5 wad Revoluta, o których musisz wiedzieć

analityk Bankier.pl

Dodatkowe opłaty, limity darmowych operacji, „ekspozycja” na kryptowaluty zamiast własnego portfela – bezpłatna wersja usługi Revolut ma kilka ograniczeń, o których łatwo zapomnieć, zachwycając się świetnie zaprojektowaną aplikacją obudowaną użytecznymi funkcjami.

W świecie finansów rzadko zdarza się, że nowy gracz wdziera się przebojem na scenę. Revolutowi nie tylko udała się ta sztuka, ale szybko stał się także wzorem, do którego porównuje się usługi proponowane przez banki. Fintech obsługuje już ponad pół miliona klientów w Polsce i w dużej mierze odpowiada za szybki rozwój kart wielowalutowych jako standardowego dodatku do kont osobistych.

(Bankier.pl)

Propozycją Revoluta łatwo się zachwycić – rozwiązuje jasno określony problem, a podstawowy pakiet usług jest darmowy. Jeśli ktoś poszukuje sposobu na ograniczenie kosztów wymiany walut na częstszych zagranicznych wyjazdach, to może sięgnąć po płatne rozszerzenia. Dobre wrażenia wzmacnia użyteczna aplikacja mobilna oraz regularnie poszerzany zestaw funkcji.

Produkty bez wad jednak nie istnieją. Przyjrzeliśmy się najważniejszym ograniczeniom, o których powinien wiedzieć typowy użytkownik Revoluta.

1. Wymiana walut nie zawsze bez marży

Jedną z głównych obietnic Revoluta jest wymiana walut na warunkach zbliżonych do obowiązujących na rynku międzybankowym. Użytkownik aplikacji widzi jak w czasie rzeczywistym zmieniają się kursy – może sam wybrać moment przewalutowania lub zdać się na automat, który wykona sam operację, gdy spełni się zadany warunek. Jeśli nie chcemy zaprzątać sobie głowy zasilaniem poszczególnych „subkont”, możemy również korzystać z przeliczania walut w momencie płatności kartą – transakcja obciąży konto w złotych.

Warto jednak zdawać sobie sprawę, że nie zawsze transakcje przeliczane są bez dodatkowych „narzutów”:

  • Wszystkie operacje z użyciem tajlandzkich batów oraz ukraińskich hrywien realizowane są po kursie z dodatkową 1-procentową marżą.
  • W weekendy transakcje z użyciem głównych walut (USD, GBP, EUR, AUD, CAD, NZD, CHF, JPY, SEK, HKD, NOK, SGD, DKK, PLN, CZK) realizowane są po kursie z piątku powiększonym o 0,5-procentową marżę.
  • W weekendy transakcje z użyciem pozostałych walut przeliczane są po kursie z piątku powiększonym o 1-procentową marżę. Dla UAH i THB oznacza to, że łącznie „narzut” wynosi 2 proc.

Weekendowe warunki Revolut tłumaczy brakiem notowań na rynku forex – marża zabezpiecza przed zmiennością kursów. Dla klientów może to oznaczać jednak gorsze warunki transakcji, niż gdyby rozliczenie nastąpiło w poniedziałek. Ze sztywnym kursem i zwiększonym spreadem w soboty i niedziele spotkają się także klienci e-kantorów (w tym bankowych). Nie jest to niezwykła praktyka, ale warto być jej świadomym.

2. Limity w darmowej wersji

Revolut proponuje kilka wariantów swoich usług. Najbardziej okrojony pakiet jest bezpłatny (z niewielkimi wyjątkami). Powinien wystarczyć osobom, które okazyjnie podróżują za granicę. Warto jednak zdawać sobie sprawę z jego ograniczeń.

Wypłaty z bankomatów są darmowe do kwoty 200 euro, 200 dolarów, 800 złotych lub równowartości w lokalnej walucie miesięcznie. Później Revolut nalicza prowizję w wysokości 2 proc. wypłacanej kwoty. Warto też mieć na uwadze, że mogą nas dotknąć opłaty, na które Revolut nie ma wpływu – narzucane przez operatora bankomatu (tzw. surcharge bankomatowy) oraz za dynamiczną wymianę waluty (DCC – usługa, której powinniśmy w tym przypadku unikać). Z bankomatów nie wypłacimy w ciągu doby kwoty większej niż 3 tys. funtów lub odpowiednika tej kwoty w innej walucie.

Limitami ograniczono także bezpłatną wymianę walut. Prowizji nie zapłacimy do 5 tys. funtów brytyjskich, 6 tys. euro, 20 tys. złotych lub odpowiednika w lokalnej walucie miesięcznie. Stan wykorzystania limitu można śledzić w aplikacji mobilnej. Ograniczenie dotyczy również darmowych przelewów walutowych „na zewnątrz” na rachunki bankowe. Po przekroczeniu limitu naliczana będzie 0,5-procentowa prowizja.

3. Revolut to (jeszcze) nie bank

„Revolut posiada upoważnienie Urzędu ds. Postępowania Finansowego na mocy ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych z 2011 roku (FCA nr: 900562) do emisji pieniądza elektronicznego” – taki fragment znajdziemy w stopce strony internetowej firmy. Revolut nie jest bankiem, ale instytucją pieniądza elektronicznego. To, co widzimy w aplikacji mobilnej, to zatem nie rachunek bankowy, ale „portfel”, saldo, którym możemy dysponować, używając np. karty płatniczej albo przelewów.

Dla klientów korzystających z Revoluta ma to dwie najważniejsze konsekwencje:

  • Środków nie chroni FSCS (Financial Services Compensation Scheme) – brytyjski odpowiednik Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Przypomnijmy, że w razie upadłości banku, depozyty gwarantowane są do kwoty min. 100 tys. euro na jednego deponenta.
  • Revolut nie może angażować środków swoich klientów np. w udzielanie pożyczek („obciążanie ryzykiem” – to wolno tylko bankom). To przekłada się z kolei na brak oprocentowania sald, w tym „sejfów” służących do oszczędzania.

Środki klientów Revoluta muszą być przechowywane z zachowaniem należytej staranności, oddzielnie od środków firmy – podobnie jak w przypadku innych dostawców usług płatniczych. Nie wchodzą także w skład masy upadłościowej biznesu. Jak informuje firma, nad pieniędzmi czuwają brytyjskie banki z pierwszej ligi (Lloyds Bank).

Fintech w zeszłym roku uzyskał licencję bankową, ale na razie z niej nie korzysta. Wiadomość, która odbiła się szerokim echem w mediach, nie ma zatem wpływu na status prawny naszych pieniędzy w „portfelach” Revoluta.

4. Krypto to nie krypto

Użytkownicy Revoluta mają możliwość handlu kilkoma najpopularniejszymi kryptowalutami. Nie kupują jednak kryptowalut w pełnym znaczeniu tego zwrotu. Firma używa formuły „zakup ekspozycji na kryptowaluty”. Co się za nią kryje?

Jeśli kupimy np. bitcoina, nie możemy wysłać go bezpośrednio do portfela innego użytkownika. „Konto” bitcoin w Revolucie nie ma nic wspólnego z portfelem w sieci Bitcoin i nie przypomina nawet rachunku na giełdzie kryptowalut. To tylko zapis prowadzony przez dostawcę. Możemy w ten sposób spekulować, ale nie łudźmy się, że przechowujemy wartość poza oficjalnym systemem finansowym.

Również kursy proponowane przez Revolut odbiegają znacząco od tych na najpopularniejszych giełdach. Firma tłumaczy to następująco – „nasza stawka pochodzi z giełdy kryptowalut Bitstamp, z którą obecnie współpracujemy, plus narzut 1,5%, w celu uwzględnienia zmienności”. Plusem propozycji Revoluta, za który płacimy gorszymi warunkami wymiany, jest prostota korzystania. Jeśli jesteśmy zweryfikowanym użytkownikiem, wystarczy parę kliknięć, by otworzyć rachunek np. BTC. Mamy do dyspozycji podobne opcje jak w przypadku oficjalnych walut, w tym automatyczną wymianę.

5. Obsługa klienta tylko na czacie

Revolut podchodzi do obsługi klienta zupełnie inaczej niż banki, które znamy z polskiego rynku. Firma nie posiada call center – kontakt telefoniczny służy tylko do zastrzegania kart i jest obsługiwany automatycznie. Pierwszą i jedyną formą kontaktu z instytucją jest czat w aplikacji, co może okazać się problematyczne, gdy stracimy telefon.

Czat obsługiwany jest przez bota o imieniu Rita, który odpowiada na najprostsze pytania. A przynajmniej próbuje odpowiedzieć, co nie zawsze się udaje. W bardziej skomplikowanych sprawach, po jednoznacznie sformułowanym żądaniu, mamy szansę na rozmowę z żywym człowiekiem, chociaż oczekiwanie na rozmówcę może nieco potrwać. Klienci płatnych pakietów traktowani są pod tym względem priorytetowo. Warto dodać, że od kilku miesięcy obsługa odbywa się już w języku polskim, wcześniej klienci Revoluta musieli porozumiewać się z konsultantami i botem po angielsku.

Michał Kisiel

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 0 racek

Zachęcam do założenia konta służącego transferom zagranicznym.
Za założenie konta i pierwszy transfer otrzymasz 10GBP
http://trgo.co/pl/r/SHuKSK
Kod na darmowy pierwszy transfer: DANEOK

! Odpowiedz
3 0 srhl

Jak już masz kartę revolut to pewnie będziesz się zastanawiał po co ci kolejna?
Już odpowiadam:
1. żeby nie wpaść w limity karty revolut https://revolut.com/referral/jacek4mk!G10D21 (wymiana waluty czy wybieranie z bankomatów) warto mieć za granicą jeszcze coś w portfelu
2. żeby za każdą kolejną wyrobioną kartę dostać jakieś 5 GBP

Załóż z gratisem 5EURO kartę monese.
Po prostu użyj kodu JACEK712. Pobierz aplikację Monese tutaj: https://monese.app.link/WMmHrFhTsU?invite=JACEK712

Załóż kartę N26 z kontem euro. Użyj kodu polecającego jacekg8535. https://n26.com/r/jacekg8535

Możesz też z GRATISEM 5GBP założyć wg mnie najleszą kartę Curve do płacenia zagranicą (ale też i w Polsce na co dzień). Oto powody dlaczego (oprócz cech samego revoluta lub monese):
a. zastąpi wszystkie posiadane w portfelu karty - portfel będzie w końcu cieńszy! W aplikacji wybieram którą kartą chcę płacić
b. przez pierwsze 90 dni z trzech wybranych sklepów będę otrzymywał dodatkowy cashback 1% (ja wybrałem BP, Lidl i Aldi)
c. W przypadku gdy zapłacę nie tą kartą, którą chciałem to do 14 dni mogę przesunąć płatność na inną kartę!
d. za wyrobienie otrzymałem bonus w wysokości 5 funtów (przy pobieraniu aplikacji na telefon wpisz koniecznie kod: EKGQ3LQN
e. nie muszę uzupełniać "portmonetki" (jak to jest przy karcie revolut) i w ten sposób nie blokuję niepotrzebnie pieniędzy w walucie obcej - płacę bezpośrednio z mojej polskiej karty
f. przez przenoszenie kodu miejsca płatności przez kartę Curve na moją kartę zyskuję w akcjach bonusowych - np za płatności w hotelach, restauracjach, ...
zapraszam: https://curve.page.link/juQ5

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 0 racek

Jak już masz kartę revolut to pewnie będziesz się zastanawiał po co ci kolejna?Już odpowiadam:
1. żeby nie wpaść w limity karty revolut (wymiana waluty czy wybieranie z bankomatów) warto mieć za granicą jeszcze coś w portfelu
2. żeby za każdą kolejną wyrobioną kartę dostać jakieś 5 GBP
Załóż z gratisem kartę monese.
Po prostu użyj kodu SZYMO648. Pobierz aplikację Monese tutaj: https://monese.app.link/ZpuUfRbMQZ?invite=SZYMO648.

Możesz też z gratisem założyć wg mnie najleszą kartę Curve do płacenia zagranicą (ale też i w Polsce na co dzień). Oto powody dlaczego (oprócz cech samego revoluta lub monese):a. zastąpi wszystkie posiadane w portfelu karty - portfel będzie w końcu cieńszy! W aplikacji wybieram którą kartą chcę płacić
b. przez pierwsze 90 dni z trzech wybranych sklepów będę otrzymywał dodatkowy cashback 1% (ja wybrałem BP, Lidl i Aldi)
c. W przypadku gdy zapłacę nie tą kartą, którą chciałem to do 14 dni mogę przesunąć płatność na inną kartę!
d. za wyrobienie otrzymałem bonus w wysokości 5 funtów (przy pobieraniu aplikacji na telefon wpisz koniecznie kod: N96OQ32N
e. nie muszę uzupełniać "portmonetki" (jak to jest przy karcie revolut) i w ten sposób nie blokuję niepotrzebnie pieniędzy w walucie obcej - płacę bezpośrednio z mojej polskiej karty
f. przez przenoszenie kodu miejsca płatności przez kartę Curve na moją kartę zyskuję w akcjach bonusowych - np za płatności w hotelach, restauracjach, ...
zapraszam: https://www.curve.app/join#N96OQ32N

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 pawel196801

PROSZĘ O POMOC
po wejściu w aplikację revolut na iPhone se system prosi mnie o podanie numeru telefonu gdy go podaję prosi mnie o pin który podaję i na sekundę otrzymuje dostęp do swojego konta a następnie pojawia się na ekranie znów informacja o podanie numeru telefonu gdy to zrobię i podam jeszcze raz pin przychodzi mi kod weryfikacyjny 6 cyfrowy smsem i gdy go wpiszę sytuacja powtarza się znowu z prośbą o numer telefonu. jak odblokować dostęp do aplikacji nie mam dostępu do czatu

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 2 rejsik2000

Witam, jesli pracuje za granica(Niemcy) i dostane wyplate w € to czy zostanie naliczona jakas prowizja za przewalutowanie na revolucie i przelanie na polskie konto? (W moim banku kurs € to 4,10 wiec duzo na tym strace)

! Odpowiedz
1 0 marianpazdzioch

Prowizje są najlepsze na rynku. Masz kurs bliski międzybankowemu. Za przelew nie powinno być opłat, ale tego nie jestem pewien. Najlepiej założyć i samemu spróbować na jakichś niskich kwotach.

! Odpowiedz
10 0 tomase

20 zł na start po rejestracji i zapłaceniu pierwszy raz kartą od nich
Koniecznie z tego linku: revolut.com/referral/tomaszu3w!G10D21

! Odpowiedz
1 6 opaopa

Nie rozumiem czemu w artykule napisane że to są wady? To są po prostu fakty, które revolut jawnie podaje. Nie wiem czy revolut został wymyślony żeby użytkownicy zarabiali na walutach, ale w mojej ocenie raczej nie bo nikt nie trzyma tam wielkich pieniędzy. Od samego początku wszyscy których znam korzystają z tego na zasadzie karty pare paid. Piszecie o kursie batów że prowizja, ale pokażcie mi w jaki sposób wymienić taniej te walutę? W tradycyjnym kantorze czy ze złodziejskim kursem banku? Oni muszą stosować podwójne przelwautownie, wiec nie ma siły żeby było taniej. Byliśmy w Tajlandii i było to jedyne rozsądne rozwiązanie nawet jeśli chodzi o wypłatę z bankomatu. Do tego rozlicznie się w grupie za różne płatności w której każdy ma revolut to jest prostsze niż wysłanie wiadomości na Messengerze z numerem konta. Ludzie piszą że opłaca się wymieniać wszystkie waluty oprócz USD i EUR. W stanach mBank policzył mi przewalutowanie z karty 30 groszy na dolarze drożej niż kupno dolarów przez revolut. Fakt używałam mastercarda, ale tylko dlatego że mBank pomylił się przed wyjazdem i zamiast visy przysłał mi mastercarda i nie miałam czasu na wymianę. Wiec jak ktoś wmawia mi jakie wady ma revolut to może trzeba też opisać wady banków ? Ale to chyba za długi temat na jeden króciutki artykuł.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 2 racek

A ja tam wolę kartę Curve. Oto powody dlaczego (oprócz cech samego revoluta):

1. zastąpi wszystkie posiadane w portfelu karty - portfel będzie w końcu cieńszy! W aplikacji wybieram którą kartą chcę płacić

2. przez pierwsze 90 dni z trzech wybranych sklepów będę otrzymywał dodatkowy cashback 1% (ja wybrałem BP, Lidl i Aldi)

3. W przypadku gdy zapłacę nie tą kartą, którą chciałem to do 14 dni mogę przesunąć płatność na inną kartę!

4. za wyrobienie otrzymałem bonus w wysokości 5 funtów (przy pobieraniu aplikacji na telefon wpisz koniecznie kod: N96OQ32N

5. nie muszę uzupełniać "portmonetki" (jak to jest przy karcie revolut) i w ten sposób nie blokuję niepotrzebnie pieniędzy w walucie obcej - płacę bezpośrednio z mojej polskiej karty

6. przez przenoszenie kodu miejsca płatności przez kartę Curve na moją kartę zyskuję w akcjach bonusowych - np za płatności w hotelach, restauracjach, ...

zapraszam: https://www.curve.app/join#N96OQ32N

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne