Przyszli bankowcy powinni inwestować w kursy informatyczne

redaktor Bankier.pl

Dziś sam dyplom ukończenia kierunku ekonomicznego nie zawsze gwarantuje mocną pozycję w walce o pracę w bankowości. Atutem w CV jest w tym przypadku znajomość konkretnych narzędzi, takich jak SQL, VBA czy języki programowania wykorzystywane w firmach. Eksperci wskazują, że takie umiejętności powoli stają się standardem w wymaganiach rekrutacyjnych.

Rozwój technologii informacyjnych ma niezaprzeczalny wpływ na kształtowanie się rynku pracy. Świeżo upieczeni absolwenci nie zawsze pozyskali na studiach wiedzę i umiejętności, które pozwolą im spełnić wymogi dopuszczenia do rekrutacji lub będą mocną kartą przetargową w samym procesie. Znajomość narzędzi bazodanowych, podstaw języków programowania czy oprogramowania statystycznego może zaważyć o losie kandydata.

"Znajomość SQL na stanowiskach związanych z rachunkowością, sprawozdawczością i podatkami jest jeszcze atutem w CV, jednak powoli staje się standardem, tak jak w przypadku kontrolingu, sprawozdawczości zarządczej i analiz biznesowych"
"Znajomość SQL na stanowiskach związanych z rachunkowością, sprawozdawczością i podatkami jest jeszcze atutem w CV, jednak powoli staje się standardem, tak jak w przypadku kontrolingu, sprawozdawczości zarządczej i analiz biznesowych" (fot. stuartmiles / YAY Foto)

Bankowiec? Bez umiejętności informatycznych się nie obędzie

Cechą bankowego back office stało się wykorzystywanie narzędzi programistycznych i statystycznych, które na co dzień używane są w pracy analityków kredytowych i menedżerów. Taką wiedzę można pozyskać jednak głównie za pośrednictwem specjalistycznych kursów, bo w programach studiów finansowych na próżno szukać zajęć z SQL. Każda instytucja może jednak korzystać z narzędzi innego producenta, co utrudnia kandydatowi aplikowanie do wielu firm jednocześnie.

– Jak wynika z naszego doświadczenia, w przypadku aplikujących na stanowiska z obszaru finansowego, pracodawcy wymagają znajomości konkretnych narzędzi, a nie ukończenia kursów czy szkoleń w tym obszarze. Obecnie na rynku obserwujemy popyt na znajomość MS Office, zwłaszcza Excel i Access. Ponadto  przydaje się znajomość podstaw programowania (C/C++, VBA). Pracodawcy oczekują także od osób specjalizujących się w finansach znajomością narzędzi statystycznych, takich jak Statistica, R, MatLab oraz obsługi baz danych (SQL) – komentuje w rozmowie z Bankier.pl Joanna Wyrębowska, ekspert ds. rekrutacji w obszarze Banking & Insurance w HRK.

Same narzędzia to jednak jeszcze nie wszystko, co może pojawić się w wymaganiach na stanowiska z branży finansowej. Mile widziane są certyfikaty i licencje, które potwierdzą wiedzę i umiejętności kandydata.

 – W finansach i audycie pożądanymi certyfikatami są między innymi ACCA (certyfikat międzynarodowej organizacji zrzeszającej finansistów, księgowych i menedżerów), licencja Głównej Księgowej, CIMA (certyfikat organizacji działającej w obszarze zarządzania), CIA (certyfikat audytu wewnętrznego), tytułu biegłego rewidenta oraz FRM (certyfikat z dziedziny zarządzania ryzykiem finansowym. W przypadku aktuariuszy jest to licencja aktuarialna, a w przypadku osób pracujących w działach zarządzania projektami i procesami to Prince i Lean Six Sigma – dodaje Wyrębowska. U kandydatów na stanowiska w działach sprzedaży na korzyść z pewnością będą działać odbyte szkolenia z technik sprzedażowych, a w przypadku kadry menedżerskiej szkolenia z przywództwa i zarządzania zespołem.

Ceny wybranych kursów, szkoleń i egzaminów

Kursy SQL

500 zł za kurs podstawowy

Kursy VBA

500 zł za kurs podstawowy

Kursy programowania C/C++

1000 zł za kurs podstawowy

Certyfikat CIMA

ok. 6500 zł (trzy lata nauki, zaliczenie pięciu poziomów)

Certyfikat księgowy

480 zł opłaty egzaminacyjnej

Certyfikat ACCA

od ok. 700 do 2000 zł za egzamin w zależności od poziomu i daty zgłoszenia, szkolenia od 1000 do 5000 zł w zależności od poziomu i zakresu

Źródło: opracowanie Bankier.pl na podstawie cenników centrów i firm szkoleniowych oraz organizacji przeprowadzających egzaminy                                                                                                                  

Dzięki wspomnianym kursom i znajomości odpowiednich narzędzi w branży finansowej na zatrudnienie w branży mają także humaniści. Choć wciąż funkcjonuje mocna preferencja względem finansistów z wykształcenia, kurs SQL lub VBA może pomóc im w zdobyciu pracy.

Odpowiednie umiejętności tylko na własną rękę?

Plany studiów na kierunku finanse i rachunkowość, na najwyżej ocenianych uczelniach ekonomicznych w kraju nie przewidują zajęć, które pozwolą absolwentom szybko nabyć wspomniane umiejętności i bezproblemowo znaleźć zatrudnienie na stanowiskach analitycznych w bankowości.

Takie kursy nie są tanią przyjemnością. Same podstawy dostępne są co prawda na kursach kosztujących kilkaset złotych, ale im wyższy stopień zaawansowania, tym stawki wyższe, sięgające nawet kilku tysięcy złotych. Jeszcze drożej jest w przypadku samych egzaminów uprawniających do otrzymania certyfikatów międzynarodowych.

Choć uczelnie często prowadzą w ramach swoich struktur studia podyplomowe i oferują liczne kursy, także w tym przypadku trudno znaleźć odpowiednie szkolenia, które pomogą nabyć umiejętności posługiwania się konkretnym narzędziem. Innym rozwiązaniem pozostają jedynie praktyki i staże, które pozwolą nabyć odpowiednie kwalifikacje.

Rynek pracy nie będzie czekał na uczelnie wyższe i wprowadzenie odpowiednich zajęć podczas studiów. W ramach poszczególnych zajęć zaawansowane funkcje programu Microsoft Excel, MatLab czy Statistica są już standardem, ale niedługo będą niewystarczające, żeby zawalczyć o lepiej płatne stanowiska. – Znajomość SQL na stanowiskach związanych z rachunkowością, sprawozdawczością i podatkami jest jeszcze atutem w CV, jednak powoli staje się standardem, tak jak w przypadku kontrolingu, sprawozdawczości zarządczej i analiz biznesowych – podsumowuje Aleksandra Kujawa, menedżer w Antal.

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 ~Paweł

"Plany studiów na kierunku finanse i rachunkowość, na najwyżej ocenianych uczelniach ekonomicznych w kraju nie przewidują zajęć, które pozwolą absolwentom szybko nabyć wspomniane umiejętności i bezproblemowo znaleźć zatrudnienie na stanowiskach analitycznych w bankowości"

Nie zgodzę się z tym. Zajęcia z Excel VBA jak najbardziej już 6 lat temu były dostępne na SGH w ramach punktów ECTS plus możliwość nauki poprzez zajęcia organizowane przez koło informatyczne. A to, że nie ma ich w podstawowym wykazie zajęć to nie oznacza, że oferty brak. Studiowanie czegoś nie oznacza, że student jest zwolniony z myślenia i szukania wiedzy samodzielnie (ale w ramach oferty uczelni !).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~palad

a niektorzy w zarzadach tych bankow nic nie umieja nawet dobrze pisac Po polsku a tu SQL wielu z nich ma podstawowe problemy z matematyka na poziomie sredniej szkoly

! Odpowiedz
2 6 ~chiwd

A etyka i przestrzeganie procedur to rzecz zbędna i wręcz szkodliwa dla potencjalnego pracownika banku. Taki pracy długo nie utrzyma.

! Odpowiedz
2 2 ~mis

He, he. Dobre :)

! Odpowiedz
0 0 ~bac

Część certyfikatów ma egzaminy z etyki.

! Odpowiedz
0 5 ~olkjlkj

tak jest, także w językach, oraz księgowości zrobiić kurs sekretarski oraz uprawnienia medyczne ( w końcu w wolnej przerwie na śniadanie ktoś musi badać chorego prezesa), podatkach, zostać kierowcą zawodowym z uprawnieniami na przewóz osób oraz koniecznie uprawnienia elektryczne, ślusarkę i spawanie butlami gazowymi. :) nie zapominać że bankowiec to człowiek od wszystkiego - pedagog z uprawnieniami, doradca, sprzedawca, kierowca, sekretarka i prezes w jednym, który sam musi naprawić komputery, sieć, komórki, laptopy, i gdy auto się zepsuje (oczywiście swoje) to musi sam je naprawić i sam sobie podbić stempelek serwisowy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 ~lkjlkj

aa no i oczywiście na bank musi skończyć prawo bo sam siebie będzie bronić przed oszustwami które sprzeda :)

! Odpowiedz
2 9 ~wiatraczek

Coraz wiecej komentarzy o tym ze autor nie ma pojecia o pracy w banku,
a autor dopiero co odebral nagrode za pisanie artykulow z zagadnien finansow i bankowosci.
Dziennikarze tego portalu bywaja na roznych bankietach organizowanych przez banki,briefingach
branzowych z udzialem wyzszej kadry bankowej(wszystkie imprezki oczywiscie niedostepne dla
typowego klienta banku.
Pisanie ze nie ma pojecia o pracy w banku (bankowosci) jest przesada.
Autor jest jak wiekszosc z nas uwarunkowany, a jak zacznie pisac realistycznie,jak
to naprawde wyglada to i nagroda nie pomoze w utrzymaniu pracy.
To tak jak ja na zebraniu w firmie mialbym powiedziec bez ogrodek jakie umiejetnosci
ma nasza kadra zarzadzajaca i ile stracilismy przez ostatni rok pieniedzy przez zle decyzje.
Zaczna mnie dziobac,szczegolnie ci co mieli plecy,a maja wysoki stolek,oni szczegolnie boja sie takich co wyciagaja wnioski lub kojarza fakty.
Ile wytrztymam zanim sie zwolnie,moze pol roku ??
Dajcie autorowi spokoj, bo on tak jak i my zyje w systemie monetarnym i musi akceptowac Matrix
w ktorym zyjemy i poprawnie opisywac rzeczywistosc.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 6 ~glos_rozsadku

takie imprezki są dla działów sprzedaży, a nie dla specjalistów - banksterów. Ci z działów sprzedaży to czasem nawet nie rozumieją co sprzedają.

! Odpowiedz
0 1 ~znafca odpowiada ~glos_rozsadku

dokładnie

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl