Badania opinii społecznej wskazują, że wśród Brytyjczyków rośnie poparcie dla Brexitu. Wyniki te ciążą funtowi, który kontynuuje mocne przeceny.


Ostatni tydzień był dla funta jednym z najgorszych okresów w tym roku. Po weekendzie brytyjska waluta wcale jednak nie odrabia strat. Wręcz przeciwnie, wyraźnie je pogłębia. W poniedziałek, wczesnym popołudniem traci ona wobec euro 0,63%. Podobnie sytuacja wygląda na złotym, wobec którego funt słabnie o 0,85%. Obecnie za 1 funta należy zapłacić 5,56 zł. To najniższy poziom od 16 maja 2016 roku.
Dodatkowo funt w ostatnim czasie notuje sporą zmienność. Według indeksu Bloomberga na parze USD/GBP jest ona najwyższa od początku 2009 roku. Niespokojnego funta analitycy wiążą ze zbliżającym się referendum dotyczącym opuszczenia przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej. Zaplanowano je na 23 czerwca.
Przewaga zwolenników Brexitu
Różnorodne ankiety, których celem jest pokazanie preferencji Brytyjczyków, wskazują, że poparcie dla Brexitu rośnie. W najnowszym, przeprowadzonym przez YouGov badaniu, 45% respondentów stwierdziło, że poparłoby wyjście z Unii. 41% było przeciw. W ankiecie wzięło udział 3500 obywateli Królestwa.
Jeszcze większe poparcie dla Brexitu odnotowano w internetowym badaniu IMC. Sięgnęło ono 48% i było o 1 punkt procentowy wyższe niż przed tygodniem. Negatywnie nastawionych do wyjścia z Unii było 43% ankietowanych. Z kolei według TNS za Brexitem jest 43%, a przeciw 41% obywateli Wielkiej Brytanii. Dla porównania w połowie maja sondaż Ipsos wskazywał wysoką przewagę zwolenników Unii. Stanowili oni 55% ankietowanych. Za Brexitem było wówczas ledwie 37% osób.
Najpierw Brexit, potem Swexit? W Szwecji spada poparcie dla UE

Z myślą o tym, że Wielka Brytania może opuścić Unię Europejską, opinia publiczna zdążyła się już oswoić. Niewykluczone jednak, że w kolejce do wyjścia czeka kolejny kraj. Poparcie dla UE w Szwecji drastycznie spadło.
Adam Torchała


























































