Wielka Brytania ponownie przystąpi do programu wymiany studenckiej Erasmus – poinformował w środę rząd w Londynie. W grudniu 2020 r. Wielka Brytania wyszła z tego programu w związku z umową handlową z Unią Europejską po brexicie.


Rząd ogłosił, że Wielka Brytania przeznaczy około 570 mln funtów na program obejmujący rok akademicki 2027/2028. W oświadczeniu czytamy, że wynegocjowano 30-procentową zniżkę w porównaniu do tego, co zapłacono by na mocy obecnej umowy handlowej z UE.
Brytyjski sekretarz stanu ds. konstytucji i relacji z UE Nick Thomas-Symonds określił decyzję o powrocie do Erasmusa jako „ogromny sukces” korzystny dla młodych ludzi.
- To coś więcej niż tylko podróże: chodzi o przyszłe umiejętności, sukcesy akademickie i zapewnienie następnemu pokoleniu dostępu do najlepszych możliwości – stwierdził. Podkreślił też, że „dzisiejsze porozumienia dowodzą, że nasze nowe partnerstwo z UE przynosi efekty”.
Dziennik „Guardian” podał, powołując się na źródła, że w ramach porozumienia studenci z UE studiujący na brytyjskich uniwersytetach w ramach programu Erasmus zostaną zwolnieni z opłat międzynarodowych, ale będą musieli płacić równowartość opłat lokalnych, których górny limit wynosi 9535 funtów rocznie.
„W zamian studenci z Wielkiej Brytanii będą nadal uiszczać standardowe opłaty krajowe na swojej macierzystej (brytyjskiej) uczelni przez cały rok studiów w Europie. Jednocześnie będą mogli ubiegać się o stypendium, które pomoże im pokryć dodatkowe koszty utrzymania za granicą” – wyjaśniła brytyjska gazeta.
Będąc poza programem Erasmus, Brytyjczycy studiujący w państwach UE pokrywają wyższe stawki międzynarodowe, zaś studenci z krajów UE na brytyjskich uniwersytetach muszą płacić czesne wynoszące do 38 tys. funtów rocznie.
W roku akademickim 2018–2019, czyli ostatnim, kiedy funkcjonował programu Erasmus na Wyspach, 18 300 Brytyjczyków studiowało w krajach UE, a ok. 30 tys. studentów z państw unijnych uczyło się na brytyjskich uniwersytetach.
Ogółem w programie Erasmus w 2024 r. wzięło udział prawie 1,5 mln osób oraz 85 600 szkół wyższych, college’ów i organizacji.
Z Londynu Marta Zabłocka (PAP)
mzb/ ap/



























































