Gazeta pisze, że Piekarska chce, aby z ustawy o CBA zniknęły uprawnienia do zbierania informacji na temat preferencji seksualnych, wyznania, nałogach i chorobach. Podejrzane - według polityków lewicy - wydają się także uprawnienia do nieograniczonego czasowo przechowywania danych oraz 5-dniowego terminu na zalegalizowanie podsłuchu. "Trybuna" wyjaśnia, że Katarzyna Piekarska chce, aby ten ostatni termin ograniczyć do 48 godzin.
Politycy LiD-u przypomniają, że postulaty te zgłaszano podczas głosowania nad powołaniem CBA. Ich zdaniem PiS powołał do życia policję polityczną o nieograniczonych kompetencjach i najlepszym rozwiązaniem byłaby likwidacja Biura.
"Trybuna"/IAR/jp/kk
Źródło:IAR



























































