REKLAMA
HIPOTEKI

SKOK daleko od uzdrowienia

2018-07-17 00:58
publikacja
2018-07-17 00:58

W dwóch spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych trzeba było wyznaczyć zarządców komisarycznych; już wkrótce mogą do nich dołączyć kolejne - informuje wtorkowa "Rzeczpospolita".

fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Sytuacja finansowa spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych wciąż jest słaba. Najnowszym tego przejawem są problemy dwóch sporych kas: Piast i Jaworzno, którym system SKOK nie zdołał pomóc i muszą szukać ratunku w bankach.

Skalę problemów widać nie tylko po słabych wynikach i dużych odpisach kredytowych, ale także po liczbie kas objętych postępowaniami naprawczymi - jest ich aż 24 (plus Kasa Krajowa), czyli zdecydowana większość z 34 działających na koniec 2017 r.

Z informacji uzyskanych przez "Rzeczpospolitą" w Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że obecnie w dwóch kasach funkcjonują zarządcy komisaryczni ustanowieni decyzją KNF. Depozyty tych kas (chodzi właśnie o Piasta i Jaworzno) są warte w sumie 600 mln zł, czyli stosunkowo niewiele w porównaniu z łącznymi depozytami sektora SKOK (9,8 mld zł).

I chociaż liczba kas z zarządcą komisarycznym jest mniejsza niż półtora roku temu, gdy było ich siedem, poprawa jest pozorna, bo w tym czasie kilka kas upadło lub zostało wchłoniętych przez banki. Widać to po liczbie działających SKOK, która od końca 2016 r. zmniejszyła się o 17. (PAP)

emi/ mkr/

Źródło:PAP
Tematy
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty
Darmowe konto firmowe na stałe? Sprawdzamy najlepsze oferty

Komentarze (2)

dodaj komentarz
secundus
PiS powinien PO na rękach nosić za to, że wzięto SKOKi pod BFG.
antek10
Z perspektywy czasu widać że PO zrobiło szopkę w sprawie tych SKOKów. Miliardy idą na ratowanie trupa a klienci banków mają oprocentowanie lokat niższe od inflacji. Czyli my za to płacimy.

Powiązane: SKOK-i na cenzurowanym

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki