REKLAMA

Słabość sektora bankowego dobiega końca, dobry moment do przeważenia banków za 2-4 miesiące [OPINIA]

2020-10-29 12:42
publikacja
2020-10-29 12:42
fot. Anton Violin / Shutterstock

Zdaniem analityków Trigon DM, słabość sektora bankowego dobiega końca. W raporcie z 20 października zmienili oni nastawienie do sektora na neutralne, a w perspektywie 2-4 miesięcy spodziewają się dobrego momentu do przeważenia sektora. Analitycy wprowadzili także zmiany w rekomendacjach i cenach docelowych dla dziewięciu banków.

"Podnosimy nasze nastawienie do sektora bankowego do neutralnego i w perspektywie 2-4 miesięcy spodziewamy się dobrego momentu do przeważenia sektora. Byliśmy konsekwentnie negatywni od ponad roku i uważamy, że relatywna słabość względem szerokiego indeksu WIG (38 proc. YTD) dobiega końca. Nie jesteśmy hurraoptymistami wobec nominalnych poziomów kursów banków, bo nasze ogólne podejście do rynku akcji jest negatywne, ale uważamy, że bardzo dużo złego jest już zdyskontowane w cenach, a potencjalna przecena na rynkach akcji powinna w większym stopniu obciążyć inne sektory" - napisano.

W krótkim terminie analitycy zalecają ostrożne podejście w związku z możliwym wydaniem kolejnego zakazu wypłaty dywidend przez KNF oraz pogorszeniem sentymentu do banków amerykańskich, w wyniku spodziewanego przez analityków spadku rentowności obligacji amerykańskich.

"Jak tylko zakaz wypłacenia dywidend stanie się faktem, będzie to według nas jeden z lepszych momentów do przeważenia banków na przestrzeni ostatnich 10-15 lat" - dodano.

Autorzy raportu podnieśli prognozy wyników banków na kolejne lata i wskazali, że w 2020 r. jest to wynikiem głównie niższych kosztów ryzyka wspartych przez rządowe tarcze antykryzysowe i łagodniejszego wpływu pandemii na gospodarkę.

"Nie zakładamy jednak, że to koniec kryzysu i na kolejne lata utrzymujemy podwyższony poziom kosztów ryzyka, zwłaszcza, że pandemia znowu daje o sobie znać. Źródeł podwyższenia prognoz na kolejne lata upatrujemy w wyniku prowizyjnym i kosztach operacyjnych. Obserwujemy w ostatnich miesiącach korzystne trendy w sektorze odnośnie wzrostu cen usług finansowych oraz przyspieszenia redukcji zatrudnienia i zamykania placówek" - napisano.

"Tuż po pierwszej obniżce stóp w marcu tego roku, która ograniczyła maksymalne oprocentowanie kredytów konsumpcyjnych banki zaczęły podnosić prowizje na nowych kredytach. Podobnie, dokładnie od marca tego roku sektor zaczął zamykać co raz więcej oddziałów rdr, odwracając trend z poprzedzającego roku. Tempo redukcji zatrudnienia jeszcze przyspieszyło do 5 proc. rdr i jest najwyższe w historii. Powyższe trendy, widoczne już w wynikach banków za II kw. 2020 r. oraz kontynuowane w miesięcznych danych sektorowych za lipiec-sierpień, skłoniły nas do podwyższenia oczekiwań dla wyniku prowizyjnego w sektorze średnio o 3 proc. oraz obniżenia zakładanych kosztów operacyjnych również o 3 proc. Kontrybucja tych zmian do łącznego zysku netto analizowanych przez nas banków to ok. 900 mln zł rocznie" - dodano.

W raporcie analitycy oceniają, że obciążenie sektora ogromnymi kosztami, związanymi z kredytami CHF, wydaje się być nieuniknione, gdyż klienci wygrywają w sądach coraz większy odsetek spraw i linia orzecznicza kształtuje się na ich korzyść.

"Dla przypomnienia, zakładamy 40 mld zł kosztów dla sektora rozłożone na 4 lata, wobec maksymalnej skali ryzyka na poziomie ok. 95 mld zł, przy obecnym kursie CHF/PLN. Zakładamy, że 30 proc. klientów wystąpi na drogę sądową i tyle wystarczy, żeby osiągnąć ponad 40 proc. maksymalnej skali kosztów, bo będzie to grupa skumulowana wokół roczników 2006-08, która ma najwięcej korzyści do osiągnięcia. W naszym scenariuszu frankowym zalecenia dla mBanku i Millennium mamy neutralne, ale każde bardziej konserwatywne założenia dla CHF implikowałyby negatywne nastawienie. Z uwagi na dużą wrażliwość wyceny na założenia odnośnie CHF zalecamy ostrożne podejście do inwestycji w te banki, tylko w przypadku obstawiania łagodniejszego rozwoju wydarzeń" - napisano.

W wycenach analitycy uwzględniają utrzymanie stóp na obecnym, zerowym poziomie, 40 mld zł kosztów ryzyka CHF dla sektora, utrzymanie wysokich odpisów w 2021 i 2022, umiarkowane odbicie popytu na kredyt oraz utrzymanie wysokich składek na BFG w obliczu ryzyka Idei i Getin Noble Bank.

"Wydaje nam się jednak, że taki negatywny scenariusz jest już zdyskontowany przez rynek, a jedyny czynnik, który może go pogorszyć to przesunięcie oczekiwań odnośnie kosztów CHF z obecnych 40-50 mld zł dla sektora w stronę 70-80 mld zł lub kolejne obniżki stóp procentowych. Uznajemy oba te zdarzenia za mało prawdopodobne" - napisano.

"W poprzednim raporcie stawialiśmy również tezę, że polskie banki będą zachowywać się gorzej od ich zachodnioeuropejskich odpowiedników. Uważamy, że relatywna słabość o 15 proc. przez ostatnie pół roku jest wystarczająca i trend może się odwrócić. Stawiana przez nas teza o spadku rentowności obligacji może bardziej zaboleć banki europejskie. Naszymi Top Pickami w sektorze są PKO, Santander i BNP Paribas" - dodano.

Poniżej zmiany w rekomendacjach i cenach docelowych (w zł):

Cena docelowa Rekomendacja
Obecna Poprzednia Obecna Poprzednia
ALIOR 9 8 sprzedaj sprzedaj
SAN PL 168 172 kupuj trzymaj
BNP PL 53 50 kupuj trzymaj
HANDLOWY 31 32 sprzedaj sprzedaj
ING 110 107 sprzedaj sprzedaj
MBANK 161 176 trzymaj sprzedaj
MILLENNIUM 2,6 2,4 trzymaj sprzedaj
PEKAO 61 62,5 kupuj kupuj
PKO 26,5 23,5 kupuj trzymaj

Autorem raportu jest Maciej Marcinowski. Pierwsze rozpowszechnianie raportu nastąpiło 20 października 2020 r godz 8.30.

Depesza jest skrótem raportu. W załączniku zamieszczamy plik PDF z wymaganymi prawem informacjami. (PAP Biznes)

doa/ asa/

Źródło:PAP Biznes

Do pobrania

37551003_Banki disc.pdfpdf
Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
rysiek58
a co ma innego powiedzieć analityk finansowy o sektorze finansowym ? jeśli masowe zwolnienia, zamykanie placówek bierze za dobrą prognozę na przyszłość no to powodzenia.
demeryt_69
Ciekaw jestem czy w tym Trajgonie jest zatrudniony choć jeden Słowianin?
liczygrosz
No proszę... naukowcy popełniają zasadniczy błąd w przewidywaniu rozwoju pandemii na świecie. Nie pytają się o to analityków bankowych.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki