REKLAMA
TYLKO U NAS

NOWE DANEPonad połowa Polaków w wieku 25-34 lat mieszka z rodzicami

2024-08-01 06:00
publikacja
2024-08-01 06:00

W zeszłym roku 52,9 proc. Polaków w wieku 25-34 lat mieszkało z rodzicami - wynika ze środowego raportu GUS "Polska w Unii Europejskiej 2024". Pod tym względem nasz kraj "wyprzedził" m.in. Włochy. Najmniej osób w tym wieku, które mieszkają z rodzicami, jest w krajach skandynawskich.

Ponad połowa Polaków w wieku 25-34 lat mieszka z rodzicami
Ponad połowa Polaków w wieku 25-34 lat mieszka z rodzicami
fot. Adam Szczepkowski / / Shutterstock

Wydawany rokrocznie raport "Polska w Unii Europejskiej 2024" zbiera dane dotyczące różnych dziedzin życia społeczno-gospodarczego, porównując pod tym względem poszczególne kraje UE.

Niedawno przywoływaliśmy dane o gniazdownikach dotyczące 2022 roku. Wskazywano wtedy, że aż 1,7 mln osób w wieku 25-34 lat była tzw. gniazdownikiem, czyli mieszkało z rodzicami i nie założyło własnej rodziny. 30 proc. w tej grupie nie pracowało.

Z opublikowanego w środę dokumentu wynika, że przeciętny wiek osoby opuszczającej dom rodzinny w UE w ubiegłym roku wyniósł 27,2 dla mężczyzny, a 25,4 - dla kobiety. W Polsce te wartości są nieco wyższe - to 26 dla kobiet oraz 28,2 dla mężczyzn.

W badaniu oceniono również współczynnik tzw. gniazdownictwa, czyli odsetek osób w wieku 25-34 lat, które wciąż mieszkają z rodzicami. Kraje Unii podzielono pod tym względem na pięć kategorii. Polska - wraz z Włochami, Portugalią, Grecją, Słowacją i Chorwacją - trafiła do tej, w której odsetek osób mieszkających z rodzicami jest najwyższy (od 50 do 64,3 proc.)

Jak poinformowała PAP Magdalena Ambroch z Departamentu Edukacji i Komunikacji GUS, w przypadku Polski wartość ta wynosi dokładnie 52,9 proc. "W tej kategorii przeskoczyliśmy Włochy, w przypadku których wskaźnik wyniósł 50,8 proc. Przed nami jest Grecja, gdzie odsetek wyniósł 54,4 proc." - wskazała.

GUS

Przedstawicielka GUS zaznaczyła jednak, że w badaniu uwzględnione są wszystkie osoby mieszkające z rodzicami, również te, które muszą się nimi zaopiekować, mają własną rodzinę, są rozwiedzione czy owdowiałe. Różnica w przyjętej definicji doprowadziła do znacznie wyższego odsetka "gniazdowników" niż ten, który wynikał z opublikowanego na początku lipca badania "Pokolenie gniazdowników w Polsce". Z tamtych danych obejmujących 2022 r. wynikało, że "gniazdownikiem" - czyli osobą, która mieszkała z rodzicami i nie założyła własnej rodziny - była co trzecia osoba w Polsce.

Z opublikowanego w środę raportu wynika, że w Niemczech, Francji, Belgii czy Holandii odsetek osób w wieku 25-34 lat mieszkających z rodzicami mieści się w przedziale 25-39,9 proc. Najrzadziej do takiej sytuacji mieszkaniowej dochodzi w Skandynawii - z rodzicami mieszka jedynie od 3,4 do 9,9 proc. Finów oraz Szwedów w tej kategorii wiekowej.

Raport wskazuje również na to, że polski wskaźnik przeludnienia mieszkań (33,9 proc.) znacznie przekracza unijną średnią (16,8 proc). Wytyczne zakładają, że w gospodarstwie domowym osobny pokój powinien przypadać jednej osobie dorosłej lub parze. Do 12. roku życia w tym samym pokoju może mieszkać dwójka rodzeństwa niezależnie od płci, zaś powyżej 12. roku życia - rodzeństwo tej samej płci.

Jak podkreśliła dyrektor Departamentu Edukacji i Komunikacji GUS, na przestrzeni lat sytuacja ulega jednak poprawie. W 2022 r. wskaźnik wynosił 35,8 proc., zaś w 2010 r., kiedy badanie ruszyło, aż 47,5 proc. Polska nie wypada też najgorzej w UE. "Na Łotwie czy w Rumunii odsetek ten wciąż wynosi ponad 40 proc." - wskazała Ambroch.(PAP)

sno/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (34)

dodaj komentarz
jas2
"Ponad połowa Polaków w wieku 25-34 lat mieszka z rodzicami"

A z kim mają mieszkać? Z sąsiadami? Kosmitami? Psami i kotami?
incitatus
A później zdziwko czemu jest taki wysyp problemów psychicznych.
jpelerj
No i mamy nowy pomysł na psycho-naganianie: gniazdownicy! Byli już grzani peroniarze, tapczaniarze u mamusi, nieudacznicy spłacający kredyty landlordowi i potem na długo zabrakło inwencji, jak podpuścić i nagonić na zakupy na kredyt co głupsze jelonki. Kolejki informatyków z walizkami gotówki też się jakoś pokończyły. Teraz będzie No i mamy nowy pomysł na psycho-naganianie: gniazdownicy! Byli już grzani peroniarze, tapczaniarze u mamusi, nieudacznicy spłacający kredyty landlordowi i potem na długo zabrakło inwencji, jak podpuścić i nagonić na zakupy na kredyt co głupsze jelonki. Kolejki informatyków z walizkami gotówki też się jakoś pokończyły. Teraz będzie jeszcze kilka takich publikacji udowadniających (pewnie na zamówienie ministerstwa niedorozwoju), że KnS jest potrzebny, bo ludzi mogących kupić mieszkanie jest dużo, a minister już wciskał dyrdymały, że dla młodych cena metra jest nieistotna, istotny jest rak zdolności kredytowej (a mnie dotąd się wydawało, że jak cena metra niższa, to mieszkanie tańsze i niższego kredytu potrzeba, a na niższy to zdolność by się znalazła). Zabawne, ale na ludzi nie podziała. Nawet jako dupochron ministra dla rozdawnictwa naszych pieniędzy deweloperom za bardzo się nie przyda.
swietlana_odessa
myślałam, że trolley mieszka w wynajętym tapczanie - nie doceniłam jego "zaradności"

mieszka w tapczanie rodziców, a skoro ma czas na komentowanie na bankierze 24/7, znaczy to że i raczej nie pracuje nigdzie

to tak na przyszłość, dla tych którzy czytają jego komunały - czytacie komentarze gościa, który jest
myślałam, że trolley mieszka w wynajętym tapczanie - nie doceniłam jego "zaradności"

mieszka w tapczanie rodziców, a skoro ma czas na komentowanie na bankierze 24/7, znaczy to że i raczej nie pracuje nigdzie

to tak na przyszłość, dla tych którzy czytają jego komunały - czytacie komentarze gościa, który jest bezrobotny i mieszka z rodzicami ;)
swietlana_odessa
no, muszę przyznać, że nie doceniłam trolleya - myślałam, że mieszka w wynajętym tapczanie, a tu się okazuje, że nawet wynajęcie czegokolwiek jest poza jego zasięgiem

mieszka w tapczanie rodziców xD

odstaw chłopcze bankiera, jakbyś poszedł do jakiejkolwiek pracy, zamiast wypisywać swoje komunały o krachach na bankierze
no, muszę przyznać, że nie doceniłam trolleya - myślałam, że mieszka w wynajętym tapczanie, a tu się okazuje, że nawet wynajęcie czegokolwiek jest poza jego zasięgiem

mieszka w tapczanie rodziców xD

odstaw chłopcze bankiera, jakbyś poszedł do jakiejkolwiek pracy, zamiast wypisywać swoje komunały o krachach na bankierze 24/7, to gwarantuje ci że byłoby cię stać na wyfrunięcie z gniazdka rodziców i wynajęcie jakiegoś tapczana, w którym mógłbyś zamieszkać

co za gość, on się tu jeszcze wymądrza i wyśmiewa ludzi, którzy podejmują indywidualnie jakieś decyzje finansowe - czy złe, czy dobrze - nie istotne, zarządzają swoimi pieniędzmi, które zarobili - ty nawet tego nie masz, haha co za kompromitacja
helixo
Takie artykuły już nie działają, za pierwszym razem takie ośmieszanie "gniazdowników" jeszcze miało jakiś efekt a teraz zadziałała habituacja a do tego ludzie w dużej mierze przejrzeli co się dzieje i na ilu frontach i na ile sposobów jest naganianie :)
Sytuacja się zmienia i powiedziałbym, że może nawet bardziej niż
Takie artykuły już nie działają, za pierwszym razem takie ośmieszanie "gniazdowników" jeszcze miało jakiś efekt a teraz zadziałała habituacja a do tego ludzie w dużej mierze przejrzeli co się dzieje i na ilu frontach i na ile sposobów jest naganianie :)
Sytuacja się zmienia i powiedziałbym, że może nawet bardziej niż po wybuchu wojny choć nie tak gwałtownie, teraz głupotą jest podejmować decyzje pod wpływem emocji czy artykułu kolejnej presstytutki :)
lutobor
Przyczyna gniazdowania jest prosta, drogie koszty życia i drogie mieszkania w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia za pracę na terenie Polska. Po prostu, polscy politycy przez wiele lat bardzo się starali o to, by młodzi Polacy żyjący w Polsce mieli poważne problemy z zarobieniem pieniędzy na tzw. życiowy start.
trolley odpowiada lutobor
dokładnie tak a demografia bardzo dobrze to pokazuje, Polska zwyczajnie wymiera a po drodze jeszcze się wynaradawia - piękne combo nam zafundowali pogrobowcy Okrągłego Stołu
vissegard
Sam mieszkam ze swoją mamą. Po co mam marnować kasę na wynajem, w momencie w którym mogę tego nie robić, a po prostu dokładać się do wszelkich rachunków które ma moja mama?. Przy okazji pomagając jej jak tylko mogę. Win/Win

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki