REKLAMA
TYLKO U NAS

Premier o zwrotach podatku. "W tym roku będzie to bezprecedensowa kwota"

2023-04-24 11:43, akt.2023-04-24 12:42
publikacja
2023-04-24 11:43
aktualizacja
2023-04-24 12:42

Zwroty podatku w tym roku wyniosą ok. 20 mld zł, będzie to kwota bezprecedensowa – powiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Ząbkach premier Mateusz Morawiecki.

Premier o zwrotach podatku. "W tym roku będzie to bezprecedensowa kwota"
Premier o zwrotach podatku. "W tym roku będzie to bezprecedensowa kwota"
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

"Rząd Prawa i Sprawiedliwości równa się niskie podatki. Najlepszym dowodem są zwroty podatku, które teraz trafiają na konta ok. 17-18 mln Polaków. Tę akcję jeszcze podsumujemy, ale będzie to co najmniej 15 mln obywateli, podatników” – powiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Ząbkach premier Mateusz Morawiecki.

Premier zapowiedział także, że kwota zwrotów podatków w tym roku będzie rekordowa.

„Będzie to kwota co najmniej ok. 20 mld zł, będzie to kwota bezprecedensowa, nigdy w historii III RP w okresie rozliczeń nie wpływała taka kwota takich zwrotów podatkowych" – powiedział Morawiecki.

Zauważył, że z niedawnego raportu OECD wynika, że Polska ma najbardziej korzystny system podatkowy dla obywateli spośród 22 krajów UE, które również należą do OECD.

"Nie ma lepszego dowodu, że polskie podatki są niskie" – powiedział Morawiecki. "Popatrzcie na dane międzynarodowe, umieścimy je na stronach KPRM, na stronach MF, niech się zmierzą z nimi ci, którzy mówią, że w Polsce są wysokie podatki" - dodał.

Premier przypomniał także zmiany podatkowe wprowadzone w ciągu ostatnich lat.

„Warto pokazać pewną zasadniczą różnicę, jak kiedyś wyglądały wynagrodzenia Polaków, jakie były stawki podatkowe i jak to dzisiaj wygląda. Po pierwsze - obniżenie stawki podatkowej z 18 proc. na 12 proc., podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. złotych" - wymieniał. Jednocześnie dodał, że to podniesienie jest niemal dziesięciokrotne.

"Również podnieśliśmy próg podatkowy do 120 tys. złotych, a więc poprawiliśmy los całej szeroko rozumianej klasy średniej. Poprawiliśmy ich wynagrodzenie netto. Podnieśliśmy również po raz pierwszy od parunastu lat koszty uzyskania przychodów" - wskazał.

Zwrócił również uwagę na działania skierowane do osób wchodzących na rynek pracy i wprowadzenie zerowego podatku PIT dla osób do 26. roku życia.

"Robimy wszystko, aby tutaj, w Polsce, opłacało się żyć, pracować, kształcić dzieci i to się dzieje na naszych oczach" - podkreślił Morawiecki.

Obecna na konferencji prasowej minister finansów Magdalena Rzeczkowska wskazała, że na zmianach podatkowych skorzystają m.in. organizacje pożytku publicznego.

"Nie zapominamy również o organizacjach pożytku publicznego, bo w tym roku podnieśliśmy ten procent podatku, który można odpisać na cele charytatywne. Polacy coraz chętniej wspierają organizacje pożytku publicznego, wspierają cele charytatywne" - powiedziała.

Jak dodała, w tym roku, za 2022 rok już 75 proc. podatników Polaków korzysta z tego rozwiązania 1,5 proc. na cele charytatywne.

"W zeszłym roku, za 2021 rok ten odpis dla organizacji pożytku publicznego wyniósł nieco ponad miliard złotych. W tym roku, dzięki tej podwyżce o pół procenta, mimo obniżki podatków, te środki, które otrzymają organizacje pożytku publicznego będą jeszcze wyższe, o około - szacujemy to - 210 mln zł" - powiedziała.

Minister zachęcała również do rozliczeń PIT-ów drogą elektroniczną.

"Muszę się pochwalić danymi dotyczącymi najstarszego i najmłodszego podatnika, którzy z systemu elektronicznego skorzystali. Najstarszy podatnik to osoba, która ma 108 lat, czyli urodzony w 1915 roku, skorzystał z usługi Twój e-pit. A najmłodszy nasz podatnik do tej pory, to osoba, która w marcu 2023 r. ukończyła 18 lat. Cieszy nas bardzo, że tak szeroko pokoleniowo Polacy korzystają z usług elektronicznych Krajowej Administracji Skarbowej" - powiedziała szefowa MF.

Rozliczenie podatkowe za rok 2022 należy złożyć do 2 maja br.

Rzeczkowska: Polska będzie się rozwijała, unikniemy recesji

W tym roku wzrost gospodarczy będzie skromny, około 1 proc.; Polska się będzie rozwijała, unikniemy recesji - powiedziała w poniedziałek w Ząbkach minister finansów Magdalena Rzeczkowska. Mamy nadzieję, że kolejny rok będzie rokiem bardziej stabilnej sytuacji - dodała.

Minister finansów została zapytana na konferencji prasowej wspólnej z premierem Mateuszem Morawieckim o poniedziałkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące sprzedaży detalicznej. GUS podał, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych w marcu 2023 r. spadła o 7,3 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 14 proc. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących wzrosła w ubiegłym miesiącu o 4,8 proc. rdr.

Rzeczkowska zwróciła uwagę na tzw. efekt wysokiej bazy. "Zeszły rok to były wysokie poziomy i konsumpcji i szeregu innych danych makroekonomicznych związane z wybuchem wojny w Ukrainie (...) i napływem uchodźców do Polski, którzy też ten element konsumpcji między innymi mocno podbijali" - powiedziała.

W jej ocenie gospodarka nie tylko w Polsce, ale w Europie, na świecie, spowolniła w tym roku. "To też jest efekt wojny w Ukrainie i łącznie ze spowolnieniem gospodarki, ale także i z działaniami przeciwdziałającymi inflacji, czyli podnoszeniem stóp procentowych, takim efektem jest również i spadek konsumpcji" - wskazała.

"Nie ma tutaj powodów do obaw, ponieważ te działania, które my realizujemy, również poprzez politykę budżetową, to jest wspieranie wzrostu gospodarczego, to są inwestycje, chociażby inwestycje samorządowe" - zaznaczyła.

"W tym roku wzrost gospodarczy skromny, około 1 proc., ale jednak w Polsce będzie. Polska się będzie rozwijała, unikniemy recesji. Mamy nadzieję, że kolejny rok to już będzie rok bardziej stabilnej sytuacji, ale oczywiście wszystko zależy od tego, jak będzie się rozwijała ta sytuacja geopolityczna, która nie tylko Polskę, ale wszystkie kraje Europy mocno dotyka" - powiedziała minister finansów.

Rzeczkowska zapytana również została o inflację bazową. Jak wyjaśniła, inflacja, z którą mamy do czynienia nie tylko w Polsce, ale w całej Europie i w szeregu krajów świata, wynika przede wszystkim z czynników zewnętrznych, czyli cen energii, żywności. "Skutek tych cen przelewa się, czy wywiera też skutek na pozostałe elementy koszyka inflacyjnego"- wskazała.

"Ta inflacja, według prognoz NBP, też niezależnych ekonomistów, konsensusu rynkowego, już spada i będzie spadać w ciągu bieżącego roku, do końca roku osiągając poziom pomiędzy poniżej 10 proc., a 12 proc. - zobaczymy. Też zależy dużo od tego, jak sytuacja zewnętrzna Polski będzie wyglądała" - powiedziała. Przyznała, że poziom inflacji bazowej "będzie spadał odrobinę wolniej". "Dzieje się tak nie tylko w Polsce, także w innych krajach. Ta inflacja podstawowa, główna, spada szybciej niż inflacja bazowa" - dodała.

W ubiegły poniedziałek NBP opublikował komunikat o wskaźnikach inflacji bazowej w marcu 2023 r. Wynika z niego, że w ujęciu rocznym inflacja bazowa po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 15,7 proc. wobec 18,1 proc. miesiąc wcześniej, inflacja bazowa po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 16 proc. wobec 15,5 proc. miesiąc wcześniej, inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 12,3 proc. wobec 12 proc. miesiąc wcześniej, zaś tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 15,5 proc., wobec 17,0 proc. miesiąc wcześniej. (PAP)

autor: Marek Siudaj, Adrian Reszczyński, Aneta Oksiuta, Adrian Reszczyński

aop/ ra/ mmu/ ms/ ra/ ak/ aop/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (22)

dodaj komentarz
arzab
I znowu ta nachalna i bezczelna propaganda sukcesu głoszona non stop przez nieudaczników !
W rzeczywistości to społeczeństwo udzieliło waszej nieudolnej bandzie kredytu, który teraz z wielkim szumem łaskawie oddajecie ale bez żadnego oprocentowania !
prawnuk
przyczyna zwrotów jest OCZYWISTA. Jeśli firma zamiast wypłacić 4000 zł netto wypłaci 4400 zł, to w momencie, gdy znana jest interpretacja ile powinna wypłacić, nie ma prawa żądać od pracownika zwrotu.
więc gdy wprowadzano pisowski bezład - przez pierwszy kwartał firmy robiły wypłaty KONSERWATYWNIE.... a teraz po prostu następuje
przyczyna zwrotów jest OCZYWISTA. Jeśli firma zamiast wypłacić 4000 zł netto wypłaci 4400 zł, to w momencie, gdy znana jest interpretacja ile powinna wypłacić, nie ma prawa żądać od pracownika zwrotu.
więc gdy wprowadzano pisowski bezład - przez pierwszy kwartał firmy robiły wypłaty KONSERWATYWNIE.... a teraz po prostu następuje zwrot.
I nie ma to nic wspólnego z likwidacją kwoty wolnej od podatku
boris-vodka
Morawiecki do tych twoich obniżek podatków dodaj jeszcze podatek inflacyjny....tzw.PISoflację...niesłusznie zwaną Putinflacją...bo surowce potaniały poniżej poziomów sprzed wojny a inflacja w Polsce ma się "dobrze"

PIS=drożyzna i ubóstwo co odnotowują statystyki
trybuch
Za dużo potracili na podatki przez zamieszanie z Polskim Ładem i teraz zwracają chwaląc się ze zwracają a powinni zwrócić z odsetkami bo prawie cały rok obracali moimi pieniędzmi, które straciły na wartości !!!!
ppooll
Chwalą się obniżką podatku PIT, podwyżką kwoty wolnej od podatku itd. Powiem jak to działa. Sprawdziłem pensję po obniżce PIT z 17% na 12%. Pensja niższa o kilkadziesiąt zł. Zapomnieli powiedzieć, że przy tej obniżce zabierają też ulgę dla klasy średniej. Kwotą wolną od podatku 30 tys. ha ha też się napchałem. Nikt nie mówi, że zniwelowała Chwalą się obniżką podatku PIT, podwyżką kwoty wolnej od podatku itd. Powiem jak to działa. Sprawdziłem pensję po obniżce PIT z 17% na 12%. Pensja niższa o kilkadziesiąt zł. Zapomnieli powiedzieć, że przy tej obniżce zabierają też ulgę dla klasy średniej. Kwotą wolną od podatku 30 tys. ha ha też się napchałem. Nikt nie mówi, że zniwelowała ją składka zdrowotna 9%. Pensja niższa o kilka złotych. Dziekuję. Proszę rządzących, aby więcej nie obniżali mi podatków. Ceny wyższe, a pensje niższe. Mamy Polski bezład. Tu dali, tam zabrali i wyszło na zero lub na minus. W TVP mówi się tylko o tym, co dali. Tylko księgowi i urzednicy mają więcej roboty. Rządzący mówią że nie opodatkowują nas, ale tych podłych kapitalistów - banki podatkiem bankowym, wielkie markety podatkiem od powierzchni handlowych, podatek cukrowy dla naszego zdrowia, od mediów i smartfonów itd. A kto za to zapłaci? I tak my zapłacimy, bo podniosą nam opłaty bankowe i ceny za towary. Wszyscy oddamy te 500+, 13-te i 14-te emerytry. O to jestem spokojny. Ludzie u władzy i na urzędach nigdy krzywdy sobie nie zrobią. Diety, biura, samochody i mieszkania służbowe, darmowe loty, nagrody, posadki dla znajomych i rodziny… Marnotrawstwo, rozrzutność, przywłaszczanie publicznych pieniędzy jest normą. Rządy wielu krajów je zadłużają, by przekupić rozdawnictwem wyborców i wygrywać wybory. To rozdawnictwo odbije nam się kiedyś czkawką. Przeczytajcie sobie ksiazke pt. Emreytura nie jest Ci potzerbna. Opisuje jak można skutecznie budować swój majątek i stać się też finansowo wolnymi bez pomocy rządzących
_xyz
Bezprecedensową kwotę zajumali też uczciwie pracującym.
krokus12
I znowu sukces Rząd wypłacą kasę którą ściągną z obywateli i elektorat PiS wniebowzięty .
zosia3005
No naprawdę - zamiast się natychmiast podać do dymisji , że kazali podatnikom zapłacić tak wielką kwotę NIENALEZNYCH podatków pomimo szalejącej inflacji - to jeszcze się tym chwalą ... co się z tymi ludźmi dzieje ?!!
arzab
A gdzie Ty tam widzisz ludzi ?
faramir_z_gondoru
Tą bezprecedensową kwotę pinokio i spółka wcześniej zajumali z comiesięcznych naszych wynagrodzeń, a że zajumali za dużo, to teraz łaskawie zwracają, tyle że po roku przy tak wysokiej inflacji, pieniądze te są dużo mniej warte. Okradziono nas zatem dwukrotnie.

Powiązane: Rozliczenia podatkowe - PIT 2022

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki