Ranking na dwulecie
Dopiero dziś we wtorek ostatni z funduszy emerytalnych (Commercial Union) podał wartość swej jednostki uczestnictwa z 18-ego maja. Jest to bardzo ważna data, gdyż zamyka okres równo dwóch lat (dla większości OFE) od chwili rozpoczęcia publikacji wartości jednostek uczestnictwa. 21 maja 1999 roku dla większości OFE wartość jednostki wynosiła 10 złotych. Co prawda dwa lata mija 20 maja, ale zważywszy, że była to niedziela, należy wziąć pod uwagę właśnie notowania z piątku 18 maja. Obecny ranking ma charakter czysto psychologiczny, ale jak sądzę może mieć równie ważne (jeśli nie ważniejsze) znaczenie jak ranking, który zostanie podany na początku lipca przez UNFE (ranking według stanu na 30 czerwca 2001). Ranking stworzony przez UNFE będzie miał konsekwencje finansowe. Te fundusze, które nie osiągną połowy średniej ważonej stopy zwrotu z inwestycji, będą musiały dopłacić do rachunków swych uczestników tak, aby podnieść cenę jednostki uczestnictwa właśnie do tego wymaganego poziomu. Głośno mówi się ostatnio w mediach na temat dwóch funduszy: AIG oraz Bankowy, którym grozi taka dopłata do interesu...
Ale tym będziemy martwić się za półtora miesiąca. Dziś skoncentrujmy się na wynikach funduszy o ostatnich dwóch lat kalendarzowych oraz na wynikającym z tego rankingu.
Z tabeli można odczytać, że generalnie czołowe miejsca zajmują małe fundusze, o małych aktywach. Na uwagę zasługuje jednak wysoka pozycja OFE DOM, który pod względem wielkości aktywów znajduje się tuż za pierwszą dziesiątką największych funduszy. Spośród "olbrzymów" najwyższe miejsce zajął OFE Nationale Nederlanden i prawie z takim samym wynikiem jego największy konkurent - OFE Commercial Union. Bardzo słabo wypadły dwa następne fundusze z "wielkiej czwórki" - OFE AIG oraz OFE PZU. Te dwa fundusze wyraźnie ustąpiły pola swym rywalom i jak sądzę ich akwizytorzy będą musieli nieźle się nagimnastykować podczas prezentacji zachęcających do zmiany funduszu, by ukryć ten fakt. Jestem wręcz pewny, że akwizytorzy tych dwóch funduszy ani słowem nie będą wspominać na temat ich wyników inwestycyjnych. Ja nie omieszkam pociągnąć ich za język, jeśli zawitają pod mój dach hehe.
No dobrze, ale jakie mogą być tego konsekwencje? Oj bardzo duże. OFE Commercial Unon oraz Nationale Nederlanden powinny wykorzystać nadarzającą się sytuację, by nagłośnić w mediach swą przewagę względem PZU i AIG. Do przejęcia jest spora grupa niezadowolonych członków oby tych przegranych funduszy. Tak więc AIG nie dość, że będzie musiał zapewne dopłacić do interesu, to jeszcze może stracić część ze swych uczestników na rzecz konkurencji. Przetasowania będą spore. Myślę, że tak renomowane instytucje (OFE CU i OFE NN) i z takim doświadczeniem, wycisną ze swego "sukcesu" ostatnią kroplę. Celowo postawiłem cudzysłów, gdyż trudno nazwać sukcesem wynik niewiele przekraczający poziom inflacji. No ale w porównaniu z konkurencją i tak jest to wynik rewelacyjny....ot na bezrybiu i rak ryba :)
Teraz kolejne spostrzeżenie. OFE PZU ma niższą wycenę jednostki uczestnictwa od OFE CU o 5,5%. Gdyby w poprzednim tygodniu ceny akcji na giełdzie bardziej zwyżkowały, to różnica ta mogłaby bardziej zmaleć. A tak do piątku udało się zachować status quo. Teraz ceny akcji mogą sobie rosnąć. Lecz pamiętajmy, że na horyzoncie kolejny ważny dzień - 30 czerwca. Znowu mogą to być dni cudów poprzedzające tę datę.
Nie wiem na 100% czy hamulcowym na rynku akcji w poprzednim tygodniu były fundusze OFE CU i OFE NN, ale wszystko na to wskazuje. Ale teraz uwaga...ewentualny silny wzrost cen akcji w przyszłych tygodniach może dać nieoczekiwany efekt jeszcze większej różnicy procentowej w wycenie jednostek OFE PZU i OFE CU. Tak, tak, to jest niebywałe, ale w ciągu ostatnich kilkunastu dni OFE CU powiększyło udział akcji w swym portfelu. Nie wiem jak to udało się zrobić. Hamować wzrost cen akcji i jednocześnie skupować je na dołkach. Proszę tylko porównać udział akcji w portfelu OFE CU oraz udział w portfelach OFE AIG i OFE PZU. Chyba faktycznie prawdą jest, iż jeden błąd pociąga za sobą kolejny. Jak widzimy bowiem w portfelach OFE PZU i AIG znajduje się teraz proporcjonalnie mniej akcji niż w OFE CU. Widać nawet, że te dwa fundusze redukowały ten poziom w ostatnich dniach podczas gdy Commercial udział ten powiększał. Gdyby więc teraz przyszła fala hossy i trwała do 30 czerwca, to wycena jednostek tych trzech funduszy uległaby dalszej poprawie na rzecz największego z funduszy (OFE CU). Zarządzający aktywami w Commercialu widząc tę swoją przewagę mogą zapędzić PZU i AIG w kozi róg. Wystarczy, że do końca czerwca wraz z drugim OFE NN, który może przyjść w sukurs OFE CU, sprowokują falę wzrostową na rynku akcji. Ich dwaj rywale będą musieli dopłacić do interesu więcej niż wynikałoby to według stanu na dzień 18 maja.
Jak widzimy gra robi się coraz ciekawsza.
Na zakończenie spójrzmy na wykres indeksu OFE10, w którym na przełomie kwietnia i maja skorygowano wagi poszczególnych OFE wchodzących w skład indeksu, zgodnie z ich wartością aktywów. Podobny wykres indeksu w porównaniu do indeksu WIG po sprowadzeniu obydwóch do wspólnej bazy na poziomie 1000 punktów.
Dla kolekcjonerów też coś mam - historyczne wartości indeksu OFE10 w pliku XLS.
Jacek Maliszewski







































