REKLAMA
BLACK FRIDAY W BANKACH

Rząd apeluje o pełną mobilizację. Tusk: Musimy być gotowi na każdy scenariusz

2025-07-09 10:59
publikacja
2025-07-09 10:59

Premier Donald Tusk zaapelował w środę o pełną mobilizację, nawet jeśli ostatnia noc nie obfitowała w dramatyczne wydarzenia. - Sytuacja pogodowa nie jest stabilna. Musimy być gotowi na każdy scenariusz - powiedział podczas posiedzenia sztabu kryzysowego .

Rząd apeluje o pełną mobilizację. Tusk: Musimy być gotowi na każdy scenariusz
Rząd apeluje o pełną mobilizację. Tusk: Musimy być gotowi na każdy scenariusz
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

W środę rano w siedzibie MSWiA zebrał się sztab kryzysowy w związku ze intensywnymi opadami deszczu. W posiedzeniu sztabu udział wzięli m.in. premier Donald Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MSWiA Tomasz Siemoniak, minister infrastruktury Dariusz Klimczak, minister Marcin Kierwiński, a także szef IMGW i Wód Polskich i przedstawiciele służb.

- Będziemy także w tych dniach stale spotykać się i koordynować działania oczywiście wszędzie tam, gdzie będzie taka potrzeba, liczę na waszą obecność w terenie. W miejscach, które będziemy się starali bezpośrednio monitorować, jeśli zajdzie taka potrzeba - zapowiedział premier Tusk, zwracając się do obecnych przedstawicieli resortów oraz służb.

Premier dodał, że przed wrześniową powodzią w 2024 r. prognozy pogody nie brzmiały pesymistycznie i z tego niektórzy wyciągali fałszywe wnioski. - Bardzo bym chciał, żebyśmy sobie nie pozwalali na optymistyczne interpretacje prognoz, które nie brzmią w tej chwili alarmistycznie - zaznaczył i zaapelował o pełną mobilizację.

- Nawet jeśli ostatnia noc nie obfitowała w dramatyczne wydarzenia, ale jak wiadomo sytuacja pogodowa nie jest stabilna. Musimy być gotowi na każdy scenariusz - podkreślił szef rządu.

Technicznie możliwe jest, że nie każdy przebywający na terenie powiatu, objętego alertem RCB otrzyma wiadomość SMS. Dzieje się tak, gdy telefon jest zalogowany do stacji bazowej w innym powiecie - powiedział PAP rzecznik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Piotr Błaszczyk.

We wtorek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało do mieszkańców 10 województw alert o treści: „Uwaga! 08-10.07 prognozowane intensywne, nawalne opady deszczu. Przygotuj się na ewentualne podtopienia. Słuchaj poleceń służb i śledź komunikaty pogodowe”.

PAP zapytała rzecznika RCB Piotra Błaszczyka o to, dlaczego niektórzy nie otrzymują wiadomości SMS, pomimo tego, że znajdują się na terenie objętym alertem.

- Technicznie jest to możliwe - przyznał. Wyjaśnił, że dzieje się tak, gdy telefon jest zalogowany do innej stacji bazowej - na terenie powiatu, który nie jest objęty alertem. Stacje bazowe przekazują sygnały radiowe między urządzeniami, takimi jak telefony komórkowe a siecią operatora telekomunikacyjnego. Jeśli telefon zalogowany jest do innej stacji, to operator sieci komórkowej nie wyśle na taki numer wiadomości od RCB, ponieważ nie wie, że odbiorca jest na terenie powiatu, w którym ostrzeżenie obowiązuje. - Takie sytuacje jednostkowo mogą się zdarzać - zaznaczył.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak–Kamysz ocenił, że ze względu na dynamiczną sytuację pogodową, „w żaden sposób nie wolno być uśpionym, ponieważ prognozy zmieniają się z minuty na minutę”. - Jesteśmy w pełnej gotowości. Koordynacja działań pomiędzy służbami państwowymi musi następować bardzo szybko – mówił wicepremier.

- Większa część kraju jest zajęta poważnymi alertami, więc to jest sytuacja jeszcze bardziej skomplikowana - niedotycząca dwóch, czy trzech województw, tylko dziesięciu województw z dużym stopniem ryzyka, więc tym bardziej wszystkie służby będą zaangażowane – zapewnił Kosiniak-Kamysz.

Dyrektor Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Robert Czerniawski poinformował, że w ciągu 12 godzin opady powyżej 90 mm zanotowano na jednej stacji meteorologicznej, między 90 a 50 mm - na 18, a między 50 a 20 - na 83.

Na południu Polski IMGW przewiduje w środę opady od 70 do 40 mm, 70 mm na południu kraju, 45 mm w centrum, 30-35 mm na wschodzie. W czwartek opady przesuną się na wschód Polski - tam w dalszym ciągu będą obowiązywały ostrzeżenia trzeciego i drugiego stopnia.

- Sytuacja meteorologiczna, jeśli chodzi o opady, będzie się poprawiała. Opad będzie coraz mniejszy - ocenił Czerniawski. Dodał, że według stanu rzek na godz. 6.00, nie odnotowano przekroczeń stanu alarmowego. Stan ostrzegawczy został przekroczony na dwóch stacjach hydrologicznych w dorzeczu Wisły - na Bobrzy i na Białym Dunajcu.

- Biorąc pod uwagę najbliższe 48 godzin, to intensywny rozwój sytuacji hydrologicznej. Spodziewane są dalsze wzrosty wody do strefy wysokiej z przekroczeniami stanów ostrzegawczych i alarmowych. Na pewno takie będą występowały - powiedział szef IMGW.

Prezes Wód Polskich Mateusz Balcerowicz zapewnił, że obecna rezerwa zbiorników przeciwpowodziowych jest większa od wymaganej i są one przygotowane do przyjęcia ewentualnej fali powodziowej. - Rezerwa wymagana w całym raju wynosi 764 mln metrów sześciennych. Obecnie rezerwa wynosi 1,195 mld metrów sześciennych - przekazał. - Rezerwa, którą dysponujemy powinna wystarczyć na opady, które prognozuje IMGW - powiedział Balcerowicz.

Poinformował o rozpoczęciu piętrzenia zbiorników w kaskadzie Soły oraz zbiornika Świnna Poręba. - W tej chwili poniżej tych zbiorników nie ma żadnego zagrożenia. To jest normalna praca tych zbiorników - powiedział.

Spośród suchych zbiorników przeciwpowodziowych pracę rozpoczął jedynie zbiornik Tusznica. Według przekazanych przez Balcerowicza informacji rezerwa zapewniana przez suche zbiorniki wynosi 277 mln metrów sześciennych. - Przez ostatnią dobę nie doszło do jakichkolwiek uszkodzeń w infrastrukturze hydrotechnicznej administrowanej przez Wody Polskie. Dochodzą do nas fakenewsy o uszkodzeniach wałów powodziowych. Takich sytuacji na razie nie ma - zapewnił szef Wód Polskich.

Balcerowicz dodał, że infrastruktura przeciwpowodziowa na terenach objętych powodzią we wrześniu ub.r., przede wszystkim w Kotlinie Kłodzkiej, została przygotowana do przyjęcia fali.

Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generał broni Marek Sokołowski zapewnił, że DGRSZ jest gotowe do realizacji działań zgodnie z planem użycia sił i środków w sytuacji kryzysowej. Poinformował, że na terenie 10 zagrożonych województw utrzymuje w pełnej gotowości do natychmiastowego użycia 3524 żołnierzy oraz 591 jednostek sprzętu, a na terenie pozostałych województw o mniejszym zagrożeniu powodziowym DGRSZ utrzymuje w 6-godzinnej gotowości ok. 3 tys. żołnierzy oraz 644 jednostki sprzętu.

Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadier Wojciech Kruczek poinformował o podjęciu działań wyprzedzających – m.in. relokacji dwóch kompanii specjalnych z województw: zachodniopomorskiego i pomorskiego (142 strażaków i 43 pojazdów) do województwa łódzkiego, a także kompanię specjalną z woj. wielopolskiego (65 strażaków, 21 pojazdów) do woj. śląskiego.

- Sumarycznie, w ramach Centralnego Obwodu Operacyjnego, 251 strażaków i 66 pojazdów zostało relokowanych zgodnie z mapą zagrożeń tam, gdzie spodziewaliśmy się największych opadów i największej ilości zdarzeń – powiedział nadbryg. Kruczek.

Komendant Główny Policji nadinsp. Marek Boroń zapewnił, że policja jest w pełnej gotowości i powiedział, że od wtorku zwiększone są partole w miejscach, w których może dojść do przerw w dostawie energii elektrycznej. Podkreślił, że policja zapewnia bezpieczeństwo i porządek publiczny w rejonie prowadzonych działań, wyznacza objazdy oraz m.in. monitoruje miejsca przebywania zorganizowanych grup dzieci i bierze udział w ewakuacji obozów.

- Do działań w 12 województwach skierowaliśmy i postawiliśmy w stan gotowości 12767 policjantów dobowo. Do wsparcia mamy dodatkowo 600 policjantów oddziałów prewencji i 200 policjantów ruchu drogowego - zapewnił.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przekazał w środę na portalu X, że rano uczestniczył w spotkaniu zespołu zarządzania kryzysowego w gronie przedstawicieli służb, jednostek miejskich i instytucji rządowych, w tym między innymi Wód Polskich i GDDKiA.

"Noc przebiegła spokojnie. Mamy spory zapas w zbiornikach retencyjnych i kolektorach deszczowych. Monitorowane są newralgiczne miejsca, głównie wzdłuż Potoku Służewieckiego. Na bieżąco czyszczone są kraty w potokach i ciekach wodnych, na których zatrzymują się niesione przez wodę gałęzie i rośliny. Prognozy wskazują, że przed nami kluczowe kilkanaście godzin zapowiadanych intensywnych opadów. Wszystkie służby są w ciągłej gotowości. Zachowajcie proszę ostrożność na drogach, warunki mogą być trudne, a widoczność ograniczona" - zaapelował.

Rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski poinformował w środę na portalu X, że do godz. 8.00 strażacy odebrali 198 zgłoszeń dotyczących usuwania skutków silnego wiatru i opadów deszczu. Dodał, że najwięcej interwencji odnotowano w woj.: mazowieckim (41), małopolskim (35), śląskim (31) i podkarpackim (19).(PAP)

iżu/ nl/ amk/ gkc/ ksc/ mgw/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking
Konta firmowe bez ukrytych opłat. Sprawdź najnowszy ranking

Komentarze (10)

dodaj komentarz
miketheripper
A na końcu jak zwykle usłyszymy "policzmy głosy"
inwestor.pl
Donek, ja jestem gotowy na scenariusz benzyny po 5,19 zł, likwidację Belki i kwotę wolną 60 000 zł od kilku lat. Ile jeszcze mam czekać?
nierzad
Czy droga na Zaleszczyki jest przejezdna?
inwest85
Jeśli słyszę że Tusk się za coś bierze to tylko jedno przychodzi mi do głowy: klapa po całości...
tomitomi
zwarcie pośladkowe muuuuusi być ! - jest okazja do złapanie plusa - małego ! , ale plusa !
....'' oni '' biorą wszystko jak leci , w okresie (;-(( ) nie ma wyboru - jak trza to trza !!!!
1a2b
folksdojcz miał na dzisiaj wezwanie do sądu w sprawie zamachu stanu ale nie przyszedł. mam nadzieję że już niedługo dostarczą gnoja na postronku.
samsza
żona zupę spakowała w słoiku
lebski_gosc
Do prawdy piękne zdjęcie, słoneczka Polski,martwiacego się o losy swych poddanych. Wzruszyłem się bankierku to zgoła co innego niż pozy wykrzywionych gęb wszystkich innych polityków opozycji.

Powiązane: Powódź w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki