Grażyna Piotrowska-Oliwa nie jest już prezesem PGNiG. Decyzję o jej odwołaniu podjęła rada nadzorcza spółki. Stanowisko stracił również Radosław Dudziński - wiceprezes ds. handlu. Była prezes skomentowała swoje odwołanie w oświadczeniu przesłanym do mediów.
![]() |
| Grażyna Piotrowska-Oliwa; źródło: pgnig.pl |
"Zmiany w PGNiG miały miejsce dosłownie godzinę temu. Rada nadzorcza podjęła decyzję o odwołaniu dwojga członków zarządu – pani prezes oraz wiceprezesa ds. handlowych – i rozpisała konkurs na stanowiska nowych szefów PGNiG" – powiedział premier na konferencji prasowej.
O możliwym odejściu prezes Grażyny Piotrowskiej-Oliwy spekulowano w kontekście zamieszania wokół memorandum w sprawie drugiej nitki gazociągu jamalskiego. Ani szef resortu skarbu ani premier nie wiedzieli o podpisanym między EuRoPol Gazem i Gazpromem Export dokumencie. Stanowisko stracił już minister skarbu Mikołaj Budzanowski, którego zastąpił Włodzimierz Karpiński. Po nominacji nowy minister zapowiedział pilny audyt w kluczowych spółkach energetycznych.
"Rada nadzorcza powierzyła panu Mirosławowi Szkałubie, członkowi zarządu PGNiG, koordynowanie prac zarządu spółki do czasu powołania nowego prezesa zarządu oraz podjęła niezwłocznie działania w celu wyłonienia nowych członków zarządu PGNiG" - podała spółka w komunikacie.
| Zobacz też: | |
| RN: powodem odwołania prezes jest utrata zaufania | |
Grażyna Piotrowska-Oliwa została prezesem PGNiG w marcu ubiegłego roku. Razem z nią stanowisko stracił wiceprezes ds. handlu Radosław Dudziński.
Skarb Państwa ma 72 procent udziałów w spółce. PGNiG jest również właścicielem 48 procent udziałów w EuRoPol Gazie.
/mz/IAR/PAP


























































