Rodos – grecka wyspa położona na Morzu Egejskim, największa w archipelagu Dodekanezu, nie bez powodu nazywana jest Wyspą Słońca.
Przez 320 dni w roku turyści mogą się tu cieszyć bezchmurnym niebem i piękną, sprzyjającą aktywnemu wypoczynkowi pogodą. Rodos, tak jak niemal wszystko w Grecji, posiada swój mityczny rodowód: Zeus, dzieląc ziemię pomiędzy bogów, zapomniał o Heliosie, który w tym czasie wędrował po nieboskłonie na swoim ognistym rydwanie. Po powrocie na Olimp, pominięty przy podziale bóg zaproponował, że weźmie we władanie ląd, który wyłoni się z morza. W jednej chwili pośród fal pojawiła się ukwiecona wyspa, która odtąd należała do boga słońca.

Raj windsurferów
Lato jest tutaj ciepłe i suche, a temperatura rzadko spada poniżej 30o C, jednak orzeźwiający chłód przynosi wiatr nazywany Meltemi, który wieje od kwietnia do października z kierunku północnego i północno-zachodniego. Ten prąd powietrza sprawia, że w miejscowych zatokach panują idealne warunki do uprawiania windsurfingu. Najchętniej odwiedzane przez wielbicieli wodnego szaleństwa miejsce to Prasonisi, położone w południowo-wschodniej części wyspy. Panuje tam specyficzny, niepowtarzalny klimat, sprzyjający nie tylko nabywaniu i doskonaleniu umiejętności, ale także odpoczynkowi i kontemplowaniu przyrody. Siła wiatru sprzyja zarówno początkującym surferom, którzy chętniej pływają w godzinach porannych i przedpołudniowych, jak i tym doświadczonym, którzy czekają na popołudniowe, silne wiatry, oscylujące między 5 a 7 stopniami w skali Beauforta. Położenie Prasonisi sprawia, że można surfować po dwóch morzach: Egejskim i Śródziemnym.
Duch średniowiecza w antycznym mieście
Wyspa Rodos oferuje wiele także fascynatom dawnych dziejów. Niezwykła i zawikłana historia tego miejsca, której świadectwem są wspaniałe budowle powstające w czasach panowania rzymskiego, Bizancjum, a następnie joannitów, imperium otomańskiego oraz w okresie zwierzchnictwa włoskiego sprawiła, że architektura tworzy tu skrajnie eklektyczną całość, która jest unikatowa w skali światowej. Mieszkańcy wyspy w 304 w. p.n.e., pełni wdzięczności po skutecznej obronie Rodos przed wojskami sukcesora Aleksandra Macedońskiego, wybudowali ogromny, 32-metrowy posąg boga słońca, zaliczany do siedmiu cudów świata starożytnego, który prawdopodobnie stał przy wejściu do portu Madraki. W wyniku trzęsienia ziemi Kolos Rodyjski zawalił się już 65 lat później, dlatego dzisiaj turyści podziwiać mogą jedynie posągi dwóch danieli, stojących na kolumnach mijanych przez statki cumujące w miejscowym porcie. Wśród starożytnych zabytków wyspy warto zobaczyć górujące nad błękitem morza ruiny starożytnej świątyni Apollina i odwiedzić zachowany w dobrym stanie starożytny amfiteatr, w którym na wykładach z retoryki bywał sam Juliusz Cezar.

Stolicą Rodos jest miasto o takiej samej nazwie, które dzieli się na ufortyfikowane, średniowieczne Stare Miasto, będące prawdziwą perłą architektury tamtego okresu i tzw. Nowe Miasto. Turysta, który po obejrzeniu posągu słynnej Afrodyty Thalessia w Muzeum Architektonicznym ominie główny deptak zabytkowej części stolicy i skręci w jedną z bocznych uliczek, trafi na wiele urokliwych miejsc, które kryją dziedzińce zdobione mozaikami z otoczaków.
Obok stolicy do najbardziej znanych i malowniczych miejscowości na wyspie należy Lindos – miasto położone nad zatoką św. Pawła. Według legendy św. Paweł miał się tu zatrzymać i odpoczywać w drodze do Rzymu. Główną atrakcją miasta jest Akropol ze świątynią Ateny znajdujący się na klifie. Na Akropol można się dostać pieszo lub za pomocą „Lindos Taxi”, czyli ... osiołków. W mieście dominują małe, wąskie uliczki zarośnięte winoroślami oraz białe domki, tak charakterystyczne dla Grecji. W centrum znajduje się kościółek św. Piotra, który odwiedził to miejsce w 58 r. n.e.

Klimat śródziemnomorski w greckim stylu
Zaledwie 5 km od stolicy Rodos na wschodnim brzegu wyspy leży Kalithea, kusząca złotymi piaszczystymi plażami i gorącymi źródłami, które pamiętają jeszcze czasy Hipokratesa. Nad spokojną zatoką w tym rejonie panują idealne warunki do nurkowania. Zachodnie plaże są dzikie, mniej dostępne, ale zachwycające bogactwem lokalnej flory i fauny.
Dolina Motyli to miejsce zachwycające licznymi, krętymi strumieniami i wodospadami. W szczelinach skał ukrywają się tysiące barwnych motyli, które, podrywając się do lotu, nieświadomie prezentują obserwatorom czerwonawe skrzydła. Wielbiciele nowych smaków i zapachów koniecznie powinni odwiedzić rodyjskie tawerny, przed którymi wieczorami można spotkać mieszkańców tańczących sirtaki. Taniec ten został spopularyzowany dzięki słynnemu filmowi „Grek Zorba” i dziś przez wielu turystów nazywany jest „zorbą”. Do znanych miejscowych trunków należy metaxa sporządzana z trzech różnych gatunków winogron, ziół oraz płatków róż, leżakująca od 3 do 15 lat. Na wyspie można skosztować także soumy – rodzaju wódki sporządzanej z lokalnych gron winorośli. W wielu tawernach nie otrzymamy menu. Gościom proponuje się to, co danego dnia zostało przyrządzone.
Na wyspie jest dużo gajów oliwnych. Oliwa z oliwek króluje na greckich stołach, będąc składnikiem większości greckich potraw.

Uroki Rodos doceniają nie tylko turyści. Niezwykły klimat słonecznej wyspy próbowali oddać w swoich dziełach także wybitni filmowcy. Tutaj nakręcono klasyczną już produkcję „Ucieczka na Atenę” z Claudią Cardinale w roli głównej, czy oscarowy film „Działa Navarony”. Na cześć Anthony’ego Quinna nazwano jedną z zatok położoną w pobliżu Falikari (Anthony Quinn Bay). W tym niezwykłym zakątku Grecji wielu zdecydowało się pozostać na dłużej. Do słynnych mieszkańców wyspy należał Lawrence Durrell wybitny angielski powieściopisarz, który swoje spostrzeżenia z pobytu na wyspie zawarł w książce zatytułowanej „Reflections on a Marine Venus”.
Rodos, nazywana też Wyspą Róż ze względu na wiecznie kwitnące oleandry i krzewy różane, jest miejscem chętnie odwiedzanym przez polskich celebrytów i ludzi polityki. Bywają tu Kinga Rusin, Ewa Minge, Jan i Nelli Rokitowie. To wyspa, której urok sprawia, że każdy, kto choć raz odwiedzi to miejsce, pragnie tu wkrótce powrócić.
Tekst Karolina Żbikowska


























































