat jest kompletnym wywróceniem idei polityki klimatycznej - pieniądze z praw do emisji CO2 powinny iść na rozbudowę OZE, a nie rekompensaty - dopełnia obrazu absurdu.

/ Bankier.pl

A to jeszcze nie koniec. Tchórzewski przekonuje, że opłata "to specjalne środki brane z zysku" - Obniżamy poziom rentowności przedsiębiorstwa. Stracą akcjonariusze, zasadniczo też Skarb Państwa, który jest największym akcjonariuszem - tłumaczył. To kolejny dowód, że dla Tchórzewskiego współakcjonariusze spółek energetycznych to jeden z głównych wrogów. A przypomnijmy, że ten sam rząd, którego reprezentantem jest minister Tchórzewski, chce przekonywać Polaków do inwestycji w PPK. Jak jednak potencjalny inwestor ma zaufać rządowi, który według własnego widzimisię forsuje projekty polityczne uderzające w tychże inwestorów? Przez ostatnie trzy dni rekompensatowych przepychanek WIG-Energia stracił przeszło 8 proc. wartości, a kapitalizacja czterech największych energetycznych spółek spadła o 2,75 mld zł.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy

Jak odzyskać pieniądze. Sposoby na dłużników.

Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
janusz26904029
Pilotażowa opłata klimatyczna. Dobrze, że chociaż teraz jasno przyznał, że chce odebrać coś akcjonariuszom.
3b955h
Spółka SP, wielki operator pokrywający 1/4 Polski najpierw mówi, że "znalazł oszczędności na 1mld", a potem bez zająknięcia że to jednak nie są należności tylko "opłata klimatyczna", która wyciągną z lewej kieszeni i przełożą do prawej.
andre92
Czy ja dobrze rozumiem ? na te rekompensaty dla elektrowni - zapłacą elektrownie? - genialne :) to może jeszce tylko niech strefa budżetowa płaci na budżet państwa- i będziemy mogli w ogóle zlikwidować podatki - to jest po prostu genialne !!!!
jes
Kiedy Płochliwy rozpocznie karierę w standupie? Poszedłbym z przyjemnością, jajcarz z niego.
zibi05
Debilizm tego faceta przebił już największe szczyty .
trooper
Kaczyński - weź Ty ogarnij tą swoją chołotę, bo to już przestaje być nawet zabawne.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
search
SP energetyczne przeleja kase do Nowego Funduszu Dobrej Zmiany Energia + a nastepnie ten fundusz wspomoze spolki energetyczne. Do tego sprzeda sie upranwienia do emiscji CO2 na giledzie a kupi od Goldmana, biznes bedzie sie krecic :-). I jak tu nie mowic ze sie nie poprawia ludziom dobrej zmiany.
wektorwg
Jeszr jedna kadencja i będzie można sobie kupic elektrownie za 1 zł
ollo69
Ten facet to niech wnuki bawi !!! choć i to było by rezykowne!!!
Odpowiednim rządzeniem dla niego byłby różaniec i przeskakiwanie z paciorka na paciorek.
A energetyka to strategia i tlen dla gospodarki kraju !!!
Daj sobie chłopie siana i poproś o zmiane !

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki