REKLAMA

Premier pokazał 10 działań antykryzysowych dla firm w drugiej fali pandemii

2020-11-06 13:14
publikacja
2020-11-06 13:14
Premier pokazał 10 działań antykryzysowych dla firm w drugiej fali pandemii
Premier pokazał 10 działań antykryzysowych dla firm w drugiej fali pandemii
/ Kancelaria Premiera

Od początku pandemii wydaliśmy 300 mld zł na walkę z COVID-19, tarcza finansowa i tarcza antykryzysowa to łącznie około 150 mld zł - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki. Zapewnił, że rząd uratuje polską gospodarkę lepiej od innych w Europie.

- Przedstawię rozwiązania, które w kolejnym rozdziale walki z pandemią mają pomóc w dopasowaniu różnych przedsiębiorstw i biznesów do tych trudnych okoliczności. To pomoże Polakom ochronić miejsca pracy - powiedział premier.

10 działań antykryzysowych dla firm w drugiej fali pandemii

1.  Subwencje w ramach tarczy finansowej PFR w wys. do 70% niepokrytych przychodami kosztów stałych pod warunkiem spadku przychodów o 30% względem tego samego okresu 2019 r.

2. Dofinansowanie kosztów stałych dla MŚP z branż najbardziej dotkniętych restrykcjami.

3. Wydłużenie tarczy finansowej dla dużych firm co najmniej do marca-kwietnia 2021.

4. Pożyczki długoterminowe z gwarancją - kontynuacja gwarancji de minimis dla MŚP oraz gwarancji płynnościowych dla dużych firm.

5. Kontynuacja dopłat do miejsc pracy z FGŚP w postaci postojowego i obniżonego wymiaru czasu pracy.

6 i 7. Przedłużenie wypłaty postojowego dla branż objętych restrykcjami i zwolnienia ze składek na ZUS dla branż dotkniętych restrykcjami.

8. Dofinansowanie zmiany zakresu działalności w ramach dotacji na biznes.

9. Polityka drugiej szansy.

10. Dofinansowanie leasingu.

Koszt nowego pakietu pomocowego w przypadku wprowadzenia jeszcze głębszego lockdownu wyniesie minimalnie 20 mld zł - powiedział na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

"Całkowity minimalny koszt (nowego programu - PAP) będzie oscylował wokół 9-10 mld zł. Jeżeli jednak będzie potrzebna narodowa kwarantanna, jeszcze głębsze zamknięcie gospodarki za tydzień lub dwa, ten koszt będzie większy o 5-10 mld" - powiedział.

Wskazał, że te szacunki są różne, "jednak nasza emisja obligacji, zabezpieczenie potrzeb pożyczkowych rządu w tym roku jest już w całości zapewnione".

"Już dzisiaj refinansujemy i finansujemy potrzeby rządu na przyszły rok" - poinformował Morawiecki. Dodał, że jednocześnie poziom rentowności polskich obligacji odzwierciedla wiarygodność polskiej polityki gospodarczej.

"Wszystkich, którzy interesują się rynkami, (...) obserwują ruchy walut, rentowności obligacji widzą, jak oceniana jest polska polityka gospodarcza przez cały zewnętrzny świat finansowy, cały zewnętrzny świat gospodarczy" - mówił.

Dodatkowe środki dla FUS z budżetu państwa

Przewidujemy dodatkowe środki dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z budżetu państwa po to, żeby zrekompensować ten ubytek dochodów w FUS - poinformował w piątek premier Mateusz Morawiecki.

Premier pytany był w piątek na konferencji prasowej, czy zwolnienie ze składek ZUS i tzw. postojowe będą obowiązywały tylko za listopad, czy jest szansa na przedłużenie tej pomocy oraz o to, czy jest szansa na wypłacenie podobnego świadczenia jak to, które było latem, w postaci świadczenia solidarnościowego teraz, gdy ludzie mogą masowo tracić pracę.

"Jeśli chodzi o zwolnienie ze składek ZUS, to tak, one mogą być przedłużone również poza listopad" - odpowiedział szef rządu. Jak dodał, zależy to od tego, jak głęboki będzie "ten hamulec bezpieczeństwa, jak mocno będzie on wciśnięty, czy narodowa kwarantanna".

Premier poinformował też, że są przewidziane dodatkowe środki dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z budżetu państwa, "po to, żeby zrekompensować ten ubytek dochodów w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych".

"Wśród różnych działań, które prowadziliśmy wiosną, były również te, o które pani redaktor zapytała, i dla nas podstawowym punktem odniesienia jest ochrona miejsc pracy, a dla tych, którzy tę pracę tracą, jak najszybciej znajdowanie nowych miejsc pracy. I to na razie się nieźle nam udaje, i będziemy na to przede wszystkim kładli ogromny nacisk" - powiedział Morawiecki, odpowiadając na pytanie. 

Największy kryzys w ostatnich dziesięcioleciach

Spójna i dobra polityka finansowa, polityka gospodarcza, może być - wraz z właściwym zachowaniem po stronie społeczeństwa - najlepszą odpowiedzią na pandemię - mówił premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu podczas konferencji prasowej zwracał uwagę, że mamy do czynienia z jednym z największych kryzysów w ostatnich dziesięcioleciach.

"Spójna i dobra polityka finansowa, dobra polityka gospodarcza może być wraz z właściwym zachowaniem po stronie społeczeństwa najlepszą odpowiedzią na pandemię, tu i teraz. Od tego w jaki sposób będziemy utrzymywali dystans społeczny, ograniczali kontakty zależy nie tylko nasze zdrowie i życie, ale zależy również stan gospodarki" - mówił Morawiecki.

Zwrócił uwagę na ostatnie prognozy gospodarcze KE, które wskazują, że i z tego "trudnego stanu gospodarczego" Polska ma szansę wyjść znacząco lepiej niż większość krajów UE. Jak dodał, nasz spadek gospodarki będzie dwa razy płytszy niż unijna średnia. "3-4 razy płytszy niż dużych krajów Zachodniej Europy, jak Hiszpania czy Włochy" - wskazał.

Dodał, że to ważne jako podstawa odbicia gospodarczego na przyszły rok. Zaznaczył, że przedsiębiorcy liczyli na odrobienie start po wiosennym lockdownie, ale dzisiaj konieczne jest wprowadzenie kolejnych obostrzeń, by "zatrzymać transmisję i ekspansję wirusa".

"Epidemia wymusza na nas ogromne zmiany w naszym codziennym życiu, w życiu gospodarczym i te zmiany oczywiście prowadzą również do spadku aktywności gospodarczej" - powiedział premier.

Morawiecki mówił na konferencji w KPRM, że w czasie kryzysu wywołanego koronawirusem kluczowa jest obrona miejsc pracy. "5 mln miejsc pracy, tyle miejsc pracy obroniliśmy w ostatnich kilku miesiącach" - stwierdził szef rządu.

Jak mówił, tarcza finansowa i tarcza antykryzysowa to łącznie około 150 mld zł. "A na walkę z COVID-19 od początku pandemii wydaliśmy ponad 300 mld zł" - powiedział Morawiecki.

Mówił, że państwo było stać na takie wydatki, ponieważ rząd skutecznie naprawił finanse publicznych w ostatnich latach. "Finanse publiczne pomagają nam dzisiaj, kiedy są najbardziej potrzebne w ratowaniu miejsc pracy i polskiej gospodarki. I my tę gospodarkę uratujemy lepiej od innych w Europie" - powiedział premier. 

Negocjujemy z KE warunki pomocy dla polskich firm 

Pilnie negocjujemy z Komisja Europejską warunki pomocy finansowej, jaką będziemy mogli zaoferować polskim przedsiębiorcom - zapewnił w piątek premier Mateusz Morawiecki. Dodał, ze dotyczy to m.in. mechanizmu rekompensaty części kosztów stałych firm.

Szef rządu podczas piątkowej konferencji wyjaśnił, że dziesięć rozwiązań pomocowych, jakie rząd chce zaoferować firmom przeżywającm problemy w powodu drugiej fali koronawirusa, "w większym stopniu zależą m.in. od postępu negocjacji z Komisją Europejską".

Premier wyjaśnił, że ma to związek z tym, że część firm w czasie pandemii koronawirusa otrzymała już pomoc od państwa. Odpowiednia zgoda Komisji jest potrzebna, by kolejne działania nie zostały uznane za niedozwoloną pomoc państwa.

"Wiele małych i średnich firm otrzymało swoją dotację do poziomu de minimis - to jest 800 tys. euro, ok. 4 mln zł. Jeśli nawet mamy pieniądze, a mamy środki żeby pomagać tym firmom, ale jak już jakaś mała lub średnia otrzymała pułap wsparcia właśnie na tym poziomie 4 mln zł, to zgodnie z prawem europejskim, nie możemy dzisiaj przeznaczyć kolejnych środków, więc pilnie negocjujemy ten element z KE" - powiedział Morawiecki.

Szef rządu wskazał, że jednym takich negocjowanych rozwiązań jest takie, które pozwoli wypłacić rekompensaty za część ponoszonych przez firmy kosztów stałych, i które - w związku z pandemią - odnotowały spadek obrotów. Dodał, że to rozwiązanie zostało wynegocjowane z przedsiębiorcami. 

KWS, BPL, PAP

Źródło:Bankier24
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (51)

dodaj komentarz
marynapilecka
Czemu ludzie władzy ignorujecie tą wiadomość???

Google " Lekarze i naukowcy apelują do rządu: To nie wirus-zabójca, a choroba łatwa do wyleczenia " - koniecznie przeczytajcie...

Czemu niszczycie obostrzeniami życie gospodarcze, finansowanie służby zdrowia i życie psychiczne Polaków?

Lekarstwo
Czemu ludzie władzy ignorujecie tą wiadomość???

Google " Lekarze i naukowcy apelują do rządu: To nie wirus-zabójca, a choroba łatwa do wyleczenia " - koniecznie przeczytajcie...

Czemu niszczycie obostrzeniami życie gospodarcze, finansowanie służby zdrowia i życie psychiczne Polaków?

Lekarstwo nie może być gorsze od choroby! Zróbcie otwarta debatę i powiedzcie Polakom całą prawdę o tej chorobie...już wiele środowisk wypowiada, że można się wyleczyć z niej prostymi sposobami...
demeryt_69
Doktor Marynia radzi, hehe :)
specjalnie_zarejestrowany2
Walić gospodarkę, ważne że udało się obronić kościoły przed zamknięciem:-)
and-owc
Każdy rząd reprezentuje "wyborców" (widziały gały co brały). Daremne żale (wiersz-A.Asnyk). Nie ma się co spieniać (jak piana w kuflu). Przyjdzie "czas" - przyjdzie "pora" jak w naturze (pogoda). Dla humoru słucham piosenk (Mazowsze Furman 1988 solo_ Stanisław Jopek, Zespół Śląsk Starzyk Każdy rząd reprezentuje "wyborców" (widziały gały co brały). Daremne żale (wiersz-A.Asnyk). Nie ma się co spieniać (jak piana w kuflu). Przyjdzie "czas" - przyjdzie "pora" jak w naturze (pogoda). Dla humoru słucham piosenk (Mazowsze Furman 1988 solo_ Stanisław Jopek, Zespół Śląsk Starzyk -Jasiu Rys, itd...). Nie spełniam obywatelskich zaleceń (nie chodzę na wybory).
sel
350 mld wydane na tzw walkę z epidemią i nie zbudowali ani jednego szpitala czy stadionu, dobrze że był stadion po PO to mają chociaż gdzie łóżka postawić..
carlito1
Kiedy będzie można w końcu postawić takie urzadzenia ze sznurkiem dla zdrajców narodu w Warszawie?
drole
Po 400 miliardach wpompowanych do gospodarki od wiosny, teraz kolejne kilkadziesiąt miliardów pustych papierków wpuszczonych w gospodarkę, jak nic zapowiada się że będzie ogromna inflacja i spadek wartości złotówki. A przy zerowych stopach procentowych przy obecnej inflacji jakieś 5% niebawem będziemy mili widoczny ogromny Po 400 miliardach wpompowanych do gospodarki od wiosny, teraz kolejne kilkadziesiąt miliardów pustych papierków wpuszczonych w gospodarkę, jak nic zapowiada się że będzie ogromna inflacja i spadek wartości złotówki. A przy zerowych stopach procentowych przy obecnej inflacji jakieś 5% niebawem będziemy mili widoczny ogromny wzrost inflacji do poziomów 10%-12%. Już to wizę w takich warunkach przy stopach równych 0% i przy inflacji około 10%-12 jak dobra trwałe
czyli np. mieszkania czy inne tanieją, chyba będą tanieć tak jak za PRL-u.
Tzn. dobra trwałe będą realnie trzymać wartość a wartość pieniądza będzie w błyskawicznym tempie spadać, co de facto da efekt ucieczki do aktywów trwałych, kto pamięta jeszcze PRL będzie widział o czym myślę. No i nie zapomnijmy że wszelkie programy społeczne i pomocowe typu 500+ czy 300+, rolnik + i tysiąc innych plusów też trwają i dosypują pustą kasę do gospodarki, jak inflacja ruszy i się rozhuśta to się tak łatwo nie zatrzyma.
meryt
drole "Po 400 miliardach wpompowanych do gospodarki od wiosny"

Nie licz innych krajów :)

"od początku pandemii wydaliśmy ponad 300 mld zł" - powiedział Morawiecki."
marynapilecka
Inflacja będzie i masz rację...ale hiper nie będzie, za duży stres korona szajba, ludzie / firmy kumulują pieniądze na czarną godzinę, a nie wydaja...gorzej jak pójdzie bezrobocie...

Inflacje zawsze można przeżyć jak masz prace i niskie bezrobocie (pole do negocjacji)...gorzej jak nie masz pracy...

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki