REKLAMA

Prezes NRL: Powinno się wprowadzić ceny urzędowe na maseczki

2021-02-28 11:21
publikacja
2021-02-28 11:21
fot. Robert Woźniak / FORUM

Powinno się wprowadzić ceny urzędowe m.in. na maseczki, by każdy mógł używać tych profesjonalnych środków ochrony osobistej - zaznaczył w Radiu ZET w niedzielę prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, prof. Andrzej Matyja.

Profesor ocenił, że zawężenie przez rząd rodzajów osłony nosa i ust w czasie pandemii do maseczek i ewentualnie przyłbic, ale używanych wyłącznie z maseczkami, jest dobrym rozwiązaniem.

"To bardzo dobry ruch. Od dawna mówiliśmy, że przyłbice to pseudoobrona. Należy wrócić do masek profesjonalnych, które spełniają wymogi filtrujące. Przyłbica to żaden filtr, tylko rozpryskiwanie kropel, które znajdują się w wydychanym powietrzu" - powiedział Matyja.

Dodał jednak, że na maseczki powinny obowiązywać ceny urzędowe, by każdego na nią było stać.

"Kiedy wprowadza się nakaz noszenia właściwych masek filtrujących, to powinno się równocześnie zabezpieczyć możliwość nabycia takich maseczek, bo części społeczeństwa nie stać na to, by kupić taką profesjonalną maseczkę" - zaznaczył.

Od soboty, 27 lutego, dopuszczono do osłony twarzy jedynie maseczki. Resort zdrowia rekomenduje używanie maseczek chirurgicznych i filtrujących (np. FFP2 czy N95). Mogą to być także maseczki bawełniane lub jednorazowe. Przyłbice stosować można jedynie przy równoczesnym zakryciu ust i nosa maseczką. Nie można stosować już szalików, bandan, chust i innego rodzaju zamienników maseczek.

Prof. Matyja pytany był również o zaostrzenie warunków przekraczania granicy południowej z Polską. Wszystkie osoby wracające z Czech i Słowacji od soboty kierowane są na kwarantannę. Wyjątek stanowią osoby, które zaszczepione są dwiema dawkami szczepionki przeciw COVID-19 oraz te, u których testem diagnostycznym nie stwierdzono zakażenia koronawirusem. Muszą one jednak przekroczyć granicę w ciągu 48 godzin od momentu utrzymania negatywnego wyniku.

"Skupienie się tylko na granicy południowej nic nie da. Decyzja o zamknięciu była słuszna, ale powinna dotyczyć wszystkich granic" - podkreślił.

Dodał, że wirus przenosi się niezależnie od środka transportu i granicy.(PAP)

autorka: Klaudia Torchała

tor/ krap/

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Advertisement

Komentarze (13)

dodaj komentarz
jes
Jeżeli państwo wprowadza nakaz to powinno finansować zakup tych szmat !!!
ballsofsteel
Jeżeli lekarz może wypowiadać się na temat cen urzędowych, to czy z tego wynika, że taksówkarz może prowadzić operacje na otwartym sercu?
niedorzeczny
Nie wiem kim ten pan jest, ale nie widzę przeszkód, żeby sam zaczął sprzedawać maseczki po cenie, jaką uważa za słuszne. Głupim gadaniem nie zmieni świata na lepsze, a gdyby naprawdę dostarczył dobrej jakości maseczki po niskich cenach, to chwała mu za to.
dziki_losos
Rząd nie wprowadzi cen regulowanych, bo musiałby za to zapłacić z budżetu. Jeśli nie zapłaci, to nagle by się okazało, że owszem, cena jest niska, ale nie da się nigdzie kupić żadnej maseczki, bo importerom nie opłaca się sprowadzać i sprzedawać poniżej kosztów...
masekrut555
Ludzie. Zacznijcie byś suwerenem a nie niewolnikiem. Edukujcie się na temat PRAWA NATURALNEGO. Nawet nie dla siebie, tylko dla swoich dzieci, dla swoich rodaków, żeby mieli jakąś przyszłość.
Bo na ten moment jedyne co ich czeka - już za 4 lata - to komunizm w nowej odsłonie połączony z totalitaryzmem technologicznym
Ludzie. Zacznijcie byś suwerenem a nie niewolnikiem. Edukujcie się na temat PRAWA NATURALNEGO. Nawet nie dla siebie, tylko dla swoich dzieci, dla swoich rodaków, żeby mieli jakąś przyszłość.
Bo na ten moment jedyne co ich czeka - już za 4 lata - to komunizm w nowej odsłonie połączony z totalitaryzmem technologicznym i nieludzkim transhumanizmem.
dziki_losos
Prawo naturalne to: silniejszy bierze wszystko i zniewala słabszych. Tak to działało od tysięcy lat, i dopiero XIX wiek przyniósł jakąś zmianę. Jakoś nie widzę, żeby "duch komunizmu krążył nad Europą"...
rubikk
Jeśli nie ma podanej definicji w ustawie czy rozporządzeniu jak rozumieć dane słowo to obowiązuje definicja słownikowa.
USTAWA z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nie definiuje słowa maseczka, więc zaglądamy do słownika języka Polskiego PWN
https://sjp.pwn.
Jeśli nie ma podanej definicji w ustawie czy rozporządzeniu jak rozumieć dane słowo to obowiązuje definicja słownikowa.
USTAWA z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nie definiuje słowa maseczka, więc zaglądamy do słownika języka Polskiego PWN
https://sjp.pwn.pl/sjp/maseczka;2481593.html
maseczka
1. zdr. od maska w zn. 1, 5.
2. «okład na twarz z ziół, kremu itp. stosowany w celu odświeżenia i ujędrnienia skóry»
definicja pierwsza odsyła do zdrobnienia od maska w rozumieniu definicji 1 i 5, więc zaglądamy co mówią te definicje słowa maska:
https://sjp.pwn.pl/sjp/maska;2481605.html
1. «zasłona na twarz (albo część twarzy) z otworami na oczy, nakładana podczas maskarady, obrzędów ludowych lub przez aktorów w teatrze; też: osoba z tak zasłoniętą twarzą»
5. «osłona twarzy chroniąca ją przed działaniem szkodliwych substancji lub przed urazami; też: osłona na nos i usta zapobiegająca rozsiewaniu zarazków»
samsza
"wirus przenosi się niezależnie od środka transportu i granicy" bo jest inteligentny
inaczej przenosiliby go ludzie lub był przenoszony razem z rzeczami.
and00
W Biedrze czy Lidlu 10 maseczek kosztuje coś z 4 zł, to wg tego pana ile ma być?
Może lepiej ceny maksymalne na wizyt w prywatnych gabinetach jak już?
dziki_losos
W Biedrze czy Lidlu te 10 maseczek oferuje minimalną ochronę, źle przylega do twarzy i nie spełnia wymogów FFP2.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki