Zwroty podatku w tym roku wyniosą ok. 20 mld zł, będzie to kwota bezprecedensowa – powiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Ząbkach premier Mateusz Morawiecki.


"Rząd Prawa i Sprawiedliwości równa się niskie podatki. Najlepszym dowodem są zwroty podatku, które teraz trafiają na konta ok. 17-18 mln Polaków. Tę akcję jeszcze podsumujemy, ale będzie to co najmniej 15 mln obywateli, podatników” – powiedział w poniedziałek podczas konferencji prasowej w Ząbkach premier Mateusz Morawiecki.
Premier zapowiedział także, że kwota zwrotów podatków w tym roku będzie rekordowa.
„Będzie to kwota co najmniej ok. 20 mld zł, będzie to kwota bezprecedensowa, nigdy w historii III RP w okresie rozliczeń nie wpływała taka kwota takich zwrotów podatkowych" – powiedział Morawiecki.
Zauważył, że z niedawnego raportu OECD wynika, że Polska ma najbardziej korzystny system podatkowy dla obywateli spośród 22 krajów UE, które również należą do OECD.
"Nie ma lepszego dowodu, że polskie podatki są niskie" – powiedział Morawiecki. "Popatrzcie na dane międzynarodowe, umieścimy je na stronach KPRM, na stronach MF, niech się zmierzą z nimi ci, którzy mówią, że w Polsce są wysokie podatki" - dodał.
Premier przypomniał także zmiany podatkowe wprowadzone w ciągu ostatnich lat.
„Warto pokazać pewną zasadniczą różnicę, jak kiedyś wyglądały wynagrodzenia Polaków, jakie były stawki podatkowe i jak to dzisiaj wygląda. Po pierwsze - obniżenie stawki podatkowej z 18 proc. na 12 proc., podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. złotych" - wymieniał. Jednocześnie dodał, że to podniesienie jest niemal dziesięciokrotne.
"Również podnieśliśmy próg podatkowy do 120 tys. złotych, a więc poprawiliśmy los całej szeroko rozumianej klasy średniej. Poprawiliśmy ich wynagrodzenie netto. Podnieśliśmy również po raz pierwszy od parunastu lat koszty uzyskania przychodów" - wskazał.
Zwrócił również uwagę na działania skierowane do osób wchodzących na rynek pracy i wprowadzenie zerowego podatku PIT dla osób do 26. roku życia.
"Robimy wszystko, aby tutaj, w Polsce, opłacało się żyć, pracować, kształcić dzieci i to się dzieje na naszych oczach" - podkreślił Morawiecki.
Obecna na konferencji prasowej minister finansów Magdalena Rzeczkowska wskazała, że na zmianach podatkowych skorzystają m.in. organizacje pożytku publicznego.
"Nie zapominamy również o organizacjach pożytku publicznego, bo w tym roku podnieśliśmy ten procent podatku, który można odpisać na cele charytatywne. Polacy coraz chętniej wspierają organizacje pożytku publicznego, wspierają cele charytatywne" - powiedziała.
Jak dodała, w tym roku, za 2022 rok już 75 proc. podatników Polaków korzysta z tego rozwiązania 1,5 proc. na cele charytatywne.
"W zeszłym roku, za 2021 rok ten odpis dla organizacji pożytku publicznego wyniósł nieco ponad miliard złotych. W tym roku, dzięki tej podwyżce o pół procenta, mimo obniżki podatków, te środki, które otrzymają organizacje pożytku publicznego będą jeszcze wyższe, o około - szacujemy to - 210 mln zł" - powiedziała.
Minister zachęcała również do rozliczeń PIT-ów drogą elektroniczną.
"Muszę się pochwalić danymi dotyczącymi najstarszego i najmłodszego podatnika, którzy z systemu elektronicznego skorzystali. Najstarszy podatnik to osoba, która ma 108 lat, czyli urodzony w 1915 roku, skorzystał z usługi Twój e-pit. A najmłodszy nasz podatnik do tej pory, to osoba, która w marcu 2023 r. ukończyła 18 lat. Cieszy nas bardzo, że tak szeroko pokoleniowo Polacy korzystają z usług elektronicznych Krajowej Administracji Skarbowej" - powiedziała szefowa MF.
Rozliczenie podatkowe za rok 2022 należy złożyć do 2 maja br.
Rzeczkowska: Polska będzie się rozwijała, unikniemy recesji
W tym roku wzrost gospodarczy będzie skromny, około 1 proc.; Polska się będzie rozwijała, unikniemy recesji - powiedziała w poniedziałek w Ząbkach minister finansów Magdalena Rzeczkowska. Mamy nadzieję, że kolejny rok będzie rokiem bardziej stabilnej sytuacji - dodała.
Minister finansów została zapytana na konferencji prasowej wspólnej z premierem Mateuszem Morawieckim o poniedziałkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące sprzedaży detalicznej. GUS podał, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych w marcu 2023 r. spadła o 7,3 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 14 proc. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących wzrosła w ubiegłym miesiącu o 4,8 proc. rdr.
Rzeczkowska zwróciła uwagę na tzw. efekt wysokiej bazy. "Zeszły rok to były wysokie poziomy i konsumpcji i szeregu innych danych makroekonomicznych związane z wybuchem wojny w Ukrainie (...) i napływem uchodźców do Polski, którzy też ten element konsumpcji między innymi mocno podbijali" - powiedziała.
W jej ocenie gospodarka nie tylko w Polsce, ale w Europie, na świecie, spowolniła w tym roku. "To też jest efekt wojny w Ukrainie i łącznie ze spowolnieniem gospodarki, ale także i z działaniami przeciwdziałającymi inflacji, czyli podnoszeniem stóp procentowych, takim efektem jest również i spadek konsumpcji" - wskazała.
"Nie ma tutaj powodów do obaw, ponieważ te działania, które my realizujemy, również poprzez politykę budżetową, to jest wspieranie wzrostu gospodarczego, to są inwestycje, chociażby inwestycje samorządowe" - zaznaczyła.
"W tym roku wzrost gospodarczy skromny, około 1 proc., ale jednak w Polsce będzie. Polska się będzie rozwijała, unikniemy recesji. Mamy nadzieję, że kolejny rok to już będzie rok bardziej stabilnej sytuacji, ale oczywiście wszystko zależy od tego, jak będzie się rozwijała ta sytuacja geopolityczna, która nie tylko Polskę, ale wszystkie kraje Europy mocno dotyka" - powiedziała minister finansów.
Rzeczkowska zapytana również została o inflację bazową. Jak wyjaśniła, inflacja, z którą mamy do czynienia nie tylko w Polsce, ale w całej Europie i w szeregu krajów świata, wynika przede wszystkim z czynników zewnętrznych, czyli cen energii, żywności. "Skutek tych cen przelewa się, czy wywiera też skutek na pozostałe elementy koszyka inflacyjnego"- wskazała.
"Ta inflacja, według prognoz NBP, też niezależnych ekonomistów, konsensusu rynkowego, już spada i będzie spadać w ciągu bieżącego roku, do końca roku osiągając poziom pomiędzy poniżej 10 proc., a 12 proc. - zobaczymy. Też zależy dużo od tego, jak sytuacja zewnętrzna Polski będzie wyglądała" - powiedziała. Przyznała, że poziom inflacji bazowej "będzie spadał odrobinę wolniej". "Dzieje się tak nie tylko w Polsce, także w innych krajach. Ta inflacja podstawowa, główna, spada szybciej niż inflacja bazowa" - dodała.
W ubiegły poniedziałek NBP opublikował komunikat o wskaźnikach inflacji bazowej w marcu 2023 r. Wynika z niego, że w ujęciu rocznym inflacja bazowa po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 15,7 proc. wobec 18,1 proc. miesiąc wcześniej, inflacja bazowa po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 16 proc. wobec 15,5 proc. miesiąc wcześniej, inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 12,3 proc. wobec 12 proc. miesiąc wcześniej, zaś tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 15,5 proc., wobec 17,0 proc. miesiąc wcześniej. (PAP)
autor: Marek Siudaj, Adrian Reszczyński, Aneta Oksiuta, Adrian Reszczyński
aop/ ra/ mmu/ ms/ ra/ ak/ aop/ mmu/

























































