

Sytuacja finansowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej i wskazanie następcy prezesa Jarosława Zagórowskiego - to główne tematy dzisiejszego spotkania rady nadzorczej spółki, które rozpoczęło się po 12.00 w Warszawie.

Jarosław Zagórowski - wróg numer jeden górniczych związków zawodowych - odchodzi na własną prośbę. W piśmie do Rady Nadzorczej pisze, że bezpośrednią przyczyną złożenia rezygnacji jest rozpętana przez liderów związkowych fala bezprzykładnej nienawiści i agresji. "Nienawiść ta była budowana od wielu miesięcy i podsycana przez cały okres kilkunastodniowego strajku" -podkreślał w komunikacie.
Już w piątek Jarosław Zagórowski zapowiedział że poda się do dymisji, jeśli zostaną spełnione trzy warunki: będzie podpisane porozumienie ze związkami zawodowymi, górnicy wrócą do pracy i w porozumieniu zostanie doprecyzowana kwestia sześciodniowego tygodnia pracy. Dwa pierwsze warunki zostały spełnione, jednak sprawa sześciodniowego tygodnia pracy ma zostać rozstrzygnięta do końca roku.
Górnicy JSW strajkowali 17 dni. Zarząd koncernu oceniał, że jeden dzień przestoju oznaczał utratę 27 milionów złotych przychodów.
Pełna zdolność produkcyjna w JSW pod koniec tygodnia
Kopalnie Jastrzębskiej Spółki Węglowej, które w poniedziałek wznowiły pracę po 17-dniowym strajku, osiągną pełną zdolność produkcyjną dopiero pod koniec tygodnia - poinformowała we wtorek rzeczniczka spółki Katarzyna Jabłońska-Bajer.
Wydobycie minionej doby było o 10 proc. niższe od średniego dobowego planowanego na luty.
"Wydobycie jest niższe niż normalnie, ponieważ konieczne są dodatkowe prace zabezpieczające związane z tak długim przestój. Problemem jest też sytuacja w kopalni Knurów-Szczygłowice" - powiedziała we wtorek PAP Jabłońska-Bajer.
W tym zakładzie od kilku dni trwa akcja pożarowa. Budowane są tamy, które odizolują ścianę wydobywczą, w rejonie której doszło do tzw. pożaru endogenicznego. W strefie zagrożenia znalazła się również pobliska, planowana do uruchomienia ściana. Oddanie jej do eksploatacji opóźni się. Obecnie w części Szczygłowice nie ma żadnej czynnej ściany - podała Jabłońska-Bajer.
IAR /PAP



























































