Agencja AFP podała w piątek, że premier Sebastien Lecornu wydał polecenie szefowi MSW Laurentowi Nunezowi, by przygotować organizację ewentualnych wyborów parlamentarnych w terminie, gdy we Francji mają się odbyć wybory lokalne, czyli w marcu br. AFP powołało się na źródła we władzy wykonawczej.


Źródła te wypowiedziały się po tym, gdy dwie partie opozycyjne - Francja Nieujarzmiona (LFI) i Zjednoczenie Narodowe (RN), złożyły w parlamencie wnioski o wotum nieufności wobec rządu. Partie te reprezentują - odpowiednio - skrajną lewicę i skrajną prawicę.
Źródło, na które powołała się AFP, przekazało, że premier i prezydent Emmanuel Macron są zgodni, iż uchwalenie wotum nieufności wobec rządu skutkowałoby rozwiązaniem parlamentu. Rozmówca AFP wyjaśnił, że w tym wypadku dwie tury wyborów parlamentarnych odbyłyby się w tym samym czasie, co wybory lokalne, tj. 15 i 22 marca br.
Parlament rozpatrzy wnioski o wotum nieufności w przyszłym tygodniu, we wtorek i środę.
Mniejszościowy gabinet Lecornu już wcześniej, w październiku 2025 r., zmierzył się z wotum nieufności ze strony skrajnej lewicy i skrajnej prawicy, ale stanowisko Partii Socjalistycznej zadecydowało wówczas o jego przetrwaniu. Opozycja stale grozi jednak kolejnymi próbami obalenia rządu i może podjąć kolejne takie próby podczas uchwalania w parlamencie ustawy budżetowej.
LFI, składając w piątek wniosek o wotum nieufności, uzasadniła go m.in. sprzeciwem wobec „deptania” suwerenności narodowej i prawa międzynarodowego, w kontekście umowy UE-Mercosur, ale też interwencji USA w Wenezueli.
Następne wybory parlamentarne we Francji planowo powinny się odbyć w 2029 roku.
Z Paryża Anna Wróbel (PAP)
awl/ mal/













