Komunikat Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa manipulacji w obrocie akcjami spółki Milisystem nie dotyczy spółki ani jej organów, a akcjonariuszy - poinformowała spółka Milisystem w stanowisku przesłanym PAP Biznes.


"Zarząd spółki oraz jej rada nadzorcza są wyczulone w zakresie nabywania akcji (m.in. okresy zamknięte i obowiązki notyfikacyjne) i prawidłowo realizują ciążące na nich obowiązki. Spółka nie posiada wiedzy o akcjonariuszach spółki, poza zawiadomieniami przekazywanymi przez akcjonariuszy przekraczających wskazane prawem progi akcji" - podała spółka.
Jak dodano, spółka nie ma też prawnych ani faktycznych możliwości kontroli akcjonariatu.
"Co więcej, spółka próbowała potwierdzić stan posiadania jednego z głównych akcjonariuszy, ale ani GPW w Warszawie S.A. ani KDPW S.A. nie były w stanie pomóc spółce w tym zakresie. Spółka oświadcza, że nie była informowana o jakichkolwiek czynnościach związanych z przedmiotowym zawiadomieniem" - napisano.
Jak wskazano, obecny zarząd funkcjonuje od stycznia bieżącego roku, a w latach poprzednich doszło do bardzo znaczących zmian w strukturze akcjonariatu, organach spółki oraz profilu jej działalności.
Spółka podała, że zawiadomienie w żaden sposób nie zakłóca realizacji strategii.
We wtorek Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała, że złożyła do organów ścigania zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa manipulacji w obrocie akcjami notowanej na rynku NewConnect spółki Milisystem, przeprowadzonej od 5 maja do 21 września 2022 roku, przez grupę osób fizycznych i podmiotów działających w porozumieniu.
W związku z działalnością części tych osób oraz podmiotów Komisja już wcześniej złożyła zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa manipulacji w obrocie akcjami innych spółek, tj. Hub.Tech, Inventionmed, Softblue, Black Pearl, Devoran (obecnie Devo Energy), Europejski Fundusz Energii i Boruta-Zachem.
Złamanie zakazu manipulacji stanowi naruszenie art. 15 rozporządzenia MAR1 i jest zagrożone grzywną do 5 mln zł albo karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, albo oboma tymi karami łącznie. Wejście w porozumienie z inną osobą, mające na celu manipulację, o której mowa w art. 12 rozporządzenia MAR, stanowi przestępstwo zagrożone grzywną do 2 mln zł. (PAP Biznes)
pel/ asa/
























































