REKLAMA

Polska drobiową potęgą

2016-08-05 07:38
publikacja
2016-08-05 07:38

Największa produkcja w Europie, wysoka jakość i przystępne ceny. To główne cechy polskiego rynku drobiarskiego. Perspektywy rozwoju są również obiecujące, ponieważ wzrasta popyt w kraju i za granicą.

Polska drobiową potęgą / FORUM

Szef Krajowej Rady Drobiarstwa Rajmund Paczkowski wskazuje, że polski sektor drobiarski z powodzeniem nawiązuje nowe kontrakty także poza krajami Unii Europejskiej. Nowych kontrahentów przyciągamy smakiem oraz ceną - wskazuje.

"Nasza konkurencyjność bierze się z niższych cen paszy. Mamy urodzaj zboża, ono nie ma wysokich cen. Utrzymanie i hodowla zwierząt są tańsze niż na przykład w Czechach. Porcja drobiu zatem też jest tańsza i dostrzegają to kupcy" - precyzuje Rajmund Paczkowski.

W Polsce rocznie produkuje się 2,3 mln ton drobiu. Mimo tak dużej skali w ostatnim sezonie podaż zwiększyła się o niemal 7 procent. Rajmund Paczkowski podkreśla, że większość polskich kurczaków spożywana jest w Polsce.

"Na spożycie krajowe przeznaczanych jest ponad 60 procent ogólnej podaży. Niecałe 40 procent eksportujemy, głównie do krajów Unii. Brak reklamacji świadczy o wysokiej jakości naszych produktów" - przekonuje prezes KRD.

Głównymi odbiorcami polskiego drobiu są Niemcy oraz Holandia.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Michał Fedusio/dj

Źródło:IAR
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~szlamowka
zryjcie to so sami a dyferencje zysku na niskiej cenie zostawicie w aptece, prywatnych lekarzy bijac sie o chemoterapie a na koncu u grabarza,ksiedzai Steinmetza
~góral
niestety ale racja - takie rozmiary i wagę jaką osiąga kurczak wyhodowany w sposób naturalny w ciągu pół roku - na fermie osiąga w ciągu 42 dni (6 tygodni) ; ciekawe jak oni to robią ? :)))))
~kogut odpowiada ~góral
kurczaki mają osobisty trenerów od fitness
~BrojlerOhyda odpowiada ~góral
Kupujesz pisklaki broilery po odpowiednich rodzicach.Dajesz non stop paszę/zwykle z komponentami GMO/ i wodę ,światło 23h/doba,temp,wentylacja i masz.Codziennie zdychają w różnych ilościach.Tzw atak serca od przeżarcia się.
Jak zostawisz zdechlaka na kolejny dzień to potem masz szambo,ciężko to podnieść bo rozpada/rozpływa
Kupujesz pisklaki broilery po odpowiednich rodzicach.Dajesz non stop paszę/zwykle z komponentami GMO/ i wodę ,światło 23h/doba,temp,wentylacja i masz.Codziennie zdychają w różnych ilościach.Tzw atak serca od przeżarcia się.
Jak zostawisz zdechlaka na kolejny dzień to potem masz szambo,ciężko to podnieść bo rozpada/rozpływa się/.Smród dla niewtajemniczonego to natychmiastowe wymioty.
Ciężko chodzić bo grube nawet 5 kg i prawie się nie ruszają.
Robota wyjątkowo obrzydliwa.I na koniec potrzebna jest ekipa ,która to wyłapuje w tym gównie.

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki