Michał Kamiński podkreślił, że prezydentowi zależy, aby patrzeć na obecny kryzys z perspektywy obywatela, który oczekuje rozwiązania konkretnych problemów służby zdrowia. Dodał, że Lech Kaczyński chciałby, aby spotkanie było krokiem naprzód na drodze do rozwiązania tych problemów.
Odpowiadając na pytanie, czy konsultacje są odpowiedzią prezydenta na apel środowiska lekarskiego o włączenie się w spór dotyczący płac, minister Kamiński powiedział, że Lecha Kaczyńskiego szczególnie poruszyło stwierdzenie lekarzy, iż rząd nie chce z nimi rozmawiać. Minister podkreślił jednak, że prezydent nie jest stroną w negocjacjach płacowych. Chodzi mu o to, aby spory były rozwiązywane w warunkach spokoju społecznego i by udało się znaleźć rozwiązania systemowe.
Źródło:IAR

























































