We wtorek w Sądzie Okręgowym w Łodzi ponownie nie doszło do otwarcia przewodu sądowego w sprawie Zbigniewa S., oskarżonego o popełnienie 186 przestępstw. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 16 listopada. Początkowo proces miał się rozpocząć w sierpniu br.


Przeczytaj także
We wtorek przed łódzkim Sądem Okręgowym miał rozpocząć się kolejny proces wielokrotnie skazywanego za liczne przestępstwa Zbigniewa S. Oskarżony jest on o popełnienie łącznie 186 przestępstw, w tym zniesławienia i znieważenia prezydenta RP. To kolejny termin wyznaczony w tej sprawie, jednak ponownie proces nie ruszył.
"Na rozprawie w dniu 9 listopada 2021 r. nie doszło do rozpoczęcia przewodu sądowego. Oskarżony Zbigniew S. nie był na niej obecny" - poinformowała PAP rzeczniczka prasowa ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi Iwona Konopka.
Dodała, że kolejny termin rozprawy został wyznaczony na 16 listopada.
Pierwotnie proces miał się rozpocząć 19 sierpnia br. Rozprawa została wówczas odroczona z uwagi na konieczność umożliwienia przebywającemu w areszcie oskarżonemu kontaktu z obrońcą. Kolejne wyznaczone na październik terminy zostały zaś odwołane.
"Odwołanie nastąpiło z uwagi na brak wydania zgody na doprowadzenie oskarżonego na te terminy przez jeden z organów, do których dyspozycji Zbigniew S. pozostaje – Sąd Okręgowy w Krakowie" – wyjaśniła sędzia Konopka.
Przeczytaj także
Wcześniej sąd zdecydował, że z uwagi na charakter stawianych oskarżonemu Zbigniewowi S. zarzutów sprawa będzie toczyć się z wyłączeniem jawności.
Akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi S. skierowała do sądu Prokuratura Okręgowa w Kielcach. Znalazły się w nim zarzuty dokonania 186 różnego rodzaju przestępstw.
Dotyczą one m.in. wymuszenia czynności urzędowych, znieważenia funkcjonariusza publicznego, stosowania gróźb karalnych oraz zniesławienia i znieważenia prezydenta.
Z przestępstw zarzucanych Zbigniewowi S. najsurowszą karą zagrożony jest czyn z art. 135 par. 2 Kodeksu karnego i art. 226 par. 1 k.k., czyli publicznego znieważa prezydenta RP i znieważenia funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Za te przestępstwa S. grozi do 5 lat więzienia. W przypadku skazania za więcej niż jedno przestępstwo oskarżonemu zostanie wymierzona kara łączna, która nie może być wyższa niż 20 lat pozbawienia wolności.
To kolejny proces przeciwko 46-letniemu Zbigniewowi S. W latach 2000-2020 w jego sprawie zapadło 28 wyroków skazujących. Przestępca był skazywany m.in. o oszustwa, znieważenia (w tym prezydenta RP) i zniesławienia, znieważenie osób publicznych, kierowanie gróźb karalnych, składanie fałszywych zeznań, fałszywe oskarżenie, fałszowanie dokumentów, przywłaszczenia, wymuszania zaniechania prawnej czynności służbowej groźbą lub przemocą, naruszenie miru domowego, publiczne nawoływanie do występku lub przestępstwa skarbowego oraz sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy. Obecnie przeciwko S. toczy się kilkanaście postępowań sądowych.
Na początku czerwca Zbigniew S. został sprowadzony z Holandii do Polski na podstawie 7 listów gończych, które wystawiły za nim prokuratury i sądy w kilku regionach w kraju. Trafił do warszawskiego aresztu na Białołęce. W ubiegłym tygodniu postawiono mu zarzuty w śledztwie Prokuratury Regionalnej w Warszawie dotyczącym wyłudzenia nieruchomości wartych ok. 5,5 mln zł. Przedstawiono mu także zarzut wyłudzenia 2 mln zł podatku VAT.
Zbigniew S. przebywa w areszcie śledczym w Warszawie-Białołęce. (PAP)
autor: Bartłomiej Pawlak
bap/ lena/
























































