REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

SAFE przejdzie inną ścieżką. Szef MON: Wykorzystamy Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych

2026-03-13 09:00, akt.2026-03-13 15:50
publikacja
2026-03-13 09:00
aktualizacja
2026-03-13 15:50

Dla wykorzystania funduszy z programu SAFE rząd użyje Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych - zapowiedział w piątek w Sejmie szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. W uchwale rządu zabezpieczyliśmy budżet MON, nie będzie z niego spłacana pożyczka z tego programu – oświadczył wicepremier.

SAFE przejdzie inną ścieżką. Szef MON: Wykorzystamy Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych
SAFE przejdzie inną ścieżką. Szef MON: Wykorzystamy Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych
fot. Jacek Szydlowski / Forum / / FORUM

- Nie uniemożliwicie obrony państwa polskiego – mówił minister obrony narodowej w piątek z trybuny sejmowej zwracając się do opozycji i nawiązując do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy wdrażające unijny program SAFE oraz do przyjęcia w tej sytuacji przez rząd uchwały, na podstawie której będzie realizowany program Polska Zbrojna.

Podkreślił, że suwerenność wolność, niepodległość, a więc - jak mówił – największe wartości w demokracji potrzebują silnej armii, a ta potrzebuje pieniędzy na modernizację. – Nie zatrzymacie pieniędzy na modernizacje polskiej armii – zwrócił się do posłów PiS.

Szef MON oświadczył, że rząd planuje przeprowadzić modernizację w oparciu o Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych.

– Z tego mechanizmu skorzystamy. On nie jest tak dobry, jak nasza propozycja, bo poprawka do ustawy wprowadzona w Wysokiej Izbie dwa tygodnie temu mówiła o ustawowej ochronie budżetu MON. Tego nie ma w Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Ale tę waszą niedoróbkę dzisiaj też na posiedzeniu rządu nadrobiliśmy i w uchwale zabezpieczyliśmy budżet MON. Z niego nie będzie spłacana pożyczka z programu SAFE – powiedział.

Szef MON: Chcemy też pieniędzy NBP

Na podstawie istniejących przepisów oczekujemy jutro wpływów z zysków NBP i obiecuję, że przeznaczymy je na bezpieczeństwo - oświadczył w piątek w Sejmie wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zapewnił, że rząd uczyni polską armię do 2030 r. najsilniejszą w Europie.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że pożyczki czasem są zaciągane od państw niebędących w UE czy NATO, takich jak Korea, na co zdecydował się w przeszłości rząd PiS. I - jak zaznaczył - to też jest dobre, jeśli taka jest potrzeba. Pożyczki - mówił - zaciągane są szczególnie w ramach amerykańskiego programu Foreign Military Financing (FMF), na podstawie uchwały rządu. Podkreślił, że nigdy nie było w Sejmie ustawy mówiącej o tym, czy taką pożyczkę można zawrzeć.

- Więc wszystkie te wasze brednie, banialuki, o niekonstytucyjności działania, możecie sobie schować i naprawdę tylko powspominać - powiedział pod adresem posłów PiS.

Zapewnił, że polski rząd i tak zmodernizuje polską armię.

- Uczynimy polską armię do roku 2030 najsilniejszą w Europie (...) Jeśli chcecie wesprzeć ten projekt - to zapraszam, po raz kolejny wyciągamy rękę; na podstawie istniejących przepisów oczekujemy jutro wpływów z zysków NBP i obiecuję, że przeznaczymy je na bezpieczeństwo - oświadczył szef MON.

Prezydencki minister przestrzega przed "Planem B"

Jeśli rząd ma jakiś plan B czy jakieś kolejne plany zadłużania Polski, pozaustawowe, pomijające weto do ustawy wdrażającej unijny SAFE, to trzeba przedstawić, że są one niezgodne z prawem - powiedział szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker pytany o plan KPRP na piątkowe, nadzwyczajne posiedzenie rządu.

Po tym, gdy prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek wieczorem, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE, na piątek na godz. 9 zwołane zostało nadzwyczajne posiedzenie rządu, na którym - jak zapowiedział premier Donald Tusk - Rada Ministrów ma dać odpowiedź.

W piątek w TV Republika Szefernaker został zapytany, jaki jest plan Kancelarii Prezydenta w związku z nadzwyczajnym posiedzeniem Rady Ministrów, w którym ma wziąć udział szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki. Szef gabinetu prezydenta odpowiedział, że KPRP przede wszystkim chce przedstawić stanowisko prezydenta.

- Jeżeli dziś rząd mówi, że ma jakiś plan B czy jakieś kolejne plany zadłużania Polski - pozaustawowe, pomijające weto także pana prezydenta to trzeba przedstawić, że one są niezgodne z prawem - powiedział Szefernaker.

Zapytany czy wpływ na decyzję prezydenta o wecie miała zapowiedź marszałka Włodzimierza Czarzastego, że Sejm nie będzie pracował nad prezydenckim projektem ws. „polskiego SAFE” do momentu zakończenia procesu związanego ustawą o unijnym programie SAFE, czyli do czasu gdy znana będzie decyzja prezydenta ws tej ustawy.

Szef gabinetu prezydenta odparł, że nie. - Bardzo wąskie grono osób wiedziało, że ta decyzja zostanie podjęta w tym tygodniu. To było już zaplanowane parę dni temu - powiedział. Jak zaznaczył, „każdy krok w Kancelarii Prezydenta jest mocno zaplanowany”.

Informując o decyzji ws weta prezydent Nawrocki powiedział, że nigdy nie podpisze ustawy, która „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”.

Według prezydenta, unijny program SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł i - jak mówił - „Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe”. Zdaniem Nawrockiego „SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług”.

Szef MON był dopytywany, czy związku z decyzją prezydenta planowana jest próba znowelizowania ustawy o obronie ojczyzny, by rozszerzyć Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych na inne służby. - Nie wykluczam, nie odpowiem na to pytanie w tym momencie (…). Ta opcja jest, ale znając życzliwość do projektów europejskich pana prezydenta, której wczoraj doświadczyliśmy, to nie sądzę, żeby to się zakończyło powodzeniem. Ale próby należy podejmować, żeby pokazać swoją determinację – dodał.

Podkreślił, że niepodpisana ustawa i fundusz, który miał powstać na jej mocy miały „dużo szersze pole działania” - przypomniał, że ustawa miała rozszerzyć działanie unijnego programu na wszystkie formacje, odpowiadające za bezpieczeństwo, jak Straż Graniczna, czy Policja. Dodał, że bardzo trudno będzie uratować środki z SAFE „w tym kształcie, w jakim mogły być wykorzystane” dla właśnie tych służb. Zapewnił jednak, że rząd podejmował starań w tym zakresie.

Kosiniak-Kamysz: To najgorsze z wet prezydenta 

Wicepremier ocenił również, że decyzja ws. ustawy dotyczącej unijnego SAFE to „najgorsze z wet prezydenta”. Jego zdnaniem, Nawrocki tą decyzją „wypowiedział niepisaną umowę o tym, że bezpieczeństwo jest ponad polityką”. – Popełnił błąd, najgorszy w tej kadencji – dodał szef MON.

Przedstawiciele rządu w ostatnim czasie brali po uwagę możliwe weto prezydenta, zapowiadając plan B w postaci uchwały Rady Ministrów. Jednocześnie podkreślali, że prezydenckie weto nie uniemożliwi Polsce skorzystania ze środków SAFE, choć utrudni np. dofinansowanie służb, takich jak Straż Graniczna, Policja czy SOP.

Pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wskazywała w ostatnich dniach, że do wykorzystania środków z SAFE będzie można wykorzystać funkcjonujący już Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, który obecnie jest - obok budżetu MON - głównym źródłem finansowania modernizacji wojska. To rozwiązanie jednak wiąże się z utrudnieniami, jeśli chodzi o wsparcie dla innych służb, bowiem zgodnie z przepisami środki z FWSZ mogą być wydawane jedynie na potrzeby Sił Zbrojnych RP.

Szef MON: nie boję się bycia rozliczonym

Niech rozliczenia swoich działań boją się ci, którzy dzisiaj blokują zakupy dla polskiej armii z programu SAFE – powiedział w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany, czy boi się ewentualnej odpowiedzialności za wdrożenie SAFE mimo prezydenckiego weta.

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że nie podpisze rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. W piątek rano rząd zebrał się na nadzwyczajnym posiedzeniu, by dać odpowiedź na decyzję prezydenta o wecie. Rząd przyjął uchwałę, w której upoważnił ministrów: obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE; zgodnie z uchwałą ws. programu Polska Zbrojna pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

Szef KPRM Zbigniew Bogucki, który jako przedstawiciel prezydenta wziął udział w posiedzeniu rządu, powiedział po wyjściu z KPRM, że rząd przyjął uchwałę, która jego zdaniem dotyczyła de facto obejścia prawa. - Bo tak to trzeba nazwać z uwagi na weto prezydenta - ocenił

Podczas konferencji prasowej w Sejmie minister obrony zapytany został, czy słowa prezydenta i jego przedstawicieli o tym, że rządzący będą rozliczani za próbę wdrażania SAFE bez ustawy, sprawiają, że się boi.

- Mnie można byłoby rozliczać, jakbym nie dokonywał zakupów dla polskiej armii. Jak dokonuję, to niech rozliczają się ci, którzy to próbują zablokować - odparł. - To może oni niech się rozliczą, na razie przed własnym sumieniem, a za chwilę przed wyborcami, szczególnie w miejscowościach, gdzie są zakłady zbrojeniowe i gdzie są jednostki wojskowe – dodał Kosiniak-Kamysz.

Szef MON był też pytany o słowa rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, według którego nie można zaciągać zobowiązań międzynarodowych bez ratyfikacji, bez przyjęcia ustawy, o czym mówi Art. 89 polskiej Konstytucji.

- A obciążenie na 200 miliardów kontraktami amerykańskimi to jest dużo czy mało? To jest więcej niż SAFE - odparł Kosiniak-Kamysz. Wskazał, że pożyczki na sprzęt zbrojeniowy ze Stanów Zjednoczonych nie przechodziły drogi ustawowej i były na podstawie uchwał.

Szef MON dodał, że każda umowa na środki z instrumentu SAFE będzie podpisywana indywidualnie. - To nie jest tak, że w sprawie SAFE będzie 10 rodzajów sprzętu, czy 100 rodzajów sprzętu. (Że będzie) podpisanie, jeden przelew, jedna faktura. Z każdą firmą są negocjacje, to są różni wykonawcy - zaznaczył.

Dodał, że rząd mógłby zostać pociągnięty do odpowiedzialności, jeśli nie szukałby możliwości dozbrajania polskiej armii.

Opozycja i środowisko prezydenta, krytykując program SAFE, wskazywały na – ich zdaniem – obowiązujący w jego ramach tzw. mechanizm warunkowości, który mógłby służyć w przyszłości do blokowania środków z SAFE dla Polski przez KE w razie, gdyby Komisja uznała, iż w Polska nie spełnia warunków praworządności - podobnie, jak w przypadku KPO. Pełnomocniczka rządu ds. programu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wielokrotnie wskazywała, że warunkowość ws. SAFE dotyczy wyłącznie kontroli zgodności z prawem wydawania unijnych środków.

Kosiniak-Kamysz zapytany, czy mechanizm warunkowości w ramach SAFE również został wymyślony przez polski rząd, odparł, że „trzeba by było się zapytać Mateusza Morawieckiego, bo w 2020 r., kiedy przyjmowano to rozporządzenie, on był premierem”. Chodzi o rozporządzenie Parlamentu Europejskiego z grudnia 2020 r., które pozwala UE zawieszać wypłat funduszy UE państwom członkowskim naruszającym zasady praworządności.

Wicepremier zauważył, że we wszystkie europejskie środki wpisany jest ten sam model warunkowości, oparty na tym właśnie rozporządzeniu.

Spełnienie konkretnych wymogów umowy i kontrola rzetelności wydawania środków obowiązuje również – jak powiedział Kosiniak-Kamysz – w przypadku amerykańskiego programu Foreign Military Financing, zakładającego przyznawanie sojusznikom i partnerom USA pożyczek i grantów na zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego, z którego korzysta też Polska.

Na pytania o słowa prezydenta, że pożyczka SAFE kosztowałaby Polskę drugie 180 mld zł, odparł, że to nieprawda. Argumentował, że według szacunków Polska zaoszczędziłaby na programie od 30 do 60 mld zł, a pożyczki oprocentowane są na ok. 3 proc.

Sikorski: Wygrał polityczny interesik prezydenta 

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski powiedział, że jest zdumiony i zbulwersowany decyzją o wecie do ustawy unijnego programu SAFE. Interesik polityczny, nienawiść do Tuska jest dla prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego - ocenił. Rząd - dodał - ma plan B i wojsko dostanie sprzęt .

W piątek rano Sikorski powiedział w radiowej „Trójce”, że jest zdumiony i zbulwersowany decyzją prezydenta i jeszcze nie może dojść do siebie - Myślałem, że mamy zgodę narodową wbrew zgiełkowi politycznemu, jeśli chodzi o stosunek do Putina, do wojny w Ukrainie, do Stanów Zjednoczonych i potrzeby wzmacniania polskiej obronności. Okazuje się, że interesik polityczny, nienawiść do (premiera Donalda) Tuska jest dla pana prezydenta ważniejsza od Wojska Polskiego - powiedział Sikorski.

Stwierdził, że „prezydent okazał się tchórzem przed (szefem PiS, Jarosławem) Kaczyńskim a Kaczyński nienawidzi Tuska bardziej niż kocha Polskę”.

Szef MSZ powiedział, że wojsko dostanie sprzęt, bo rząd ma plan B, ale fundusze nie trafią do innych służb mundurowych jak Straż Graniczna czy Policja. Sikorski powiedział, że zawetowana ustawa nie dotyczyła przyjęcia programu SAFE. - Polska już przyjęła SAFE, to jest ustawa o stworzeniu równoległego instrumentu finansowego, dzięki któremu pieniądze mogłyby trafić nie tylko do Wojska Polskiego, tylko do tych innych instytucji - podkreślił.

- I teraz jak to pójdzie tylko na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, no to te wszystkie projekty zgłoszone przez inne resorty nie będą mogły być sfinansowane, bo Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, stworzony za PiS-u mówi, że to są pieniądze tylko dla Wojska Polskiego. Więc ta praca poszła na marne - powiedział wicepremier.

Pytany był, jak może Komisja Europejska zareagować na decyzję o wecie. - Dla Komisji w ogóle nie ma zmiany, czy przelew, który przyjdzie do Banku Gospodarstwa Krajowego i stamtąd trafi na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, czy na ten nowy instrument, którego już nie będzie, bo jest weto, to dla Komisji Europejskiej jest bez znaczenia. Prezydent Polsce strzelił w stopę, nie Komisji Europejskiej - powiedział szef MSZ.

Mroczek: Prezydent stanął na drodze wzmocnienia wojska 

Prezydent Karol Nawrocki w sposób jawny przeciwstawił się procesowi wzmocnienia polskiego przemysłu i modernizacji wojska oraz służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa - ocenił w piątek wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, odnosząc się do prezydenckiego weta do ustawy wdrażającej unijny SAFE.

Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek w piątek w TVP Info został zapytany o weto prezydenta wobec ustawy wdrażającej unijny SAFE. - To niezwykle wrogi akt w stosunku do polskiego przemysłu obronnego, Wojska Polskiego, policji, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa - ocenił.

Dodał, że po 2015 roku ówczesny minister obrony Antoni Macierewicz „unieważniał przetargi, wstrzymał modernizację sił zbrojnych, ale nigdy jawnie nie wystąpił przeciwko ani polskiemu przemysłowi, ani wojsku”. - Prezydent Nawrocki w sposób jawny przeciwstawił się procesowi wzmocnienia polskiego przemysłu i modernizacji wojska i służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa - powiedział.

Najbardziej ucierpią służby 

Pytany o zapowiedzi rządu, że w przypadku weta do ustawy wdrażającej SAFE modernizacja armii będzie finansowana z Funduszu Wsparcia Polskich Sił Zbrojnych oraz o to, co to oznacza dla resortu spraw wewnętrznych i administracji odparł, że wojsko w stosunku MSWiA jest w lepszej sytuacji.

- Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych pozwala przyjąć środki SAFE i wydatkować te środki na rzecz sił zbrojnych, w związku z tym odpadają projekty, które nie dotyczą sił zbrojnych, czyli policji, Straży Granicznej, SOP-u, ale również projekty (...) związane z budową mobilności wojskowej, która jest dla nas niezwykle ważna - mówił. Dodał, że służby podległe MSWiA są na pierwszej linii frontu w zakresie zwalczania aktów dywersji.

- Wczoraj odebraliśmy pierwszy element systemu antydronowego Straży Granicznej, ale on pozwala nam monitorować 50 kilometrów granicy. Z SAFE-u chcieliśmy pokryć całą granicę wschodnią, łącznie z granicą z Ukrainą i cały odcinek granicy morskiej. I to przekreślił pan prezydent - zaznaczył.

Środki dla służb MSWiA liczone były w miliardach 

Mroczek przypomniał, że chodziło o ponad 7 mld zł na projekty dla służb podległych MSWiA, z czego 3,5 mld zł miało trafić do SG, ponad 3 mld do policji i ponad pół mld do SOP.

- Chcieliśmy zbudować nowoczesny system rozpoznania radarowego na Bałtyku, niezwykle ważny z punktu widzenia bezpieczeństwa, dostaw surowców energetycznych - mówił wiceszef MSWiA. Dodał, że ze środków z SAFE policja miała zostać wyposażona w zdolności do przeciwdziałania zagrożeniom dronowym w zakresie zdolności do ochrony infrastruktury krytycznej i innych ważnych obiektów. - To samo ze Służbą Ochrony Państwa - powiedział.

Dodał, że rząd szuka rozwiązań, „żeby służby odpowiedzialne bezpośrednio za bezpieczeństwo Polek i Polaków mogły być wzmocnione”. Na uwagę, że ustawa o SAFE wykluczała wydatki na inne kwestie niż te związane bezpośrednio z wojskiem i obronnością powiedział, że „nie wyklucza”. - Gdyby wykluczał, to by nas tam nie było. To jest program służący w wzmocnieniu bezpieczeństwa, odporności państwa - mówił.

Zwrócił uwagę, że MSWiA spełnia przesłanki udziału w SAFE, jednak ograniczeniem jest brak ustawy, którą zawetował prezydent. Jednocześnie zaznaczył, że są pomysły pozwalające na wydatkowanie tych środków również na zadania realizowane przez służby podległe MSWiA.

Po tym, jak prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek wieczorem, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE, na piątek na godz. 9 zwołane zostało nadzwyczajne posiedzenie rządu, na którym - jak zapowiedział premier Donald Tusk - Rada Ministrów ma dać odpowiedź.

Ustawa wdrażająca unijny mechanizm dozbrajania SAFE zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych, a oprócz armii wsparte miały zostać również np. Policja i Straż Graniczna.

Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu, 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych. (PAP)

mchom/ agz/

nl/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (34)

dodaj komentarz
to_i_owo
Ale jakie splacać?

Narracja jest ze te pieniądze mamy "dostać"
To jak coś dostaniemy i jeszcze wydamy w krajy darczyńcy to potem trzeba to spłacić?
Dziwne te unijne dary
prawdziwynierobot
tak jest, podobnie jak mieszkania się "dostaje" od dewelopera
energizerjohn51
Wykorzystają propagandę. W tym jurgieltników z polskojęzycznych obcych portali ja bańkier
polonu
jedni złoto chcą opylić drudzy kredyt a są i tacy opylić złoto i kredyt brać pali się koło tylka , co sie da to skradną ,złoto wystrzeli do góry w nie długim czasie . a oni teraz sprzedadzą ,
polonu
ludzie kochani czemu nie przegonicie rąbniętych szaleńców , idą na całość nie ma co kraść , są w szale .
prawdziwynierobot
zaczynaj. naród za tobą pójdzie, zobaczysz. nie ma kto zacząć po prostu
lolkoniecziutka
"Uffff". Jednak będą środki na pancerne balkony, z których wróg zostanie rażony pociskiem z głowicą techno. "Mamy to".
jaroslawzbigniew
Karol ważne, aby policja kasy nie dostała. Jeszcze mi połowę kumpli do ciupy wsadzą.
katzpodola
Twoja głupota jest porażająca
klimaciarz
za pieniądze z SAFE, Kosiniak kupi każdemu Polakowi plecak ewakuacyjny...

...jak czytam o tych naciskach, dotyczących zwykłej LICHWY, to jeszcze bardziej uświadamiam sobie, jak naród polski jest w głębokiej D i jak bardzo ten kraj jest przejęty przez lichwiarskie plemię

tu się już nikt nie przejmuję konstytucyjnym limitem
za pieniądze z SAFE, Kosiniak kupi każdemu Polakowi plecak ewakuacyjny...

...jak czytam o tych naciskach, dotyczących zwykłej LICHWY, to jeszcze bardziej uświadamiam sobie, jak naród polski jest w głębokiej D i jak bardzo ten kraj jest przejęty przez lichwiarskie plemię

tu się już nikt nie przejmuję konstytucyjnym limitem zadłużenia...robią, co chcą w tym Polin

Powiązane: SAFE - unijne pożyczki na obronność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki