Polskie firmy IT pożądanymi partnerami w Kanadzie

Polskie firmy z sektora IT wzbudzają duże zainteresowanie na rynku północnoamerykańskim i są w stanie konkurować z podmiotami lokalnymi - powiedzieli PAP przedstawiciele sektora biorący udział w zakończonej w czwartek konferencji technologicznej Collision w Toronto.

(YAY Foto)

Collision to jedna z największych konferencji technologicznych w Ameryce Północnej. W tym roku po raz pierwszy odbyła się poza USA. W trzydniowym wydarzeniu wzięło udział ponad 25 tys. uczestników ze 125 krajów. Odpowiednikiem Collision w Europie jest większa, gdy chodzi o skalę wydarzenia, konferencja Web Summit, która w tym roku odbędzie się w listopadzie w Lizbonie.

"Technologia ma tę zaletę, że jest bardzo mocno niezależna od granic; firmy, które startują z Polski, mają naprawdę duże szanse na to, żeby konkurować bezpośrednio ze spółkami, które są czy to w Toronto czy to w San Francisco, w Londynie albo w Nowym Jorku. I wydaje mi się, że wiele firm zaczyna tak właśnie czynić" - powiedział PAP Wiktor Schmidt, prezes firmy Netguru, która buduje różnego rodzaju produkty cyfrowe dla start-upów i większych korporacji.

"Polska ma tę przewagę, że ma bardzo dużo talentów, szczególnie w technologii, w budowaniu produktów, w product design'ie, we wszystkich ścieżkach, gdzie powstaje nowoczesny software. Wydaje mi się, że to jest coś, co na pewno możemy wykorzystywać" - dodał.

Poznańska Netguru jest tego przykładem. Istnieje na rynku od ponad dziesięciu lat, zatrudnia blisko 600 osób w kilku biurach w całej Polsce i posiada klientów w Europie, Ameryce Północnej czy na Bliskim Wschodzie. Według prezesa rynek jest tak duży i rosnący, że jego firma w ostatnich paru latach rośnie w tempie 100 proc. r/r.

Zdaniem Schmidta jedyną barierą w ekspansji dla polskich firm może być fakt, że biznes opiera się w dużej mierze na relacjach, które najlepiej nawiązywać osobiście, dlatego ważne jest, żeby bywać na konferencjach takich jak Collision i budować sieć kontaktów.

"To jest zdecydowanie miejsce, gdzie można poznać bardzo ciekawych ludzi, z których część być może zostanie naszymi klientami, a część jest po prostu bardzo interesującymi kontaktami" - powiedział prezes Netguru. Dodał, że relacje z wieloma z obecnych klientów można w jakiś sposób połączyć z udziałem firmy w poprzednich edycjach Collision.

Przykładem mniejszej firmy, która przyjechała do Toronto w poszukiwaniu nowych klientów i możliwości rozwoju, jest Mobile Reality. Na ekspansję na rynek kanadyjski Mobile Reality dostała dofinansowanie w ramach projektu PAIH Polskie Mosty Technologiczne. Założona trzy lata temu firma zatrudnia obecnie ok. 15 osób i zajmuje się rozwojem aplikacji mobilnych i webowych, a także analizą i wizualizacją danych biznesowych.

"Jest bardzo dużo firm, które wciąż potrzebują samych usług web developmentu" - powiedział o swoich spostrzeżeniach z Collision współzałożyciel firmy Marcin Sadowski. - My, będąc już tutaj na konferencji, też poważnie rozmawialiśmy już o pewnych formach współpracy, ale, co oczywiste, na topie jest teraz temat big data, business intelligence, więc z tym staramy się chodzić najbardziej do start-upów".

"Naprawdę bardzo dużo osób z rynku kanadyjskiego szuka takich form współpracy z polską firmą i są na przykład takie przypadki, że chcą wszystko "outsourcing". Mają jakąś ideę, ale chcą, żeby zrobił to ktoś z zewnątrz", bo jest to dla nich najbardziej optymalne rozwiązanie - dodał.

Zdaniem Sadowskiego polskie firmy IT są bardzo wysoko cenione na globalnym rynku, ponieważ prezentują wysoki poziom, a jednocześnie nadal konkurują cenowo. Dodatkowym atutem dla takich firm jak Mobile Reality jest doświadczenie we współpracy z międzynarodowymi klientami.

"Dzięki takim konferencjom jak Collision, sądzimy, że jak wrócimy, będziemy już mieli kilka sensownych rozmów i jako polska firma będziemy mogli promować fantastyczne usługi i polską jakość, bo do tego też służy ten projekt Polskie Mosty Technologiczne" - powiedział.

Z drugiej strony, małym deweloperom czasem nawet łatwiej zdobywać kontrakty za granicą, bo polski rynek zdominowany jest przez dużych graczy, bardziej zdolnych spełnić wyśrubowane wymagania dużych polskich klientów czy kontraktów rządowych – dodał współtwórca Mobile Reality. Jego firma większość swoich usług eksportuje.

Konferencja Collision przyciąga nie tylko przedsiębiorców, ale i specjalistów. Anna Matysiak, starsza programistka w firmie Boldare, przyjechała do Toronto głównie, by zaczerpnąć inspiracji, wymienić się wiedzą, czy móc porozmawiać z przedstawicielami takich gigantów jak Microsoft, Google czy Mozilla. Również jej firma ma głównie klientów zagranicznych.

"Wydaje mi się, że nie odbiegamy od tej normy firm, które tutaj występują, bo też stawiamy na rozwój, aby być cały czas na bieżąco. Mogę powiedzieć, że jesteśmy jedną z firm w Polsce, która pracuje w holakracji – to jest taki model zarządzania, gdzie nie ma szefa – są role, są kręgi, a całość reguluje konstytucja. To też jest taki trochę nowy trend w firmach, ciekawy kierunek w którym idziemy do przodu" – powiedziała PAP Matysiak.

Jej zdaniem wartościowym elementem konferencji są też panele poświęcone temu, jak technologia może przyczyniać się do polepszenia jakości życia czy rozwiązywania problemów globalnych.

Znamienne, że ogłoszonym w czwartek najlepszym start-upem konferencji została nowojorska firma z sektora cleantech Loliware, która chce zastąpić plastikowe słomki do napojów produktami na bazie wodorostów.

Z Toronto Alicja Minda 

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne