REKLAMA

Ponad 900-kilometrowe korki na autostradach w Holandii z powodu obfitych opadów deszczu

2022-09-27 14:03
publikacja
2022-09-27 14:03

We wtorek rano na autostradach utworzyły się kilkuset kilometrowe korki, informuje Holenderski Automobilklub (ANWB). Powodem zatłoczonych dróg są obfite opady deszczu.

Ponad 900-kilometrowe korki na autostradach w Holandii z powodu obfitych opadów deszczu
Ponad 900-kilometrowe korki na autostradach w Holandii z powodu obfitych opadów deszczu
fot. Piotr Guzik / / FORUM

Z informacji ANWB wynika, że autostrady były najbardziej zatłoczone od początku roku. Powodem były przede wszystkim gwałtowne ulewy, ale także liczne wypadki.

„Kolizje były konsekwencją złej pogody” - powiedział Tim Schaap z ANWB cytowany przez portal NOS.

Schaap podkreślił, że ruch jest znacznie większy we wtorki i tłumaczy to tym, iż obecnie wiele osób pracuje w poniedziałki w domach i dopiero we wtorek jedzie od biura.

Najbardziej ruchliwa godzina szczytu w tym roku wypadła nie o poranku, ale wieczorem, poinformował NOS. Pod koniec maja na holenderskich drogach utworzyło się ponad tysiąc kilometrów korków.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

apa/ tebe/

Tematy
Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Advertisement

Komentarze (15)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
zenonn odpowiada zoomek
Każdego należy okraść, oszukać. My to popieramy. Dobry goj to okradziony goj.

Car Putin oszukał swój lud, skończy jak Stalin
ehud odpowiada zenonn
Wiesz chociaż jak skończył Stalin?
zenonn odpowiada ehud
Został zamordowany przez grono zamachowców, do którego należeli Malenkow, Chruszczow, Woroszyłow i Beria.
Warfaryna, potem zastrzyk z dużą dawką adrenaliny.

Spisek wkroczył w finałową fazę 28 lutego 1953 r. Tego wieczoru Stalin gościł w Kuncewie partyjną wierchuszkę. Po zakończeniu narady, Chruszczow, Malenkow i Bułganin
Został zamordowany przez grono zamachowców, do którego należeli Malenkow, Chruszczow, Woroszyłow i Beria.
Warfaryna, potem zastrzyk z dużą dawką adrenaliny.

Spisek wkroczył w finałową fazę 28 lutego 1953 r. Tego wieczoru Stalin gościł w Kuncewie partyjną wierchuszkę. Po zakończeniu narady, Chruszczow, Malenkow i Bułganin odjechali, ale nie do swoich domów, tylko na Kreml. Beria (wraz z asystentką) został trochę dłużej. Zapowiedział, że pokaże Stalinowi dokumenty obciążające Chruszczowa w sprawie lekarzy kremlowskich. Asystentka Berii położyła teczkę na stół i zaczęła ją otwierać. Stalin nachylił się nad stołem i dostał w twarz gazem obezwładniającym, którego zasobnik był ukryty w teczce. Kobieta towarzysząca Berii zrobiła nieprzytomnemu Stalinowi zastrzyk. Wyszli, zostawiając dyktatora, by skonał.

Następnego dnia, po południu, ochroniarze znaleźli Stalina leżącego na podłodze w kałuży moczu. Zadzwonili do Berii, informując go o tej sytuacji. Zrugał ich za niepotrzebne sianie paniki i zabronił wzywać lekarzy do Wodza. 1 marca próbowała się dodzwonić na daczę Stalina jego córka Swietłana. Nie udało się, połączenia zostały już odcięte. W tym czasie Beria pojechał na Łubiankę i kazał wypuścić z cel megrelskich generałów. Przyjął ich osobiście i na zakończenie narady powiedział: „Pederasta zdycha, musimy działać szybko”.

Lekarze oraz rodzina zostali dopuszczeni do Stalina dopiero 2 marca. Do Kuncewa zjechało również kierownictwo partyjne. Niemal wszyscy zapamiętali, że Beria miał problemy z ukrywaniem swojego dobrego humoru i pozwalał sobie na złośliwe żarty dotyczące umierającego Stalina. Swietłana przyglądała się uważnie lekarzom badającym jej ojca. To byli zapewne medycy z Łubianki. Córka Stalina nie znała żadnego z nich, ale jej uwagę zwróciła młoda pielęgniarka, która aplikowała konającemu dyktatorowi zastrzyki. Skądś ją kojarzyła. Być może była to asystentka Berii, która wcześniej otruła Stalina, a teraz pilnowała, by się nie wywinął śmierci. Świadkowie wspominali, że jego agonia była potworna. Straszliwie się dusił, a na chwilę przed śmiercią uniósł nagle lewą rękę i pogroził nią wszystkim obecnym.
zenonn odpowiada zenonn
https://historia.uwazamrze.pl/artykul/1149103/beria-czerwony-prometeusz
zenonn odpowiada zenonn
https://wszechocean.blogspot.com/2013/07/trzy-smierci-jozefa-w-stalina-2.html
ehud
Strach pomyśleć co u tych badylarzy by było gdyby mieli opady śniegu - cyrk!
1as
Niderlandy są za małe, żeby utworzyć na ich terenie 900-kilometrowy odcinek autostrady.
Nawet u nas to niemożliwe.
wibor3m10procent
Całkowita długość autostrad w Holandii to więcej jak 900km a dokładniej 2360km i tu masz wyjaśnienie tej zagadki.

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki