REKLAMA

Są nie tylko królami Wrocławia. Szczury kosztownym problemem w miastach Zachodu

2025-08-24 06:00
publikacja
2025-08-24 06:00

W wielu zachodnich miastach narasta problem szczurów, które w sprzyjającym klimacie rozmnażają się szybciej niż kiedykolwiek – wynika z badań opublikowanych w Science Advances. Wzrost liczby gryzoni notują m.in. Amsterdam, Toronto i Nowy Jork, a eksperci ostrzegają, że zjawisko może się pogłębiać wraz z ociepleniem klimatu i rosnącymi górami odpadów w miastach.

Są nie tylko królami Wrocławia. Szczury kosztownym problemem w miastach Zachodu
Są nie tylko królami Wrocławia. Szczury kosztownym problemem w miastach Zachodu
fot. Florian Bott / / Shutterstock

W ciągu ostatniej dekady liczba szczurów w niektórych metropoliach wzrosła kilkukrotnie – w Waszyngtonie o 390 proc., w San Francisco o 300 proc., a w Toronto o 186 proc. Autorzy badania podkreślają, że podobne tendencje dotyczą także miast europejskich, choć skala różni się w zależności od lokalnych warunków. W Amsterdamie, gdzie problem jest szczególnie widoczny, w 2024 r. zgłoszono ok. 6800 przypadków, gdzie szczur pojawił się w mieszkaniu bądź np. restauracji czy sklepie – o 600 więcej niż rok wcześniej.

Zdaniem naukowców rosnące temperatury wydłużają okres lęgowy gryzoni i zmniejszają ich śmiertelność zimą. „To najbardziej niepokojąca konkluzja badania – tam, gdzie klimat ociepla się szybciej, szybciej rośnie liczba szczurów” – komentuje prof. Jonathan Richardson z Uniwersytetu w Richmond.

Media lokalne donoszą o spektakularnych zdarzeniach z udziałem szczurów. W Arnhem w Holandii gryzonie wyparły rodziny z mieszkań, a w Anglii odnotowano osobniki, których długość ciała sięga 56 cm, osiągając tym samym niemal rozmiary kota. W Berlinie władze nakładają wysokie grzywny za wyrzucanie na ulicę kebabów, które są przysmakiem gryzoni. W Paryżu liczba szczurów szacowana jest na ponad cztery miliony, co od dawna budzi niepokój mieszkańców.

W badaniu z 2024 r. opublikowanym w czasopiśmie Urban Ecosystems autorstwa de Cock i in. analizowano szczury (Rattus norvegicus i R. rattus) schwytane w trzech holenderskich miastach – Amsterdamie, Rotterdamie i Eindhoven. Stwierdzono, że większa ilość zieleni miejskiej (mierzona wskaźnikiem NDVI, występowaniem restauracji i mini-zoo) koreluje z większą liczebnością szczurów. Autorzy sugerują, że obszary zielone oferują zarówno pożywienie, jak i schronienie, co sprzyja wzrostowi populacji szczurów.

Eksperci podkreślają, że problem wynika głównie z działalności człowieka. „To nie jest kłopot ze szczurami, ale z nami – z tym, jak przechowujemy żywność i odpady” – ocenia Floris Hoefakker z holenderskiego Staatsbosbeheer. Według niego ludzie sami „rozwijają czerwony dywan” dla gryzoni, pozostawiając otwarte kosze na śmieci czy nieszczelne instalacje kanalizacyjne.

Szczury stanowią nie tylko zagrożenie sanitarne – przenoszą ponad 60 chorób, w tym leptospirozę i hantawirusy – lecz także psychologiczne. Badania wskazują, że częste spotkania z gryzoniami obniżają dobrostan mieszkańców miast.

Mimo złej reputacji niektórzy badacze przypominają, że szczury to zwierzęta inteligentne i społeczne. „Są to bardzo empatyczne istoty, które – tak jak my – po prostu szukają pożywienia” – zauważa biolożka Maite van Gerwen, krytykując demonizowanie gatunku.

Naukowcy wskazują, że walka z plagą powinna opierać się nie na masowym tępieniu, ale na ograniczeniu atrakcyjności miast dla gryzoni – np. poprzez lepsze zabezpieczanie odpadów i edukację mieszkańców. „Każde miasto wypowiada wojnę szczurom, ale żeby ją wygrać, trzeba wiedzieć, jakiego przeciwnika mamy przed sobą” – podsumowuje Richardson.

Patryk Kulpok (PAP)

pmk/ zan/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (7)

dodaj komentarz
od_redakcji
Najgorszy jest ten wychowany przez zachód w Kijowie.
samsza
https://zielony.onet.pl/przyroda/inwazja-szczurow-w-krakowie-sprzyja-im-lagodna-zima/v7bcb73

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-03-18/plaga-szczurow-we-wroclawiu-gryzonie-wchodza-do-domow-przez-ubikacje/
pilsener
Problem ze szczurami wynika z obniżania się naszego poziomu a nie żadnego ocieplenia. Np. w Paryżu aktywiści protestują więc zamiast zwalczać gryzonie merini powołała zespół ds. koegzystencji, cofamy się do średniowiecza i to jest nasz największy problem o którym jednak nikt nie chce słyszeć.
wnr
Pełna zgoda, w zachodnich miastach szczury stanowią ogromny problem, najgorsze że chcą ich sprowadzić również do nas
grzesiek90
To oznaka dobrobytu w miescie bo ludzie wywalaja za duzo jedzenia. Ja bym proponowal zrobic jakis wspolczynnik do pkb .
kocham_twierdze_krzyzowiec
Czekam na ETF na liczbę spotkań ze szczurami.

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki