Przyjęty przez rząd projekt ustawy o podatku od samochodów osobowych zastąpi dotychczasową akcyzę. Dotyczy on pojazdów używanych i nowych, ma być zaś opłacany jednorazowo przy pierwszej rejestracji pojazdu. Jego wysokość będzie zależeć od pojemności skokowej silnika i współczynnika zależnego od normy ekologicznej.
Jak powiedział na posiedzeniu rządu podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman, kwestia jednorazowej opłaty pozostanie niezmienna. Zasada opłacania tego podatku opierać się będzie na spełnianiu norm ekologicznych od zakupionego samochodu. Standardowa stawka podatku ma wynosić 1 zł za 1 centymetr sześcienny pojemności skokowej silnika rejestrowanego samochodu osobowego.
Kolejny element to określona norma jakości spalin (euro), gdyż na jej podstawie będzie ustalany współczynnik 1 zł za 1 cm sześcienny. Najniższy będzie podatek od samochodów spełniających normy euro-4 lub euro-5. Obniżaniem się normy będzie równoznaczne ze wzrostem współczynnika.
Ustawa jest w drodze do Sejmu, a Ministerstwo Finansów chciałoby, aby po przyjęciu jej przez Sejm termin wejścia w życie wyznaczono na czerwiec lub lipiec 2005.
(na podst.: Gazeta Prawna)
Podatek ekologiczny zamiast akcyzy
2005-03-09 12:14
publikacja
2005-03-09 12:14
2005-03-09 12:14



















































