Zarząd Radpolu chciałby wrócić do regularnego dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami, a w przyszłym roku przedstawić nową strategię - poinformowała podczas piątkowej wideokonferencji prezes Anna Kułach. W 2021 r. Radpol oczekuje przychodów wyższych niż te osiągane w roku przed pandemią, ale przy utrzymaniu rentowności z 2020 r.


"Zdecydowaliśmy, jako zarząd, o wypłacie dywidendy. (...) Mam nadzieję, że ten trend będziemy utrzymywać. Tak jak wspominałam, nie chcielibyśmy zacząć wypłaty dywidendy w tym roku wiedząc, że w następnym mogą być problemy, dlatego uważam, że ten rok może być początkiem powrotu Radpolu do bycia spółką dywidendową. Mam nadzieję, że w najbliższych latach będziemy regularnie wypłacać dywidendę" - powiedziała prezes.
Zarząd zarekomendował wypłatę dywidendy z zysku netto za 2020 rok w wysokości ok. 2,3 mln zł, czyli 6 gr na akcję. Pozostałą kwotę, tj. 3,3 mln zł zarząd proponuje przeznaczyć na kapitał zapasowy. Radpol zdecydował o proponowanym podziale zysku po przeanalizowaniu aktualnej sytuacji finansowej i płynnościowej spółki, jej aktywności inwestycyjnej oraz celów strategicznych, a także ograniczeń w zakresie wypłaty dywidendy wynikających z umowy kredytu z dnia 4 września 2012 roku zawartej z mBank.
Ostatni raz spółka wypłaciła dywidendę z zysku za 2014 rok w łącznej kwocie 9 mln zł, co dało 0,35 zł na akcję.
W odniesieniu do realizacji założeń strategii na lata 2017-21 prezes powiedziała, że zakładany wskaźnik EBITDA/przychody na poziomie 11,3 proc. został osiągnięty.
"Z dofinansowaniem ten wskaźnik jest dużo wyższy 12,5 proc., natomiast bez dofinansowania już sięga ponad 11 proc. i o ten wskaźnik byłabym spokojna" - dodała Kułach.
Opublikowana w 2017 r. strategia zakłada realizację na koniec 2021 r. realizację przychodów na poziomie 239 mln zł i EBITDA na poziomie 27 mln zł.
"Chciałabym przy okazji rozliczenia tej strategii opublikować kolejną i w niej pokazać obszary takie jak środowisko, przemysł i kwestię nowych produktów na rynkach" - powiedziała prezes.
Dodała, że nowa strategia powinna objąć też rok 2022, więc chciałaby by została opublikowana na początku przyszłego roku.
Prezes pytana o oczekiwania wynikowe na 2021 r. powiedziała, że chciałaby utrzymania wskaźników rentowności.
"Planujemy przychody wyższe niż w 2019 r., ale przy wskaźnikach rentowności z 2020 r., co oznacza, że przychody może nie będą istotnie wyższe, ale wyniki powinny być wyższe" - dodała.
W 2020 r. przychody Radpolu ze sprzedaży spadły do 132,6 mln zł z 146,6 mln zł w 2019 r., zysk netto wzrósł do 5,6 mln zł z 4,6 mln zł, EBIT do 10,4 mln zł z 9,4 mln zł.
Radpol zajmuje się produkują instalacji do przesyłu ciepła, produktów dla energetyki oraz rur z tworzyw sztucznych do instalacji wodnych, kanalizacyjnych i gazowych, a także rozwiązań dla innych gałęzi przemysłu. (PAP Biznes)
doa/ ana/
























































